Reklama

Niedziela plus

Zielona Góra

Z pasją i pomysłem

W samym centrum Zielonej Góry istnieje przestrzeń, która od lat przyciąga dzieci i młodzież szukające czegoś więcej niż tylko sposobu na wypełnienie wolnego popołudnia.

Niedziela Plus 5/2026, str. VII

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Angelika Zamrzycka

Zielonogórski młodzieżowy klub „Arka” Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

Zielonogórski młodzieżowy klub „Arka” Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zielonogórski młodzieżowy klub „Arka” Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży to miejsce spotkań, rozwijania pasji i twórczego spędzania czasu. Krystyna Romankiewicz miała wiele determinacji, aby pozyskać budynek, znaleźć środki, przeprowadzić generalny remont i nieustannie od 1997 r. organizować zajęcia dla dzieci i młodzieży. Do dziś wkłada całe serce, aby codzienność w klubie była wypełniona różnorodnymi aktywnościami. Młodzi mogą tu nie tylko odpocząć po lekcjach czy odrobić zadania, ale także aktywnie spędzić czas. Do ich dyspozycji jest m.in. dobrze wyposażona sala z przyrządami sportowymi. Szczególną rolę odgrywają jednak zajęcia artystyczne, które od lat pozwalają dzieciom rozwijać ich talenty.

Talenty warto rozwijać

Warsztaty obejmują rysunek, malarstwo czy elementy rzeźby. Dzieci mają okazję eksperymentować z technikami rzadko spotykanymi w szkolnych pracowniach – uczą się np. pracy z farbami akrylowymi i temperowymi, a także poznają nietypowe formy grafiki artystycznej. Zajęcia prowadzi doświadczona nauczycielka plastyki Renata Marek, dla której praca z młodymi ludźmi jest prawdziwą pasją. Dzięki jej kreatywności uczestnicy odkrywają, że sztuka to przestrzeń nie tylko dla profesjonalnych artystów. Pani Renata pełni funkcję kierownika artystycznego w klubie od kilkunastu lat. To dzięki niej dzieci uczą się, jak tworzyć pomysłowe dzieła, posługując się różnymi metodami. – Młodzi poznają tutaj różne techniki plastyczne, np. monotypię, czyli formę grafiki w jednym egzemplarzu – mówi nauczycielka. Jak sama podkreśla, sztuka to nie tylko jej zawód, ale przede wszystkim pasja, którą od lat dzieli się z młodymi uczestnikami zajęć. – Chciałabym, aby to miejsce było dla dzieci drugim domem – zaznacza p. Renata i dodaje: – Bardzo się cieszę, że młodzi wielokrotnie nie idą po szkole od razu do domu, ale przychodzą tutaj. To dla mnie ważne, że przebywają tutaj chętnie. Każde spotkanie w klubie to okazja do poznania czegoś nowego – czasem są to drobne formy rękodzieła, innym razem bardziej zaawansowane techniki plastyczne. „Arka” to jednak nie tylko pracownia artystyczna. Dzieci mają tu dostęp do kuchni, gdzie uczą się samodzielności i podstaw kulinariów, przygotowując proste posiłki. Mogą również odrobić lekcje, porozmawiać z rówieśnikami lub po prostu spędzić czas w bezpiecznym i życzliwym otoczeniu. Dla wielu z nich klub stał się miejscem, w którym spędzają całe popołudnie.

Przestrzeń tworzona przez lata

Historia „Arki” to przykład determinacji i konsekwencji w działaniu. Pomysł stworzenia klubu narodził się z potrzeby zapewnienia młodym ludziom przestrzeni, w której mogliby rozwijać swoje zainteresowania i budować więzi. Krystyna Romankiewicz już w 1995 r. podjęła starania, aby zdobyć odpowiednie miejsce dla dzieci i młodzieży. Początki były trudne – pozyskany od miasta budynek wymagał gruntownego remontu, a realizacja planów zależała od wsparcia darczyńców i instytucji. Z czasem miejsce to zmieniło się w przyjazny, dobrze wyposażony ośrodek. – Świetlica „Arka” jest przeznaczona dla wszystkich dzieci. Każdy może tutaj przyjść – zaprasza p. Krystyna. Obok świetlicy działa galeria sztuki, w której są prezentowane prace regionalnych artystów. Można je nie tylko podziwiać, ale również nabyć na własność. Dochód wspiera działalność klubu młodzieżowego. Jest przeznaczony m.in. na zakup materiałów do świetlicy czy bieżące remonty. W galerii znajdziemy obrazy zarówno z martwą naturą, jak i pejzaże czy artystyczną abstrakcję. Niewątpliwie każdy znajdzie coś do swojego wnętrza. Klub „Arka” wraz z galerią obrazów znajduje się przy Placu Matejki 2a w Zielonej Górze. To miejsce, gdzie młodzi uczą się kreatywności i dobrze wykorzystują czas wolny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diakoni stali to wyjątkowy pomost

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2025, str. I

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Karolina Krasowska

Ks. dr Wojciech Oleśków

Ks. dr Wojciech Oleśków

– Diakonat stały to posługa graniczna. Z jednej strony diakon żyje w małżeństwie i troszczy się o podstawowe potrzeby swojej rodziny, zabiega o dobre relacje w domu i rozwija więź z żoną i dziećmi. Z drugiej jednak strony angażuje się w życie parafii – mówi ks. dr Wojciech Oleśków.

Kamil Krasowski: Trwa nabór kandydatów do Diecezjalnego Ośrodka Formacji Diakonów Stałych w Zielonej Górze. Kto jest zaproszony do tej formacji?
CZYTAJ DALEJ

Ponad 7 tysięcy „Posłańców” – 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska

2026-08-25 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Tarnów

#Pielgrzymka

Monika Książek

W drodze przyjęli 50 tys. Komunii św., zjedli 7,5 tys. bochenków chleba i wypili 24 tys. litrów herbaty. 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska dotarła na Jasną Górę. Szło w niej 7200 osób podzielonych na 26 grup. Część z nich to górale i góralki, którzy przyszli w tradycyjnych dla swojego regionu strojach. Szli pod hasłem „Posłani”. Wędrowali przez 9 dni, pokonując ponad 200 km. Na Szczycie Jasnogórskim uczestników powitali bp diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż oraz biskupi pomocniczy Stanisław Salaterski i Leszek Laszkiewicz.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Przyszli do Maryi, by podziękować za miłość małżeńską

2026-08-26 13:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Wśród tysięcy pielgrzymów z Archidiecezji Łódzkiej, którzy pieszo dotarli na Jasną Górę, znalazło się także pięć pary nowożeńców. Weronika i Maciej Wysokińscy, Marcelina i Paweł Kieliszkiewicz, Monika i Artur Adamiak, Anna i Kamil Kossowscy oraz Nowożeńcy z Pieszej Pielgrzymki Ziemi Łaskiej, którzy od lat pielgrzymowali do tronu Królowej Polski. Tym razem na Jasną Górę przyszli już jako małżeństwa.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności. Przyszli, aby podziękować Bogu za to, że postawił na ich drodze drugiego człowieka – że pozwolił im się spotkać, poznać i zakochać. Teraz, już po wypowiedzeniu sakramentalnego „tak” wobec Boga i Kościoła, chcieli powierzyć Mu rozpoczynającą się wspólną drogę życia. Ich pielgrzymowanie było także modlitwą za małżeństwa i przyszłe rodziny. Idąc przez kolejne kilometry, młodzi prosili Maryję, aby otaczała ich opieką, pomagała im budować trwałą więź i prowadziła ich przez kolejne lata wspólnego życia. – Przyszliśmy do Maryi, żeby się Jej pokazać – można powiedzieć o ich pielgrzymowaniu. Pokazać Jej swoją miłość, swoje małżeństwo i nowy etap życia, który właśnie się rozpoczął - mówią zgodnie nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję