W liturgicznej modlitwie na 3 maja Kościół w Polsce modli się: „Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, spraw łaskawie, aby za wstawiennictwem naszej Pani i Królowej religia nieustannie cieszyła się wolnością, a Ojczyzna rozwijała się w pokoju”.
We wspólnocie Kościoła odnajdujemy miejsce na ziemi, które jest naszą ojczyzną. W niej budujemy relacje z braćmi i siostrami, aby razem pielgrzymować do niebieskiej ojczyzny.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W historię naszej ziemskiej ojczyzny wpisana jest obecność Matki Bożej. Uznajemy Ją za naszą Królową. Dostrzegamy Jej macierzyńską troskę w różnych okresach historycznych, a szczególnie na trudnych i bolesnych etapach dziejów. Maryja nie tylko miłuje naszą ojczyznę, ale też uczy odpowiedzialności za nią i troski o jej właściwy rozwój.
Patronka
Od samego początku istnienia chrześcijaństwa w Polsce dostrzegamy obecność szczególnej czci Matki Bożej. Najstarsza świątynia zbudowana w Gnieźnie za Mieszka I otrzymała tytuł Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Później, w średniowieczu, wiele kościołów, katedr, klasztorów było oddawanych pod opiekę Matki Bożej. Kult Maryjny był zawsze żywy i bogaty.
Już u Jana Długosza znajdujemy określenie „Królowa nasza”, a w drugiej połowie XVI wieku Grzegorz z Sambora nazywał Maryję „Królową Polski”.
Reklama
Maryja została ogłoszona Królową Korony Polskiej przez króla Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej 1 kwietnia 1656 r. przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej. W uroczystej deklaracji powiedział on m.in.: „Ja, Jan Kazimierz, z łaski Twego Syna, Króla królów, a Pana swojego i z Twojej łaski król, u stóp Twoich najświętszych, padając na kolana, obieram Cię dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królowę, i polecam Twojej szczególnej opiece i obronie siebie samego i moje Królestwo Polskie z księstwami (...)”.
Święto Królowej Polski zostało wprowadzone w 1908 r. najpierw w archidiecezji lwowskiej, a od 1923 r. w całej Polsce. Stolica Apostolska zgodziła się wprowadzić do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo Korony Polski, módl się za nami”. W 1962 r. papież Jan XXIII ogłosił Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski, główną jej Patronką. Tę świadomość pogłębiła koronacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w 1717 r., a potwierdziła uchwała sejmowa z 1764 r., w której czytamy: „Rzeczpospolita Polska stwierdza, że jest do swej Najświętszej Królowej Maryi Panny w obrazie Częstochowskim cudami słynącym zawsze nabożna i Jej protekcji w potrzebie doznająca”.
Matka ludzi
Jezus, umierając na krzyżu, powierzył Maryi zadanie macierzyńskiej troski o wszystkich ludzi. Dlatego też Maryja ogarnia płaszczem swej opieki każdego człowieka i wszystkie narody. O nikim nie zapomina, nikogo nie pozostawia bez pomocy, ale zawsze spieszy, by okazać miłość i wsparcie.
Być patriotą i miłować swoją ojczyznę nie oznacza braku zainteresowania innymi narodami. Tylko serce ogarniające miłością wszystkich ludzi jest zdolne właściwie kochać swoją ziemską ojczyznę – ludzi, ziemię, historię i kulturę. Maryja stale przypomina, aby nie zamykać się w kręgu swoich osobistych czy narodowych spraw, ale mieć na względzie także sprawy i problemy innych narodów świata.
Cierpiąca z nami
Reklama
Maryja towarzyszy naszym dziejom i jako najlepsza Matka jest wrażliwa na wszystko, co nas boleśnie rani. W chwilach cierpienia doświadczamy Jej pocieszającej obecności i pomocy. Na bolesnej drodze naszej ojczyzny zawsze spotykaliśmy Maryję, a dzięki Jej wsparciu mogliśmy przezwyciężyć największe trudności, m.in. utratę niepodległości czy okupacje hitlerowską i komunistyczną. W Maryi widzieliśmy Patronkę naszej wolności oraz „przedziwną pomoc i obronę”.
Odpowiedzialność za ojczyznę wiąże się z gotowością zmierzenia się z trudnościami i problemami, które ją dotykają. Ważne, aby nie uciekać w bezpieczne miejsce, ale podjąć wysiłek, by je pokonać. Dla prawdziwego patrioty cierpienie ojczyzny jest jego cierpieniem.
Bolejąca z powodu nas
Maryja jest też naszą Bolesną Królową, ponieważ cierpi z powodu naszych grzechów. Boleśnie spogląda na każdego z nas, gdy wybieramy ścieżki niezgodne z wolą Bożą, gdy łamiemy Boże przykazania, gdy wybieramy duchowe zniewolenie zamiast Chrystusowej wolności. Maryja w swej macierzyńskiej miłości nie pozostaje obojętna, ale wzywa nas do nawrócenia. Najbardziej czytelnym znakiem Jej zatroskania o duszę narodu są sanktuaria, w których nasza Królowa przygarnia pielgrzymów, aby pomóc im prostować ścieżki życia.
Najważniejszym zadaniem, które wynika z miłości ojczyzny, jest troska o piękno swojego serca. Tylko wtedy ojczyzna będzie bezpieczna i silna, gdy nasze serca będą czyste i zjednoczone z Bogiem. Zawsze zatem przyczyniamy się do budowania pomyślności naszej ojczyzny, gdy otwieramy się na Bożą łaskę i żyjemy według Bożych przykazań.
Prowadząca do Chrystusa
Reklama
Żyjemy w czasach znaczonych wielkimi przemianami, dlatego potrzeba nowych ludzi, o dobrze ukształtowanych sumieniach. Przypominał nam o tym św. Jan Paweł II już w 1998 r.: „Prawdziwa odnowa człowieka i społeczeństwa dokonuje się zawsze za sprawą odnowy sumień. Sama zmiana struktur społecznych, ekonomicznych i politycznych – choć ważna – może się okazać niewykorzystaną szansą, jeśli nie stoją za nią ludzie sumienia”.
Maryja, Królowa Polski, jest Tą, która przez całe wieki była – i jest także dzisiaj – Przewodniczką polskich sumień. Czuwając nad naszym narodem, nieustannie ukazywała mu prawdę o Krzyżu, jedynym drogowskazie ludzi sumienia. To przecież Krzyż przypomina o cenie naszego zbawienia i objawia miłość Boga do człowieka. Jest punktem odniesienia przy wszelkich wyborach moralnych.
Maryja jest dla nas wszystkich Matką i Przewodniczką, ponieważ stale się o nas troszczy i cierpliwie wskazuje nam drogę chrześcijańskiego życia. Uczy życia wiarą, nadzieją i miłością. Oddawać cześć Maryi jako Królowej Polski oznacza trwać wiernie przy Chrystusie i realizować Jego Ewangelię – zarówno w życiu osobistym, jak i społecznym.
Autor jest marianinem, mariologiem, w latach 2018-23 był kustoszem sanktuarium maryjnego w Licheniu, jest konsultorem Komisji Maryjnej KEP, przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.
