Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Wielkość w pokorze

Ksiądz Michał promieniuje chrześcijańskim humanizmem na co dzień – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela Plus 14/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja tarnowska

Ks. Tomasz Śpiewak/Diecezja Tarnowska

Ks. prof. Michał Heller

Ks. prof. Michał Heller

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Codziennie rano przemierza wolno ulice Tarnowa ze swojego mieszkania w bloku w centrum miasta do Kościoła św. Maksymiliana, gdzie od lat odprawia Msze św. Jest skromnym człowiekiem, więc sporo ludzi, zwłaszcza młodych, nie ma pojęcia, że właśnie mija na ulicy światowej sławy naukowca. Jest człowiekiem wielkim, a zarazem bardzo pokornym – mówią ci, którzy go znają. W marcu ks. prof. Michał Heller skończył 90 lat.

Chce się dzielić z innymi

Światowej sławy fizyk, kosmolog, filozof i teolog, specjalizujący się w filozofii przyrody, kosmologii relatywistycznej oraz relacji nauka – wiara urodził się 12 marca 1936 r. w Tarnowie. Jest Honorowym Obywatelem Tarnowa. W 2008 r. został laureatem prestiżowej Nagrody Templetona – jako jedyny dotąd Polak. Nagroda ta przyznawana jest osobom budującym mosty między nauką a duchowością. Otrzymane środki przeznaczył na rozwój badań interdyscyplinarnych, w tym na utworzenie i działalność krakowskiego Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ, którego jest pomysłodawcą i fundatorem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jest także kawalerem Orderu Orła Białego oraz Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski. Tak o ks. prof. Hellerze wypowiedział się jego asystent ks. dr Tomasz Maziarka: – Ksiądz prof. Heller jest bardzo szlachetnym człowiekiem, cnotliwym, altruistycznym, pokornym, z ogromną wiedzą. Jest człowiekiem autentycznie duchowym w znaczeniu religijnym i intelektualnym. Jego geniusz polega na tym, że łączy te wszystkie wymiary w sobie – wiarę, wiedzę teologiczną, filozoficzną i przyrodniczą i tą wiedzą chce się dzielić z innymi. Ksiądz Maziarka dodał, że największym osiągnięciem ks. Hellera jest dialog, który prowadzi między różnymi dyscyplinami wiedzy, połączenie nauk przyrodniczych, filozofii i teologii. I kontynuował: – Punktem wyjścia jest dla niego teologia i zależy mu na tym, żeby zintegrować współczesny przyrodniczy obraz świata z teologią. Podjął studium trudnej dyscypliny, którą jest fizyka. Studiował i ciągle uczy się bardzo wyrafinowanej matematyki, pracuje z wybitnymi polskimi matematykami. A wszystko po to, by próbować przedrzeć się – w naukach empirycznych, przynajmniej w fizyce i w kosmologii – przez tzw. próg Plancka, czyli bardzo wczesny etap rozwoju Wszechświata. Ksiądz Heller jako fizyk zajmuje się tą rzeczywistością, wykorzystując bardzo złożone instrumentarium matematyczne.

Urodziny

90. urodziny ks. prof. Hellera świętowano 7 marca w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Były to także uroczystości odpustowe ku czci św. Tomasza z Akwinu. W wydarzeniu uczestniczyli biskupi, kapłani, alumni, siostry zakonne, mieszkańcy Tarnowa, władze samorządowe. Była też wspólnota akademicka Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie oraz przedstawiciele Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie na czele z rektorem. W gronie gości był również wybitny fizyk prof. dr hab. Krzysztof Meissner.

Słowa gratulacji skierował do jubilata m.in. ks. prof. dr hab. Robert Tyrała, rektor UPJPII w Krakowie, który wspominał swoje z nim spotkania jako jego dawny student. Przyznał, że jako absolwent liceum muzycznego obawiał się początkowo wykładów księdza profesora, sądząc, że będą dla niego zbyt trudne. Okazały się jednak fascynujące i inspirujące. Podkreślił również, że ks. prof. Heller wymagał od studentów ścisłego myślenia, które później przynosiło znakomite owoce w ich dalszej pracy naukowej.

Reklama

Mszy św. w kaplicy WSD przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski. Arcybiskup wywodzi się z tarnowskiego duchowieństwa, był klerykiem tarnowskiego seminarium, gdzie wykłady prowadził ksiądz profesor. – Ksiądz prof. Michał Heller nie jest tomistą, ale ma wiele wspólnego ze św. Tomaszem – powiedział w homilii abp Stanisław Budzik. I wyjaśnił: – Tak jak wielki Akwinata jest mistrzem powiązania wiary i rozumu, nauki i religii. Dodał również: – Humanizmem chrześcijańskim przesycone jest nie tylko całe dzieło księdza profesora. Ksiądz Michał promieniuje chrześcijańskim humanizmem na co dzień.

Podczas akademii głos zabrał także ks. prof. Heller, który podzielił się refleksją nad swoją drogą naukową i rolą myśli chrześcijańskiej w dialogu z nauką. Z właściwym sobie poczuciem humoru nawiązał do pytania o najważniejsze dzieło swojego życia: – Niedawno ktoś mnie zapytał, którą z moich prac uważam za najważniejszą. Odpowiedź miałem natychmiastową: tę, której jeszcze nie napisałem. W swoim wystąpieniu mówił także o znaczeniu św. Tomasza z Akwinu dla historii myśli chrześcijańskiej i relacji między wiarą a nauką: – Wielkość Tomasza polegała na tym, że zasymilował myśl Arystotelesa i przekuł ją na filozofię chrześcijańską. Jubilat jednocześnie zauważył, że współczesny świat wymaga wspólnego wysiłku wielu uczonych, także duchownych, którzy czynnie uprawialiby naukę. Na koniec dodał z dystansem: – Jeżeli za 800 lat ktoś będzie czytał moje książki i o mnie pamiętał, to mogę się zgodzić, że jestem Akwinatą.

Duszpasterz

Na koniec głos zabrał biskup tarnowski Andrzej Jeż, który nawiązał do codziennej drogi, którą ks. prof. Heller przemierza ze swojego domu do Kościoła św. Maksymiliana, gdzie sprawuje Eucharystię. Zauważył, że w zależności od warunków pogodowych wybiera jedną z dwóch możliwych tras. Wskazał przy tym na symboliczną wymowę tych dróg, które mogą obrazować dwie drogi prowadzące do jednej, obiektywnej prawdy – drogę nauki i drogę wiary. Podczas uroczystości zgromadzeni złożyli jubilatowi serdeczne życzenia dalszych sukcesów w pracy naukowej oraz dobrego zdrowia na kolejne lata życia.

Ksiądz prof. Michał Heller sprawuje Msze św. w Kościele św. Maksymiliana w Tarnowie, a w niedziele o godz. 10.30 głosi kazania. Przed laty ukazały się one w formie książek. Jak przyznał ich autor, nigdy nie odważył się wygłosić kazania bez przygotowania. Kazania ks. prof. Hellera to głęboka synteza nauki, filozofii i wiary, traktują one m.in. o sensie życia, mądrości, wolności i modlitwie. Tarnowianie przyznają, że kazania tego kapłana inspirują do przemyśleń. Odznaczają się oryginalnym stylem, są nasycone treścią i wpisują się w jego misję życiową, czyli łączenie wiary z nauką.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra Celestyna inspiruje

W Łącku rozwija się kult bł. Celestyny Faron. Zakonnica związana była z tą częścią Sądecczyzny.

Siostra Katarzyna Celestyna Faron urodziła się 24 kwietnia 1913 r. w Zabrzeży. Gdy miała 13 lat, zmarła jej mama, a ojciec przekazał ją pod opiekę krewnym z Kamienicy. Jako 17-latka wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny w Starej Wsi, a później kształciła się na pedagoga we Lwowie, w Poznaniu i Przemyślu. Po wybuchu II wojny światowej zarzucono jej działalność konspiracyjną, przez co trafiła do aresztu gestapo, a następnie do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie otrzymała numer 27 989.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję