Reklama

Wiadomości

Realna ocena sytuacji

Zagrożenie wojną ze strony Rosji jest coraz bardziej realne, ale polskie społeczeństwo i elity polityczne wypierają je – taki jest główny wniosek z debaty nad nową książką Arkadiusza Siwki.

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 54

[ TEMATY ]

książki

Artur Stelmasiak

Prezentacja książki: Nadchodzi imperialna Rosja,

Prezentacja książki: Nadchodzi imperialna Rosja,

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Nadchodzi imperialna Rosja" – to tytuł książki Arkadiusza Siwki, eksperta ds. bezpieczeństwa, byłego prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz publicysty Niedzieli. – Arkadiusz Siwko precyzyjnie opisuje, co Polska powinna zrobić, aby odstraszyć Rosję i powstrzymać jej siły zbrojne, jeśli zdecyduje się ona na atak. Z diagnoz autora wyłania się obraz sytuacji, w której się znaleźliśmy. Polska nie jest gotowa do odparcia rosyjskiej agresji, a nasi sojusznicy nie będą w stanie przyjść nam z pomocą – podkreślił Marek Magierowski, były ambasador RP w Izraelu i USA.

Złamany system odstraszania

Wieczór autorski Arkadiusza Siwki przerodził się w debatę nad zagrożeniem ze strony Rosji oraz stał się realistycznym spojrzeniem na obronne zdolności Polski i naszych sojuszników na Starym Kontynencie. Autor przestrzega bowiem przed nadmierną ufnością wobec Ameryki, najpotężniejszego i bodaj jedynego do tej pory gwaranta bezpieczeństwa w tej części świata. – Badania opinii publicznej jednoznacznie wskazują, że nawet po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie wciąż mamy do czynienia z procesem społecznego wyparcia tego zagrożenia. Polacy twierdzą, że przecież jesteśmy w NATO, chroni nas artykuł 5. i nic złego nas nie spotka, bo przyjdą Amerykanie i nas obronią. Niczym nie musimy się więc przejmować, nie musimy się nadmiernie starać, bo przecież Amerykanie nas lubią, a my też lubimy Amerykanów – tłumaczył Arkadiusz Siwko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rzeczywistość jest jednak brutalna i ta świadomość bardzo powoli dociera do Polaków, bo część obywateli do 60. roku życia otrzymuje już powołania do wojska. Ludzie się zastanawiają, po co jest NATO, skoro muszą iść do wojska, i stopniowo zaczyna dojrzewać świadomość, że armia i powszechna służba wojskowa są potrzebne. – Mamy problem ze zrozumieniem tego, co się stało, gdy Putin podjął decyzję o ataku na Ukrainę. To jest bardzo ważne, bo właśnie w tym momencie załamał się system odstraszania Federacji Rosyjskiej przez Zachód. Teraz jesteśmy w bardzo ważnym momencie historycznym odbudowy systemu odstraszania, co jest już znacznie trudniejszym procesem. Dziś mamy pozorny i fasadowy systemem bezpieczeństwa, który nie będzie działał, jeśli na Kremlu zostanie podjęta decyzja o agresywnej polityce – powiedział Marek Budzisz, ekspert ds. bezpieczeństwa i geopolityki państw postsowieckich.

Jesteśmy blisko wojny

Nadchodzi imperialna Rosja to książka, która łączy kilka perspektyw. Autor wychodzi od rzeczowego omówienia dynamicznie i niekorzystnie dla nas zmieniających się realiów geopolitycznych w naszym regionie, Europie i na świecie oraz trafnie identyfikuje współczesne wyzwania dla bezpieczeństwa Polski. Przedstawione przez niego propozycje reformy sektora bezpieczeństwa i obrony powinny się stać przedmiotem debaty publicznej ponad podziałami politycznymi. – Nie wolno wahać się przed podjęciem pewnych decyzji w obawie przed potencjalnym niezadowoleniem społecznym. Realnie trzeba spojrzeć na konieczność wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej i przeszkolenia wojskowego – zaznaczył Siwko.

Jego zdaniem, przygotowanie obrony Polski przed agresją oraz plany prowadzenia skutecznego odparcia agresora muszą się stać dla polskich elit państwowych i społecznych najważniejszą potrzebą obecnej chwili dziejowej. Polska od 1989 r. jeszcze nigdy nie była tak blisko wojny jak dziś. Każde zaniechanie podjęcia działań służących bezpieczeństwu naszego kraju może się okazać decydujące w ostatecznym rachunku zbrojnego konfliktu.

2025-09-09 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kleopatra, jakiej nie znamy

Niedziela Ogólnopolska 18/2026, str. 52

[ TEMATY ]

książki

Materiał prasowy

Kleopatry - Zapomniane królowe Egiptu

Kleopatry - Zapomniane królowe Egiptu

Historia to nie tylko zbiór dat, ale opowieść o dramatycznym poszukiwaniu sensu w świecie, który często wydaje się go pozbawiony. O tym opowiada książka Kleopatry. Zapomniane królowe Egiptu.

Hellenistyczna dynastia rządząca Egiptem była pełna ambicji i walki o władzę absolutną. Choć był to świat patriarchalny, to o dziwo dominowały w nim kobiety. Wszystkie nosiły to samo imię – Kleopatra. Pewnie większość z nas zna tylko jedną z nich, tę ostatnią – Kleopatrę VII. Dzięki rzymskiej propagandzie i hollywoodzkim filmom przeszła ona do historii jako najsłynniejsza femme fatale starożytnego świata – kobieta, która uwiodła najpotężniejszych mężczyzn swoich czasów, Cezara i Marka Aureliusza. Kobieta tyleż powabna, ile niebezpieczna, skończyła ze żmiją na piersiach. Legenda Kleopatry VII stała się tak potężna, że przesłoniła całą dynastię. A przecież ta Kleopatra nie była jedyna. Lloyd Llewellyn-Jones, profesor historii starożytnej z Cardiff, w najnowszej książce wydanej przez Rebis robi rzecz odważną: zdejmuje z tronu jedną królową, by pokazać siedem. I czyni to z erudycją godną uczonego oraz werwą gawędziarza.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: w każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza

2026-08-09 12:15

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Nie popadajmy w rozpacz, nawet kiedy czujemy się bezradni wobec problemów, gdyż w każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza, jeśli z pokorą przyjmiemy Go do naszego życia. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując fragment Ewangelii o Jezusie, który na Jeziorze Galilejskim przychodzi do uczniów pośród burzy, krocząc po wodzie, papież zwrócił uwagę, że Jego uczniowie „stają bezradni i przerażeni wobec groźby fal i przeciwnego wiatru”. Jednak „obecność Pana wszystko zmienia: Piotr potrafi nawet uczynić kilka kroków po falach w Jego stronę; potem jednak ogarnia go lęk, zaczyna tonąć, a Jezus go ratuje”. Kiedy zaś burza ustaje, z serc uczniów spontanicznie wypływa wyznanie wiary: „Prawdziwie jesteś Synem Bożym!”.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 9

2026-08-09 23:31

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z gr. COMBO

Pielgrzymi z gr. COMBO

Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.

Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję