Reklama

Kościół

Tarnów

Fala pomocy nie ustaje

W takich miejscach jak Chersoń w zasadzie nikt nie pracuje – opowiada Jakub Słowik.

Niedziela Plus 15/2026, str. VI

[ TEMATY ]

pomoc

Archiwum ks. Jacka Olszaka

Ekipa tarnowskich wolontariuszy, którzy zawieźli dary do Chersonia

Ekipa tarnowskich wolontariuszy, którzy zawieźli dary do Chersonia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już cztery lata trwa wojna w Ukrainie. Przed Wielkanocą do Chersonia trafiło 5 t darów z Tarnowa. Fundacja Zielona Przystań i parafia w Krzyżu pomagają od początku wojny. Wolontariusze zawieźli dary do Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chersoniu, gdzie proboszczem jest ks. Maksym Padlewski. To produkty żywnościowe i środki czystości.

Chrześcijańska wrażliwość

– Nie jest ważne, ile pomocy uda się zawieźć, ale bardzo ważne jest to, że w tej trudnej sytuacji, w jakiej znajdują się tamtejsi mieszkańcy, mówimy im, iż nie są sami – przekonuje proboszcz parafii w Tarnowie-Krzyżu ks. Jacek Olszak, który był w Chersoniu. Podkreśla: – Jest to, najprościej mówiąc, okazanie chrześcijańskiej wrażliwości, miłości i miłosierdzia. Docieramy do osób, które rzeczywiście potrzebują pomocy. Wszyscy są naszymi bliźnimi, a szczególnie gdy przeżywają trudne chwile, lęk i niepewność, co przyniesie kolejny dzień wojny. Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają nam w przygotowaniu wyjazdów humanitarnych – my jesteśmy tylko pośrednikami w realizacji tego dzieła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zarówno przygotowania, jak i sama podróż na Ukrainę są wymagające. Tarnowianie mieli ze sobą detektor dronów, żeby bezpiecznie dojechać do celu. Jak opowiadają, na ulicach widać wbite w ziemie pociski – Grady, które nie eksplodowały. – Jeździmy na Ukrainę od początku wojny, a od jakiegoś czasu do Chersonia – opowiada Jakub Słowik, prezes Fundacji Zielona Przystań. Informuje, że tak źle jak teraz, jeszcze nie było: – Mieliśmy ryzykowną sytuację. Przy śniadaniu okazało się, że jeden z pocisków uderzył w dom znajdujący się niedaleko nas. Mieszkaliśmy w budynku należącym do parafii. Tam już niejedna rakieta spadła, natomiast najgorsze są odłamki, które przebijają szyby, drzwi, ściany. To, co zawozimy, jest bardzo potrzebne ludziom. W takich miejscach jak Chersoń w zasadzie nikt nie pracuje. Oczywiście, pracują wojskowi, policjanci, strażacy... Ludzie trwają, ale nie wiedzą, jak długo będą tkwić w takim marazmie. Życie toczy się dalej. Byliśmy na porannej Mszy św., gdzieś w oddali było słychać wystrzeliwane pociski. Nie wiadomo było, gdzie spadną. Po Mszy św. wyszliśmy i dom obok płonął, bo uderzył w niego pocisk, a panie wybierały się na pielgrzymkę do pobliskiej miejscowości... Tarnowianie zapowiadają, że nadal chcą pomagać mieszkańcom Ukrainy.

Dar serca

W związku z dramatyczną sytuacją w tym kraju przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się z prośbą do biskupów o przeprowadzenie zbiórki na pomoc dla Ukrainy. W parafiach diecezji tarnowskiej udało się zebrać ponad 800 tys. zł! – Dziękuję wszystkim, którzy wrzucili ofiary do puszek – powiedział ks. Zbigniew Pietruszka, dyrektor Caritas Diecezji Tarnowskiej. – Część z tych pieniędzy, dokładnie 600 tys. zł, oddaliśmy Caritas Polska, która przez różne projekty będzie je przekazywać osobom potrzebującym w Ukrainie. 200 tys. zł natomiast przeznaczamy dla Caritas Archidiecezji Lwowskiej, która pomaga uchodźcom wewnętrznym.

Papież Leon XIV wyraził wdzięczność za inicjatywy solidarnościowe podejmowane w diecezjach katolickich w Polsce i innych krajach, które starają się pomagać ludziom w Ukrainie.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na pomoc rodakom

Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 9

[ TEMATY ]

pomoc

KSM

Łukasz Krzysztofka

Pomóc można na wiele sposobów – wysyłając SMS, uczestnicząc w wirtualnej zbiórce, przynosząc potrzebne produkty albo dokonując wpłaty na konto. Ruszyła II edycja akcji Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży „Polak z sercem”

Akcja jest odpowiedzią młodych Polaków na trudną sytuacją rodaków na Ukrainie i Białorusi, a także odpowiedzią na wezwanie papieża Franciszka, żeby „zejść z kanapy” i zrobić coś dobrego. – To w praktyce budowanie cywilizacji miłości i konkretny wymiar troski o drugiego człowieka, a także zachęta dla wszystkich Polaków, abyśmy okazywali wielkie serce wobec naszych rodaków za wschodnią granicą – podkreśla bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego 8 września błogosławi się ziarno na zasiew?

[ TEMATY ]

Narodzenie NMP

Grażyna Kołek

8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia wierni przynoszą do kościołów ziarno przeznaczone na zasiew. Skąd wywodzi się ta tradycja i dlaczego trwa? Na te pytania odpowiedział liturgista, ks. dr Ryszard Kilanowicz.

8 września obchodzone jest święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. – W Piśmie Świętym nie znajdziemy opisu narodzenia Maryi, ani informacji o jej rodzicach. Te wiadomości czerpiemy z apokryfów, zwłaszcza z Protoewangelii Jakuba z II wieku. Według niej rodzicami Maryi byli Joachim i Anna, którzy po długiej modlitwie otrzymali od Boga dar potomstwa – wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz. – Według apokryfu z pierwszych wieków, z Ewangelii Narodzenia Maryi, Święta Rodzina, uciekając do Egiptu przed żołnierzami, spotkała rolnika, który siał pszenicę. Mężczyzna przyjął ich bardzo życzliwie i poczęstował ich tym co miał – plackami z mąki pszennej – mówi liturgista, dodając, że mężczyzna bardzo przejął się i zapytał Maryi i Józefa, co ma powiedzieć żołnierzom, gdy będą o nich pytać. – Matka Boża odpowiedziała, żeby mówił tylko prawdę, bo każde kłamstwo jest grzechem i nie podoba się ono Panu Bogu. Gdy rolnik wyjaśnił wojom, kiedy widział Świętą Rodzinę, ci zawrócili pościg za nimi. Gospodarz natomiast zobaczył wówczas, że na tym polu, które obsiał, jest już dojrzała pszennica – opowiada ks. dr Kilanowcz.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych świętował urodziny Maryi

2026-09-08 22:26

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Matka Boża Bolesna

ks. Władysław Terpiłowski

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Powitanie kapłanów przed Mszą św. podczas drugiego dnia nowenny przed uroczystością Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha.

Powitanie kapłanów przed Mszą św. podczas drugiego dnia nowenny przed uroczystością Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha.

Trwa wielka nowenna przed uroczystością Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha. 8 września, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, wierni ponownie zgromadzili się w najstarszym miejscu kultu religijnego w mieście. Wieczornej Eucharystii przewodniczył ks. kan. Władysław Terpiłowski.

Msza św. rozpoczęła się o godz. 20. Głównego celebransa, ks. kan. Władysława Terpiłowskiego, kanonika gremialnego Wałbrzyskiej Kapituły Kolegiackiej i proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu, przywitał ks. kan. Wiesław Rusin, kustosz sanktuarium i prepozyt kapituły. Przy ołtarzu stanął także ks. Tomasz Kula, wikariusz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Świebodzicach, którego droga powołania wzrastała u boku Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu. Kustosz powitał również przybyłą asystę liturgiczną, organistę Adriana Ziątka oraz wiernych uczestniczących w kolejnym dniu nowenny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję