Reklama

Gniezno, Pelplin, Olsztyn...

Franciszkanie u Matki

Pielgrzymowanie jest dla nas nie tylko czasem osobistych przeżyć duchowych, ale także szansą, by zobaczyć, jak wielu ludzi wybrało drogę wyznaczoną przez św. Franciszka z Asyżu i uczyniło go wzorem do naśladowania – podkreśla Michał Gnutek.

Niedziela Plus 35/2025, str. II

Zdjęcia: zbiory FZŚ

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Roku Jubileuszowym zaplanowanych zostało wiele wydarzeń – zarówno religijnych, jak i kulturalnych. W program obchodów została włączona XXXII Ogólnopolska Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich na Jasną Górę. Dwudniowe lipcowe spotkanie przebiegało pod hasłem: „Ty jesteś Pięknością” – z uwielbienia Boga Najwyższego przez św. Franciszka z Asyżu.

Wdzięczność i podziękowanie

Reklama

Pielgrzymka rozpoczęła się Apelem Jasnogórskim przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, który poprowadził o. Andrzej Romanowski, kapucyn, asystent narodowy. Po rozważaniach apelowych słowo powitania do franciszkanów świeckich i asystentów duchowych oraz młodzieży franciszkańskiej skierowała s. Emilia Nogaj, przełożona narodowa FZŚ w Polsce, i o. Arkadiusz Czaja, franciszkanin, przewodniczący Konferencji Asystentów Narodowych, Prowincjalnych i Regionalnych FZŚ w Polsce. Kolejnym punktem był wykład o. dr. Alojzego Pańczaka, franciszkanina, o Pieśni słonecznej. Konferencja wprowadziła wszystkich pielgrzymów w głębsze przeżywanie spotkania z Jezusem w czasie adoracji przed Najświętszym Sakramentem w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Królowej Polski, którą zakończono modlitwą różańcową i Mszą św. pod przewodnictwem o. Albina Łydy, franciszkanina, asystenta regionu olsztyńskiego. Homilię podczas Mszy św. wygłosił o. Arkadiusz. W uroczystość włączyli się czynnie przez prowadzenie modlitw franciszkanie świeccy z wielu regionów Polski: lubelskiego, bielsko--żywieckiego, łódzkiego, olsztyńskiego, gdańskiego, warszawskiego, rybnickiego, poznańskiego i krakowskiego. W czasie adoracji i Eucharystii oraz czuwania modlitewnego aż do świtu liturgię ubogacał swoim śpiewem chór franciszkańsko-parafialny „Oremus” z Miłakowa pod kierownictwem Honoraty Siergun.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czasie pobytu na Jasnej Górze dyrygentka podzieliła się swoimi przeżyciami: – Chór „Oremus” już od kilku lat udaje się do Matki Bożej, by jako wspólnota wyrazić wdzięczność i podziękować za otrzymane łaski, by choć przez chwilę spojrzeć w oczy Najukochańszej z matek i powierzyć Jej wszystkie troski i smutki, ale też to, co radosne, piękne i pełne szczęścia. Spotkanie z Maryją daje nam siłę i moc do dalszego działania, a miłość płynąca z Jej Serca napełnia nas miłością i dobrocią, którą powinniśmy otaczać innych w codziennym życiu. Ostatnie trzy pielgrzymki na Jasną Górę były połączone z pielgrzymkami FZŚ, co sprawiało, że mogliśmy także zaczerpnąć z duchowości św. Franciszka z Asyżu, szczególnie w tym roku, który jest jubileuszowym rokiem 800-lecia Pieśni słonecznej. Dla chóru to przesłanie, że każda nuta powinna być wyśpiewana na chwałę Bożą, a Panu Bogu najpiękniej śpiewa się czystym sercem, co też jest istotą pielgrzymki – przemiana serca.

Dać siebie

Reklama

Centralnym wydarzeniem pielgrzymki była uroczysta Msza św. na błoniach jasnogórskich z udziałem licznie zgromadzonych z całej Polski franciszkanów świeckich, młodzieży Fundacji Dzieła Nowego Tysiąclecia św. Jana Pawła II i innych pątników. Eucharystii przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, w koncelebrze z: prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem, abp. Adrianem Galbasem, bp. Kazimierzem Gurdą, bp. Markiem Mendykiem, bp. Andrzejem Przybylskim, bp. Rudolfem Pierskałą, bp. Grzegorzem Suchodolskim i bp. Adamem Babem oraz z asystentami FZŚ i Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. W homilii nuncjusz apostolski zachęcił, by budować „kulturę życia” w opozycji do kultury egoizmu. Podkreślał, że prawdziwe bogactwo polega nie na posiadaniu czegoś czy nawet na dawaniu czegoś, ale na zdolności oddania siebie.

Należy zauważyć, że działalność fundacji, która istnieje już 25 lat, jest żywym pomnikiem świętego papieża. Organizacja wspiera zdolną młodzież, która z powodu braku środków do kształcenia nie mogłaby dalej rozwijać swoich zdolności. Wśród jej stypendystów jest także młodzież franciszkańska, która korzysta z finansowego wsparcia, ale także, co należy podkreślić, czynnie wspiera akcje zbiórek pieniężnych.

Nieść radość, pokój i dobro

Reklama

Ojciec Arkadiusz, który od ponad 20 lat jest zaangażowany w akcje charytatywne, a w przeszłości był artystą polskich scen, podkreślił, że jest pod wielkim wrażeniem pięknego spotkania u Matki Bożej. Stwierdził: – Franciszkanie świeccy razem z artystami oraz młodzieżą franciszkańską chętnie włączają się w liczne akcje charytatywne i religijne w Polsce. Przykładem jest nowatorska akcja „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”. Polega ona na odwiedzinach osób chorych w hospicjach, szpitalach, domach pomocy społecznej i domach seniora. Ma ona na celu niesienie radości osobom chorym, a także docenienie personelu, który się nimi opiekuje, i podziękowanie mu. W czasie tych akcji nie tylko wręczane są drobne upominki, ale są także wspólne modlitwy i występy artystyczne. W ciągu ostatnich 3 lat odwiedzono ponad 11 tys. chorych. Nieść pomoc osobom w potrzebie to zadanie, które zawsze przyświeca franciszkanom, i czynimy to z wielką radością, a uśmiech osoby chorej jest dla nas wielkim darem. Wspieramy również zdolną młodzież przez zbiórki pieniężne na Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia, a także dla osób dotkniętych wojną, prześladowaniami i kataklizmami.

Przełożona narodowa s. Emilia Nogaj przypomniała: – Franciszkański Zakon Świeckich jest w Kościele katolickim stowarzyszeniem publicznym i dzieli się na wspólnoty na różnych szczeblach: miejscowym, regionalnym, narodowym i międzynarodowym. Wszystkie wspólnoty FZŚ w Polsce skoordynowane są między sobą za pośrednictwem wspólnot regionalnych. Jest ich w Polsce 18 i razem tworzą wspólnotę narodową, którą kieruje Rada Narodowa. FZŚ w Polsce liczy obecnie ok. 6 tys. sióstr i braci zgromadzonych w 544 wspólnotach miejscowych. Ich celem jest dążenie do doskonałości, co oznacza kontakt z Panem Bogiem przez udział w Eucharystii, modlitwę, zachowywanie przykazań Bożych i kościelnych, częste czytanie Ewangelii i wcielanie jej w życie, sumienne wypełnianie obowiązków swego stanu i zawodu, kierowanie się prawem miłości, pokoju i braterstwa. Drugi cel to apostolat, który oznacza pomoc Kościołowi. Może on mieć różne formy, w zależności od posiadanych talentów i możliwości. Bracia i siostry idą za Chrystusem śladami św. Franciszka, starając się naśladować cnoty tego świętego. W czasach współczesnych FZŚ ma za zadanie bronić zasad wiary i moralności chrześcijańskiej, dawać świadectwo życia Ewangelią, kierować się duchem braterstwa, miłości, zgody, nieść radość, pokój i dobro.

Młodzi z Pakości

Czynności posługi w czasie uroczystej Mszy św. były podzielone między osoby z FZŚ i fundacji. Młodzież franciszkańska z Pakości, która jest mocno zaangażowana we wszelkie akcje dobroczynne, wręczyła nuncjuszowi apostolskiemu kwiaty, a zarząd FZŚ – publikacje książkowe o zakonie. Uczestnik tych uroczystości Michał Gnutek, należący do młodzieży franciszkańskiej, stwierdził: – Pielgrzymowanie z Trzecim Zakonem jest dla nas nie tylko czasem osobistych przeżyć duchowych, ale także szansą, by zobaczyć, jak wielu ludzi wybrało drogę wyznaczoną przez św. Franciszka z Asyżu i uczyniło go wzorem do naśladowania. Uczy nas to jedności, braterstwa i pokazuje, że wiara może łączyć pokolenia. Wspólna droga umacnia relacje między nami a lokalną wspólnotą Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

Spotkanie, bogate w wydarzenia religijno-artystyczne, przebiegało w prawdziwie radosnej i uroczystej atmosferze.

2025-08-26 10:50

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję