Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Modlitwa w gronie przyjaciół

Członkowie rodziny Matki Teresy Kierocińskiej z Częstochowy, a także wierni z Zagłębia, Śląska, Wrocławia przybyli na spotkanie do klasztoru Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu, by modlić się o jej beatyfikację.

Niedziela sosnowiecka 39/2025, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

S. Lilioza – świadek nieustannej modlitwy

S. Lilioza – świadek nieustannej modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wrześniowe spotkanie odbyło się, jak zawsze, 12. dnia miesiąca w sosnowieckim klasztorze i zgromadziło licznych czcicieli Matki Teresy Kierocińskiej z różnych stron Polski. Rozpoczęto tradycyjnie od zwiedzania muzeum poświęconego Matce Teresie Kierocińskiej. Radością napawa fakt, że klasztor i muzeum odwiedzają nie tylko mieszkańcy Sosnowca, lecz także pielgrzymi z innych miast, często po raz pierwszy. Część z nich zapowiedziała powrót w kolejnym miesiącu, aby jeszcze raz obejrzeć ekspozycję. W Księdze Pamiątkowej pojawiły się piękne wpisy, m.in.: „Dziękuję za perfekcyjnie zaprezentowane muzeum, które mnie zaskoczyło swoim rozmachem”.

Centralnym punktem spotkania była Msza św. sprawowana w intencji beatyfikacji Czcigodnej Służebnicy Bożej. Liturgii przewodniczył ks. Paweł Krawczyk. Obecni byli także kleryk Jacek i ministrant Mateusz. W homilii celebrans odniósł się do fragmentu Ewangelii według św. Łukasza, zachęcając do spojrzenia na życie w prawdzie i pokorze. – Tylko ten jest uczniem Boga, kto wchodzi w dynamikę bycia grzesznikiem, któremu przebaczono, dynamikę bycia człowiekiem poranionym, którego Bóg skleja, łączy w całość. Tylko ten może prowadzić innych, ten może być misjonarzem. Dzisiaj Matka Teresa też prosi o takich dojrzałych przewodników w wierze w naszej diecezji, w naszym zakonie, na co dzień, dla nas wszystkich – podkreślił w homilii ks. Paweł Krawczyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Eucharystii odczytano podziękowania i prośby składane przy sarkofagu Matki Teresy, a także te, które dotarły drogą listowną. Był to czas głębokiej modlitwy wspólnotowej i osobistego spotkania z Matką Teresą w ciszy serca. Ponieważ zakonny kościół jest miejscem jubileuszowym, uczestnicy mogli uzyskać odpust, odmawiając wyznaczone modlitwy.

Na zakończenie dnia odbyło się braterskie spotkanie w Sali Matki Bożej. Przy prostym, lecz pełnym serdeczności poczęstunku uczestnicy dzielili się swoimi przeżyciami, doświadczeniami duchowymi i radością płynącą ze wspólnoty. Była to również okazja do rozmów z siostrami karmelitankami, które z otwartością i życzliwością odpowiadały na pytania oraz dzieliły się świadectwem swojego powołania.

Spotkanie z Matką Teresą Kierocińską było czasem modlitwy, umocnienia w wierze i budowania więzi wspólnotowych. Piękną atmosferę rodzinnego ciepła oddają wpisy w Księdze Pamiątkowej: „Z serca dziękuję za piękną Mszę św. i spotkanie w gronie przyjaciół oraz naszych kochanych Sióstr Karmelitanek. Bóg zapłać za codzienną służbę i ratowanie dzieci”; „Zakochałem się w tym miejscu. Dziękuję za wszystko”; „Jestem pełna wdzięczności za możliwość, jaką dał mi Pan, by być w takim miejscu”; „Dziękujemy za Waszą modlitwę i gościnność”.

Kolejne spotkanie już 12 października.

2025-09-23 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na zgliszczach świątyni

Niedziela sosnowiecka 32/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Archiwum Wspólnoty Betlejem

Stan kościoła po rozbiórce spalonego dachu

Stan kościoła po rozbiórce spalonego dachu

Po tragicznym pożarze kościoła św. Floriana w Sosnowcu-Zagórzu trwają wciąż prace przy sprzątaniu świątyni. Zakończyła się rozbiórka dachu i trwają prace porządkowe.

W czasie prac rozbiórkowych przy użyciu dźwigów zdemontowano pozostałość spalonego dachu. Plac za kościołem był wypełniony blachą zdjętą z dachu budynku i to z kawałkami spalonych desek oraz fragmentami membrany z tworzywa sztucznego. Blacha ta została oddzielona od zanieczyszczeń i w większości umieszczona w kontenerze, a pozostałe odpady trafiły do kontenera na śmieci. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu 10 parafian oraz 5 osadzonych z Zakładu Karnego w Wojkowicach, którzy pod opieką strażnika przyjechali do pomocy. Swą pomoc zaoferowało także dwóch druhów Ochotniczej Straży Pożarnej z Tąpkowic. Nie zabrakło także mieszkańców Wspólnoty Betlejem z Jaworzna. – Przez dwa dni pracowaliśmy przy spalonym kościele. Widok, jaki zastaliśmy, bardzo nas poruszył. Z plątaniny zwęglonych elementów, stali i desek udało nam się wydobyć i oczyścić kilkadziesiąt belek. Zabraliśmy je do naszego Betlejem i wykonamy z nich 50 ikon, które chcemy przekazać w prezencie księdzu proboszczowi. Będą one przeznaczone na podziękowanie darczyńcom i osobom, które w szczególny sposób wspierają parafię św. Floriana w tym ciężkim doświadczeniu – opowiada ks. Mirosław Tosza ze Wspólnoty Betlejem.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza pomoc to nie teoria, to uratowane życie. Poruszająca postawa studentki pod Jasną Górą

2026-07-24 11:12

[ TEMATY ]

pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Pełen profesjonalizm, a do tego przysłowiowa „zimna krew” studentki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie - Weroniki Swodczyk (kierunku ratownictwo medyczne) miały wpływ na uratowanie życia ludzkiego. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Jasną Górą. Studentka nie zawahała się nawet na chwilę… - jej czyn doczekał się podziękowań (i pochwał) zamieszczonych na profilu Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie.

„19 lipca 2026 roku pod Jasną Górą w Częstochowie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u pielgrzymującego na Jasną Górę mężczyzny. Jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). W przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda. Natychmiastowe rozpoczęcie uciśnięć klatki piersiowej oraz szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego wielokrotnie zwiększają szanse poszkodowanego na przeżycie i powrót do zdrowia. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której od podjętej decyzji, odwagi i gotowości do działania będzie zależało ludzkie życie.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja warszawsko-praska: śluby w plenerze tylko w wyjątkowych sytuacjach

2026-07-24 10:07

[ TEMATY ]

komunikat

śluby

Adobe Stock

Zawieranie sakramentu małżeństwa poza kościołem - w plenerze, ogrodzie czy parku - nie jest dopuszczalne, jeśli motywowane jest względami estetycznymi, sentymentalnymi lub organizacyjnymi - przypomniał biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald w komunikacie opublikowanym na stronach diecezji. Jak podkreślił, świątynia pozostaje właściwym miejscem sprawowania sakramentów, a zgoda na celebrację w innym miejscu może być udzielona jedynie wyjątkowo.

Podziel się cytatem Biskup przypomniał, że zgodnie z kan. 1118 Kodeksu Prawa Kanonicznego małżeństwo powinno być zawierane w kościele parafialnym. Zaznaczył, że biskup diecezjalny nie udziela zezwoleń na zawieranie ślubów w plenerze, jeśli przemawiają za tym wyłącznie względy estetyczne, sentymentalne lub organizacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję