Reklama

Książki

Skazany za niewinność

Kim tak naprawdę był kard. George Pell, autor słynnych Dzienników więziennych, duchowny niesłusznie skazany przez australijski sąd?

Niedziela Ogólnopolska 45/2025, str. 61

[ TEMATY ]

książka

Polecamy

Materiał prasowy

Kardynał George Pell. Biografia. Tomy 1 i 2

Kardynał George Pell. Biografia.  
Tomy 1 i 2

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawą kard. George’a Pella żył cały świat. Duchowny, oskarżony o najohydniejsze zbrodnie i skazany przez australijski sąd, okazał się niewinny. Wydawało się, że sądzono go za grzechy całego Kościoła, a nie za swoje czyny. Kardynał Pell nigdy nie potępił tych, którzy go fałszywie oczernili i skazali. Gdy zmarł 10 stycznia 2023 r., mówiono, że ani Kościół, ani świat nieprędko zobaczą osobę jego pokroju. Pella znamy z jego publicznej działalności, jego życie prywatne natomiast dla wielu pozostaje tajemnicą. Z jakiej rodziny pochodził? Jak przebiegała jego droga do kapłaństwa i do najwyższych kościelnych urzędów? Kim był na co dzień kard. Pell? Na te pytania odpowiada Tess Livingstone – australijska dziennikarka, przez wiele lat zaprzyjaźniona z kardynałem, w książce Kardynał George Pell. Biografia.

Dwutomowa publikacja Livingstone jest najpełniejszą biografią kard. Pella. Wstęp do niej napisał George Weigel. Ten amerykański dziennikarz i wnikliwy komentator życia Kościoła zauważył: „Odwołując się do wiary i rozumu, George Pell wierzył, że zarówno w świecie, jak i w człowieku tkwią pewne stałe prawdy. Był przekonany, iż poznawanie prawd wiąże się z pewnymi moralnymi zobowiązaniami. Uważał, że przestrzeganie tych zobowiązań zapewnia człowiekowi prawdziwą, najgłębiej rozumianą wolność. W okresie, który przypadał na ostatnie pięćdziesiąt lat życia Pella, zdecydowanie były to poglądy wywrotowe”. Weigel podkreśla niezłomność ducha kard. Pella i jego wyjątkowość. Czy ocena amerykańskiego dziennikarza jest na wyrost? Więcej na ten temat może powiedzieć Livingstone, która bardzo dobrze znała Pella. Biografia, która wychodzi spod jej ręki, jest opowieścią o człowieku niezłomnym, który swoim pełnym i barwnym życiem mógłby obdzielić kilka żywotów. To zdecydowanie książka dla tych, którzy nie boją się prawdy.

Kardynał George Pell. Biografia.
Tomy 1 i 2
Tess Livingstone
Wydawnictwo: Rafael
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-11-04 13:44

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra powieść

Lotnicho
Marek Stokowski

Bohaterami powieści Lotnicho Marka Stokowskiego jest czworo uczniów liceum znajdującego się w okolicy tytułowego „lotnicha”, czyli warszawskiego Okęcia. Licealiści odbywają niezaplanowaną i pełną przygód eskapadę, rozpoczętą od lotu nad Warszawą, który miał być nagrodą. Lot się przedłużył, czego efektem jest wędrówka bohaterów po północy Polski. To była jednak zupełnie inna Polska niż ta, którą znają młodzi ludzie, bo akcja powieści rozgrywa się w połowie lat 70., za czasów głębokiej komuny. Powieść nieźle oddaje klimat czasów PRL, widać, że autor poznał je dogłębnie. Marek Stokowski, z pochodzenia warszawiak, do niedawna – przez 40 lat – pracował w Muzeum Zamkowym w Malborku jako kustosz; od lat mieszka na Pomorzu, świetnie zna północną Polskę, którą odkrywają licealiści z Warszawy. W powieści zawarł też wątki autobiograficzne. Bo, jak mawia za Lemem, „autor jest jak krowa; krowa trawę je, mleko daje”; twórca przerabia rzeczywistość wyobraźnią na nowy byt. Główny bohater narrator ma sporo cech autora, ale i jego wiedzę. Stokowski wykorzystywał ją w poprzednich powieściach, m.in. w Stroicielu lasu, Samo-lotach i w następnej – Święty Leonard z pól – nie tak dawno odnotowanej w tym miejscu. Powieść Lotnicho jest lekka, łatwa i przyjemna jak powieść dla młodzieży, choć nią nie jest. Autor i jego bohaterowie stawiają w niej na dobro, dobrych ludzi, dobre uczynki. Takie też przesłanie – bądź dobrym człowiekiem – odkryli w niej członkowie kapituły, przyznając jej tegoroczną prestiżową literacką Nagrodę im. Józefa Mackiewicza. /w.d.
CZYTAJ DALEJ

Kotula grozi samorządom odmawiającym transkrypcji aktów tzw. "małżeństw jednopłciowych"

Urzędy Stanu Cywilnego muszą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych; odmowa będzie oznaczała złamanie prawa - powiedziała w niedzielę skrajnie lewicowa pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula. Zapowiedziała też monitorowanie samorządów, które odmówiłyby dokonania transkrypcji. Część samorządowców już zapowiedziała odmowę, powołując się na Konstytucję.

W niedzielę weszły w życie przepisy forsowane przez rząd Donalda Tuska, umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych w każdym polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

2026-08-24 11:57

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

bp Marek Mendyk

strażacy

odpust parafialny

Bojanice

ks. Marcin Mazur

kapelan strażaków

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Wszystko zaczęło się od odpustowej modlitwy przed wizerunkiem Jasnogórskiej Pani. Jednak zanim uroczystość w Bojanicach dobiegła końca, padły słowa, których miejscowy proboszcz i jego parafianie długo nie zapomną.

Parafia Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Bojanicach przeżywała 23 sierpnia odpust parafialny. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: proboszcz ks. Marcin Mazur, o. Samuel Karwacki – nowy pauliński proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy, ks. Łukasz Trzeciak, dyrektor Wydziału Gospodarczego Świdnickiej Kurii Biskupiej oraz ks. Bogdan Deroń, wieloletni proboszcz parafii w Lutomii Dolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję