Reklama

Niedziela Lubelska

Przesłanie dobroci

Święty Mikołaj jest dla nas znakiem nadziei i wezwaniem do realizacji przykazania miłości Boga i bliźniego – powiedział ks. Piotr Kawałko.

Niedziela lubelska 50/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Święty Mikołaj co roku przynosi radość i nadzieję

Święty Mikołaj co roku przynosi radość i nadzieję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Deszcz nie przeszkodził setkom uczestników Orszaku św. Mikołaja w doskonałej zabawie. W pierwszą grudniową niedzielę przed sceną na Starym Mieście i przy kościele „na Czwartku”, a przede wszystkim podczas radosnego przemarszu ulicami Lublina, „prawdziwego Mikołaja” otaczały dzieci, którym towarzyszyli rodzice. Inicjatywa, podjęta przed 12. laty przez ks. Piotra Kawałko, proboszcza parafii św. Mikołaja w Lublinie, ma na celu przybliżenie młodemu pokoleniu postaci biskupa z przełomu III i IV wieku, odkomercjalizowanie jego wizerunku i zwrócenie uwagi na takie cechy, jak wrażliwość, dobroczynność, dzielenie się z bliźnimi czasem i sercem, ale też na głęboką wiarę i naśladowanie Jezusa.

Orszak rozpoczął koncert w wykonaniu najmłodszych, wśród których znaleźli się mali artyści z parafii św. Michała Archanioła w Lublinie. Nim wszyscy wyruszyli w drogę, niosąc miastu przesłanie miłości, zgromadzonych pobłogosławił bp Mieczysław Cisło. Zauważył, że dzieci, mimo niesprzyjającej aury, licznie pojawiły się na orszaku, bo zawsze z radością wyczekują spotkania ze św. Mikołajem, a obfity deszcz, tak potrzebny w czasach naznaczonych suszą, jest znakiem Bożego błogosławieństwa. – Święty Mikołaj, biskup z początków chrześcijaństwa, wciąż jest popularny w świecie, tylko zapomina się o jego prawdziwej historii; o tym, że nie był postacią mityczną, ale prawdziwym człowiekiem, który odznaczał się niezwykłą wrażliwością na potrzeby bliźnich – powiedział ksiądz biskup. Przywołując św. Karola Acutisa, nastolatka z początków XX wieku, który wyróżniał się wielką dobrocią serca, bp Cisło wskazał, że św. Mikołaj wciąż ma wielu naśladowców. – Są nimi wszyscy ci, którzy w codziennym życiu realizują słowa Pana Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25,40) – podkreślił ksiądz biskup. Wyraził wdzięczność organizatorom orszaku, parafii z ks. Piotrem Kawałko oraz Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo, że nie tylko przywołują postać św. Mikołaja, ale jako jego emisariusze naśladują go w dobroci w różnych wymiarach. Tradycją orszaku są bowiem odwiedziny dzieci w szpitalach i placówkach opiekuńczo-wychowawczych. – Dzieci potrzebują znaku pamięci i przyjaźni, a każdy prezent mikołajowy to wyraz akceptacji i wsparcia, dodający sił do pokonywania codziennych trudności – powiedział bp Mieczysław Cisło.

Jak podkreślił ks. Piotr Kawałko, dzięki organizowanemu w Lublinie od kilkunastu lat orszakowi oraz ogólnopolskiemu konkursowi plastycznemu dla dzieci, w którym bierze udział kilka tysięcy uczestników, do społecznej świadomości powraca postać świętego biskupa, którego skomercjalizowany świat zastąpił baśniową postacią. – Niezmiennie pokazujemy prawdziwe oblicze świętego, który wciąż uczy nas wrażliwości, dobroczynności, współczucia i otwartości na bliźnich – podsumował duszpasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyjaciele ubogich

Niedziela lubelska 47/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Do wspólnego obiadu w „namiocie spotkania” zasiadło ok. 200 osób

Do wspólnego obiadu w „namiocie spotkania” zasiadło ok. 200 osób

Każdy może pomagać innym. Liczy się nie tylko pomoc materialna, ale też duchowa; uśmiech, podana dłoń, przebaczenie, budowanie wspólnoty – powiedział abp Stanisław Budzik.

W niedzielę, 17 listopada, w „namiocie spotkania” przed archikatedrą lubelską do wspólnego posiłku zasiadło niemal 200 osób bezdomnych, samotnych, ubogich. Spotkanie z okazji obchodzonego już po raz 8. Światowego Dnia Ubogich zorganizowała Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Świąteczny obiad poprzedziła Msza św. sprawowana pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Dzięki zaangażowaniu pracowników, wolontariuszy i darczyńców Caritas, na twarzach osób zmagających się z kryzysem bezdomności i ubóstwem pojawił się uśmiech. Jak podkreślali beneficjenci, w tym dniu najważniejsze dla nich było serdeczne spotkanie z drugim człowiekiem.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję