Reklama

Aspekty

to nasza diecezja

To słowo odnosi się do serca

W parafii św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze działa grupa biblijna „Lamad”.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 6/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Karolina Krasowska

Grzegorz od ok. 10 lat interesuje się egzegezą biblijną

Grzegorz od ok. 10 lat interesuje się egzegezą biblijną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupa powstała w celu przygotowania dnia Biblii podczas odpustu św. Stanisława Kostki w 2024 r. Wtedy, po spotkaniu biblijnym, powstał pomysł, aby je kontynuować w comiesięcznych odstępach. Do tej pory odbyło się 8 spotkań. – Celem spotkań jest rozbudzenie pragnienia własnych poszukiwań i zadawania krytycznych pytań co do wydarzeń, postaci, opisów literackich w Biblii. Nie boimy się stawiać pytań, aby korzystając z analizy naukowej, opracowań archeologicznych, języka hebrajskiego i poznawania kultury wschodniej okołobiblijnej, móc zgłębiać opis Boga, człowieka i to, jak Bóg przeprowadza człowieka w procesie zbawienia – wyjaśnia prowadzący Grzegorz Kamiński.

Spotkania to propozycja dla tych, którzy chcą wziąć udział w konkursie „Biblista” dla dorosłych świeckich, jak i tych, którzy chcą poznawać Słowo Boże. – Ksiądz Piotr Bartoszek zaproponował konkurs, który odbędzie się w kwietniu. Ogłoszeniu towarzyszyło zaproszenie, aby w parafiach przeprowadzać spotkania biblijne, aby zaktywizować ludzi do poznawania treści, znaczenia księgi Rodzaju (Bereszit) i odniesienia poruszanych treści w swoim życiu wiary – dodaje Grzegorz, który prowadzi spotkania przy współpracy z proboszczem ks. Robertem Patro. Obecnie, jak mówi, przychodzi ok. 10 osób. Grzegorz od kilku lat uczy się języka hebrajskiego i studiuje teologię biblijną w Warszawie. Od ok. 10 lat interesuje się egzegezą biblijną, opracowaniami Ojców Kościoła, a także źródłami angielsko- i hebrajskojęzycznymi. Co znaczy nazwa grupy? – Lamad oznacza po hebrajsku: uczyć się. To słowo odnosi się do serca (Lev), gdyż nauka Boga, a dokładniej: jak mówi Bóg?, to nauka wnętrza człowieka, gdzie powoli, lecz coraz wyraźniej słychać głos jak... głębia przyzywa głębię. Boże tchnienie dane człowiekowi przez Stwórcę woła, pragnie, a nawet pożąda Słowa Bożego, aby ono w nas stawało się ciałem, aby przemieniało nas w Chrystusa – wyjaśnia.

Pierwsze spotkanie w tym roku odbyło się 16 stycznia. – Jego tematem było omówienie budowy Starego Testamentu i jego układu (kanonu) oraz 2 różnych opisów stworzenia człowieka. Przykładowo w drugim obrazie stworzenia, Ewa nie została stworzona, lecz zbudowana z żebra, zbudowana podobnie jak Świątynia, która, podobnie jak żebro, chroni serce ludzkości (h’adama) i pozwala na zbliżenie się do Boga. Podczas kolejnych wykładów będziemy omawiać opisy grzechu i upadku człowieka, będzie o szansie dojścia do zbawienia poprzez wyjście z raju, o historii patriarchów: Abrahama, Izaaka, Jakuba. Omówimy te zagadnienia korzystając m.in. z Biblii w języku hebrajskim i opracowania w języku aramejskim – mówi prowadzący. Jaką księgę obecnie zgłębiają? – Poznajemy księgę Bereszit, czyli „Na początku”. W języku polskim to księga Rodzaju, która jest pierwszą księgą Tory – Pięcioksięgu, jednakże wcale nie powstała jako pierwsza, lecz jej redakcja zakończyła się ponad 1000 lat po wydarzeniach, które opisuje. Jak ktoś chce się poznać jej historię – zapraszamy na spotkanie – zachęca Grzegorz Kamiński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożar budynku plebanii w Gądkowie Wielkim

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Parafia pw. Matki Bożej Bolesnej

Gądków Wielki

Archiwum Aspektów

Dokładna przyczyna pożaru nie jest obecnie znana, ale straty są bardzo duże

Dokładna przyczyna pożaru nie jest obecnie znana, ale straty są bardzo duże

W nocy z 24 na 25 lutego wybuchł pożar budynku plebanii w parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Gądkowie Wielkim. Płonął przede wszystkim dach plebanii. W tej chwili na miejscu zdarzenia pracują służby, które ustalają przyczyny pożaru.

Ok. godz. 1 w nocy 25 lutego w ogniu stanęła plebania w parafii we wsi Gądków Wielki w gminie Torzym. Budynek plebanii znajduje się tuż obok kościoła pw. Matki Bożej Bolesnej przy ul. Kościuszki. Do ugaszenia pożaru wezwał służby proboszcz parafii ks. Sebastian Oszurko, któremu, co najważniejsze, nic się nie stało.
CZYTAJ DALEJ

Jezu, ufam Tobie!

Miłosierdzie Boże jest obecne w dziejach człowieka już od samego początku, a s. Faustyna Kowalska ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zapoczątkowała nową erę w postrzeganiu miłosierdzia.

Mimo że problem miłosierdzia Bożego jest przez współczesnych teologów szczegółowo opracowany, to jednak zagadnienie samego obrazu, jak i porównania jego różnych wersji nie zostało jeszcze dostatecznie zbadane. Ów obraz jest wizerunkiem dość młodym, nie mającym jeszcze stu lat. I choć sama idea miłosierdzia jest w chrześcijaństwie znana już od samego początku, to jednak dopiero za życia siostry Faustyny wizerunek miłosierdzia miał okazję ujrzeć światło dzienne i być podany wiernym do publicznego kultu. Chociaż na świecie rozpowszechniony został wizerunek namalowany w 1942 r. przez Adolfa Hyłę z Krakowa, to jednak pierwszy obraz, ten, który na własne oczy widziała św. Faustyna, powstał wcześniej, w Wilnie w 1934 r., w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego. To właśnie historii tego pierwszego malowidła będzie dotyczyć niniejszy artykuł, historii od momentu objawień, aż do legalnego zatwierdzenia jego kanoniczności przez arcybiskupa wileńskiego w roku 1937.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie w praktyce. Z Milicza do papieża

2026-04-12 15:01

Archiwum stowarzyszenia

Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Od ponad 30 lat budują miejsce, w którym nikt nie jest sam. Dziś wspierają 1600 osób z niepełnosprawnościami, a ich podopieczni spełniają marzenia – nawet te o spotkaniu z papieżem. Historia Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych to opowieść o wierze, wspólnocie i wielkich rzeczach rodzących się z małych gestów.

Wszystkie placówki stowarzyszenia powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia. – Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję