Reklama

Kościół

HOMILIA

Po stronie Jezusa!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uwaga! Rozpoczynamy nie mały, podobny do innych, ale wyjątkowy Wielki Tydzień. Po co on jest? Właśnie po to, abyśmy jeszcze głębiej pojęli naukę płynącą z Męki Jezusa Chrystusa, naśladowali postawę pokory Syna Bożego i mieli udział w Jego zmartwychwstaniu. „Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia” (1 Kor 1, 18).

Reklama

Spróbujmy zatem tę naukę streścić w trzech odsłonach, tak jak w Wielki Piątek stopniowo ksiądz ukazuje Krzyż, mówiąc: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Lekcja pierwsza płynąca z męki Chrystusa to lekcja bezwarunkowej, miłosiernej miłości Boga. Mówiąc inaczej, Bóg kocha cię i konsekwentnie realizuje swój plan zbawienia. Najwyższym dowodem miłości Boga Ojca jest to, że dał swojego Syna Jednorodzonego, aby każdy, kto w Niego uwierzył, nie zginął, ale miał życie wieczne (por. J 3, 16). Lekcja druga to nauka o odkupieniu człowieka, które dokonało się przez akt posłuszeństwa Syna Bożego. Jak wielkie to posłuszeństwo, pokazują nam męka i śmierć Jezusa na krzyżu. „Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 6-7). Lekcja trzecia: Bóg Ojciec wskrzesił swego Syna, nad wszystko Go wywyższył oraz darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem (por. Flp 2, 10-11).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlatego, jeśli chcesz być zbawiony, musisz świadomie i dobrowolnie przyjąć Jezusa Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela oraz całkowicie poddać Mu swoje życie – z całą jego historią, teraźniejszością i przyszłością.

Liturgia słowa Bożego Niedzieli Męki Pańskiej przestrzega nas przed pozornym, zewnętrznym i warunkowym przyjęciem Jezusa Chrystusa jako Pana i Króla, które łatwo przeradza się w Jego odrzucenie. Przyjrzyjmy się szczegółom Ewangelii według św. Mateusza o wjeździe Jezusa do Jerozolimy. Zgodnie z zapowiedzią proroka oczekiwany Mesjasz-Król przybywa do Jerozolimy na osiołku, źrebięciu oślicy. Wybór zwierzęcia nie jest przypadkowy – wskazuje na pokorę, łagodność i pokojowe zamiary królewskiego potomka Dawida. Reakcja tłumów wydaje się odpowiednia. Przyjmują Go z radością! W sytuacji jednak kryzysu, sądu nad Jezusem – Królem Żydowskim, ci sami ludzie, zmanipulowani i podburzeni przez starszyznę żydowską, wołają: „Na krzyż z Nim!”, i wybierają złoczyńcę Barabasza.

Postawmy sobie pytanie: czy czasami i my nie jesteśmy do nich podobni? Dla przykładu: umęczeni, a nawet zniewoleni, z radością przyjmujemy Chrystusa, który w sakramencie pokuty i pojednania wyzwala nas z ciężaru grzechu i perspektywy potępienia, by potem bardzo szybko odejść od Niego. Dlaczego tak się dzieje? Czy jest to tylko sprawa naszej zranionej przez grzech pierworodny ludzkiej natury? A może nasz wybór Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela nigdy nie był wyborem do końca! Czas Wielkiego Tygodnia, a szczególnie Triduum Paschalnego, jest dobrą okazją do całkowitego opowiedzenia się po stronie Jezusa Chrystusa!

2026-03-24 14:46

Oceń: +40 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: Jezus jest wzorem wszelkiej modlitwy

[ TEMATY ]

Franciszek

Jezus

O znaczeniu modlitwy dla relacji Jezusa z apostołami, a także jako wzorca dla dzisiejszego pokolenia chrześcijan mówił papież, spotykając się z wiernymi na audiencji ogólnej. Odbyła się ona w Watykanie na Dziedzińcu św. Damazego Pałacu Apostolskiego.

Na wstępie Ojciec Święty przypomniał znaczenie modlitwy Jezusa w wyborze apostołów, dokonujący się w dialogu z Ojcem, aby wypełnił się Boży plan. Zauważył, że Jezus był nauczycielem i przyjacielem, zawsze gotowym cierpliwie czekać na nawrócenie ucznia. Najwyższym punktem tego cierpliwego oczekiwania jest „sieć” miłości, którą Jezus oplata Piotra. Zaznaczył, że w chwili upadku „miłość Jezusa nie ustaje, ale raczej staje się bardziej intensywna, a my znajdujemy się w centrum Jego modlitwy!”. Podkreślił, iż wielkie przełomy w misji Jezusa zawsze są poprzedzone intensywną, długotrwałą modlitwą. Dodał, że także objawienie przyszłej Bożej chwały podczas Przemienienia Pańskiego dokonało się na modlitwie, gdy Syn był zanurzony w komunii z Ojcem i w pełni zgadzał się na Jego wolę miłości, na Jego plan zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Prezydencki projekt „lex szarlatan” z propozycją do 15 lat więzienia w przypadku śmierci pacjenta

2026-08-21 20:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

"lex szarlatan"

Grzegorz Jakubowski KPRP

Do 15 lat więzienia za pseudomedyczne praktyki, które doprowadziły do śmierci pacjenta – to jedna z propozycji zawartych w prezydenckim projekcie tzw. lex szarlatan, który został opublikowany na stronie internetowej głowy państwa.

Prezydencki projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta określa wysokość kar za nakłanianie „do niepodjęcia albo zaprzestania postępowania leczniczego lub diagnostycznego zleconego przez uprawnioną osobę wykonującą zawód medyczny”.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję