Reklama

Niedziela w Warszawie

Ślady, których miało nie być

Odnalezione przez IPN ludzkie szczątki należały najpewniej do więźniów obozu NKWD w Rembertowie. Czy na pewno – okaże się po badaniach antropologicznych i genetycznych.

Niedziela warszawska 46/2025, str. V

[ TEMATY ]

Rembertów

Archiwum BPiIIPN

W czterech cyklach poszukiwań znaleziono szczątki kilkudziesięciu osób więzionych w obozie NKWD w Rembertowie

W czterech cyklach poszukiwań znaleziono szczątki kilkudziesięciu osób więzionych w obozie NKWD w Rembertowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczątki co najmniej 18 osób odnalezione podczas prac archeologicznych na terenie Jednostki Wojskowej w Warszawie-Rembertowie to efekt czwartego etapu badań prowadzonych przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Najpewniej należały do ofiar NKWD, zakatowanych lub zmarłych w istniejącym tu w latach 40. XX wieku obozie.

Miejsce miało burzliwą historię. W okresie międzywojennym działały tam Zakłady Amunicyjne „Pocisk”. Po wejściu Niemców w 1939 r. maszyny wywieziono do III Rzeszy. W czasie okupacji stworzono tam różne obozy: w 1942 r. Niemcy utworzyli w tym miejscu oddział roboczy dla jeńców sowieckich, potem obóz pracy dla Polaków. Sowieci przekształcili go jesienią 1944 r. w Obóz Stacjonarny nr 10 NKWD. Trafiali tam początkowo kolaboranci niemieccy, z czasem coraz liczniej kierowano Polaków: z AK, NSZ, Państwa Podziemnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed podróżą

W sumie przez obóz przeszło ok. 5-9 tys. osób, a poprzedzone to było zazwyczaj przesłuchaniami w warszawskich siedzibach NKWD. Więźniów trzymano w nieludzkich warunkach. To była jedna z przyczyn ich śmierci. Najpewniej nie mordowano ich tu programowo – uważa Leszek Żebrowski, historyk wojennej i powojennej konspiracji. Przechodzili natomiast ciężkie przesłuchania, które mogły mieć ciężkie skutki.

Reklama

W lutym 1945 r. rozkazem Berii obóz przemianowano na kontrolno-filtracyjny, w którym przetrzymywano zatrzymanych przed przetransportowaniem ich w głąb ZSRS. W końcu marca 1945 r. z obozu wyruszył koleją transport 2 tys. więźniów na Syberię. Blisko czterysta osób miało zginąć po drodze na skutek głodu, pragnienia, chorób oraz zabijania za próbę ucieczki. Aby nie dopuścić do kolejnej wywózki, dowództwo poakowskiego Obwodu Mińsk Mazowiecki „Mewa – Kamień” podjęło decyzję o uwolnieniu więźniów.

Akcja Wichury i Wichra

21 maja 1945 r. oddział partyzantów dowodzonych przez ppor. Edwarda Wasilewskiego „Wichurę” i ppor. Edmunda Świderskiego „Wichra” zaatakował obóz i uwolnił ponad 500 więźniów. Część uciekinierów schwytano i zemszczono się za akcję podziemia. Byli bici i mordowani przez funkcjonariuszy NKWD.

Sowieci podjęli decyzję o likwidacji obozu, do której doszło w lipcu 1945 r. – Głównym powodem była akcja „Wichury” – mówi Żebrowski. Więźniów przewieziono do Obozu NKWD w Poznaniu, a resztę odesłano do więzień we Wronkach i w Rawiczu.

Czwarty etap

Gdy rozpoczęto prace poszukiwawcze w dawnym obozie nie było pewności czy specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN cokolwiek znajdą. A jednak było warto: w czterech cyklach poszukiwań znaleziono szczątki kilkudziesięciu osób. Wszystkie poddawane są badaniu antropologicznemu i próbie identyfikacji genetycznej.

W czwartej edycji, we wrześniu i październiku br., prace były prowadzone poza granicami dawnego obozu, w lesie.

– Z zeznań świadków, byłych więźniów obozu, wynikało, że zmarłych w obozie w czasie epidemii czerwonki czy duru brzusznego Sowieci chowali w istniejących okopach – mówi Sylwia Kurzyp z Biura Poszukiwań. – Wcześniej, w okresie międzywojennym, były wykorzystywane jako okopy ćwiczebne, a potem w czasie okupacji niemieckiej – pogłębiane. Mogły być tam chowani zmarli i zamordowani.

Odnaleziono szczątki co najmniej 18 osób. Archeolodzy przebadali pięć dawnych okopów – łącznie ponad 7 tys. m2. Miejsca wytypowano na podstawie zdjęć lotniczych oraz zeznań świadków.

Kim są odnalezieni? Byli najpewniej i więźniami zmarłymi w obozie, i zamordowanymi podczas lub po akcji „Wichury” i „Wichra”.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostry w misji

Niedziela warszawska 4/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Rembertów

Archiwum RMI

We wspólnocie tworzymy jedno serce i jednego ducha, dzielimy radości i cierpienia ludzi – mówią klaretynki

We wspólnocie tworzymy jedno serce i jednego ducha, dzielimy radości i cierpienia ludzi – mówią klaretynki

W Rembertowie działa wspólnota, która w ciszy modlitwy odnajduje siłę do odważnego wychodzenia w świat. Dowiedzcie się, gdzie siostry klaretynki niosą Ewangelię, wspierają potrzebujących i formują kolejne pokolenia ludzi Kościoła.

Siostry Maryi Niepokalanej Misjonarki Klaretynki cel swojej działalności mają zapisany w Konstytucjach Zgromadzenia słowami pełnymi radykalizmu i pasji: „Trudzić się aż do śmierci, głosząc świętą Ewangelię Pana całemu stworzeniu. Starać się o nawrócenie wszystkich osób konsekrowanych, i o nawrócenie całego świata, dla większej chwały Boga i Jego Najświętszej Matki”.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Polska Mistrzem Europy w piłce siatkowej!

2026-09-26 23:07

[ TEMATY ]

sport

PAP

Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.

Biało-czerwoni wywalczyli trzeci złoty medal mistrzostw Europy; wcześniej byli najlepsi w Izmirze w 2009 roku i trzy lata temu w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję