Reklama

Nasze zdrowie

Wyprzedzić osteoporozę

Wykonanie densytometrii, nieinwazyjnego i niebolesnego badania, polecane jest seniorom, ale często spotkać można opinię, że powinien je wykonać każdy, kto przekroczył pięćdziesiątkę.

Niedziela Ogólnopolska 48/2025, str. 62

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Densytometria, czyli ocena gęstości mineralnej kości, to ważne badanie wykorzystywane w diagnostyce osteoporozy.

Proste badanie

Badanie jest wykonywane za pomocą aparatu rentgenowskiego, który emituje niewielką dawkę promieniowania. Nie wymaga ono wielu przygotowań ze strony pacjenta, nie trzeba być na czczo, ale warto włożyć luźną odzież, która ułatwi odsłonięcie badanego obszaru ciała, i pamiętać o tym, by w polu badania nie znalazły się metalowe przedmioty: suwaki, haftki, klamerki. Najczęściej wykonywane jest badanie szyjki kości udowej lub odcinka lędźwiowego kręgosłupa, rzadziej kości nadgarstka lub przedramienia. W dniu badania nie należy przyjmować preparatów zawierających wapń. Konieczny jest dystans czasowy od wykonania niektórych badań, np. 2 dni od wykonania tomografii komputerowej z tzw. kontrastem – o to, czy przebyte w ostatnim czasie badania mogą być przeciwwskazaniem do densytometrii, trzeba koniecznie zapytać personel medyczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Densytometrię można wykonać bezpłatnie na podstawie skierowania na NFZ od lekarza specjalisty: reumatologa, geriatry lub z poradni osteoporozy. Czasami organizowane są akcje bezpłatnych badań dedykowanych seniorom.

Ważny wskaźnik

Reklama

Zmniejszanie się gęstości mineralnej naszych kości jest naturalnym procesem fizjologicznym związanym ze starzeniem się organizmu i rozpoczyna się zazwyczaj ok. 45. roku życia, ale przebiega w różnym tempie, na co ma wpływ wiele czynników. Jednym z nich jest maksymalna gęstość kości osiągnięta w okresie dojrzewania. Proces ten przyspieszają m.in.: dieta uboga w wapń, niedobór witamin – przede wszystkim witaminy D, palenie tytoniu i nadużywanie alkoholu, siedzący tryb życia lub unieruchomienie przez dłuższy czas w łóżku. Bardziej narażone na szybką utratę gęstości mineralnej kości są kobiety w wieku pomenopauzalnym i osoby, u których przypadki tej choroby wystąpiły w rodzinie. Na liście czynników przyspieszających rozwój choroby są również zaburzenia hormonalne, np. nadczynność tarczycy, i długotrwałe przyjmowanie niektórych leków, np. glikokortykosteroidów.

Osteoporoza jest niebezpieczna, ponieważ często przez długi czas nie daje żadnych objawów, a jej pierwszym sygnałem jest złamanie kości, np. kręgów, nadgarstka lub szyjki kości udowej. Ostatni rodzaj złamania jest szczególnie niebezpieczny dla seniorów, ponieważ wiąże się z koniecznością operacji i długotrwałej rehabilitacji, a często z utratą pełnej sprawności. Dlatego wynik densytometrii jest ważnym, choć niejedynym, sygnałem, informującym o kondycji naszego układu kostnego, a w konsekwencji o stopniu zagrożenia osteoporozą.

Badanie nie wystarczy

Osteoporozy całkowicie nie da się wyleczyć, dlatego o profilaktykę choroby, która może dramatycznie pogorszyć jakość życia, trzeba zadbać zawczasu. Jeden z warunków to racjonalna dieta, która powinna zawierać odpowiednią ilość wapnia oraz witaminy D niezbędnej do jego wchłaniania. Chociaż organizm produkuje witaminę D pod wpływem promieniowania słonecznego, to w naszym klimacie dni słonecznych, zwłaszcza jesienią i zimą, jest mało, dlatego potrzebna jest suplementacja. Aktywność fizyczna, konieczna w profilaktyce wielu chorób, jest niezbędna również w tym przypadku, a u osób, u których wynik densytometrii odbiega od normy, trzeba wdrożyć profesjonalną rehabilitację.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Dom Boga pośród domów ludzkich

2026-09-17 09:45

Grzegorz Jacek Pelica

Kościół św. Józefa Opiekuna Rodzin w Łęcznej został konsekrowany.

- Konsekracja kościoła przepełnia nasze serca wielką radością, albowiem nasza świątynia w sposób uroczysty została ofiarowana Panu Bogu. Dzisiejsze wydarzenie wpisze się w historię życia naszej parafii, jak i naszego miasta Łęczna. Jest to zwieńczenie pracy wielkiej liczby ludzi, którzy zapragnęli, aby w tym miejscu powstał dom Boży – mówili przedstawiciele wiernych parafii św. Józefa Opiekuna Rodzin Anna i Piotr Jaroszyńscy, dziękując abp. Stanisławowi Budzikowi, który przewodniczył uroczystości w niedzielę 13 września 2026 r. W czynnościach konsekracyjnych uczestniczyli księża, którzy pracowali w parafii: ks. kan. Janusz Rzeźnik, ks. Sylwester Brzozowski, ks. Maciej Głębocki, ks. Dawid Gawin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję