Reklama

Wiara

PATRON TYGODNIA

Teolog ikon

Ostatni z Ojców Kościoła wschodniego przypomina nam, że wiara nie boi się obrazu i że piękno może być modlitwą, a sztuka – drogą do Boga.

Niedziela Ogólnopolska 48/2025, str. 20

pl.wikipedia.org

Św. Jan Damasceński, prezbiter i doktor Kościoła

Św. Jan Damasceński,
prezbiter i doktor
Kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żył w czasach, gdy chrześcijański Wschód rozdzierały spory o święte obrazy, a bizantyjscy cesarze zakazywali kultu ikon i prześladowali tych, którzy wpatrując się w nie, kierowali oczy i myśli ku Prawdzie, którą jest sam Bóg. Święty Jan Damasceński, nie bacząc na zakazy wydane przez panów tego świata, całym swoim autorytetem stanął po stronie kultu obrazów.

Urodził się w Damaszku, w zamożnej i wpływowej rodzinie arabskich chrześcijan. Otrzymał gruntowne wykształcenie. Początkowo, podobnie jak jego ojciec, pełnił funkcję w państwowej administracji, lecz zrezygnował z dworskiej kariery, by poświęcić się modlitwie i nauce w klasztorze św. Saby niedaleko Jerozolimy. Tu patriarcha jerozolimski Jan V wyświęcił go na kapłana.

W klasztorze św. Saby Jan napisał swoje najważniejsze dzieła teologiczne, w tym Wykład wiary prawdziwej, który przez stulecia był podręcznikiem myśli dogmatycznej chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu. Do historii przeszedł jako obrońca kultu świętych obrazów. Jego nauczanie wywarło wpływ na uczestników soboru nicejskiego II, na którym przywrócono kult obrazów, czego Jan jednak nie doczekał – zmarł ok. 749 r. w klasztorze św. Saby. Jest uważany za ostatniego z Ojców Kościoła wschodniego i twórcę pierwszej wielkiej syntezy myśli chrześcijańskiej. W 1890 r. papież Leon XIII ogłosił go doktorem Kościoła.

Św. Jan Damasceński, prezbiter i doktor Kościoła ur. ok. 675 r. zm. ok. 749 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-11-25 15:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Mężczyźni u tronu Chełmskiej Pani

2026-09-17 09:49

Tadeusz Boniecki

Po raz trzeci do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej pielgrzymowali mężczyźni z całej archidiecezji lubelskiej.

Pielgrzymka odbyła się 12 września w ramach oktawy wrześniowego odpustu. Wraz z pielgrzymami modlił się bp Mieczysław Cisło, który w bazylice na Górze Chełmskiej odprawił Mszę świętą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję