Reklama

Felietony

Presja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiosna w polskiej szkole ma swój własny zapach: mieszaninę kwitnących kasztanów i napięcia, które wisi nad uczniami jak ciężka chmura. Matury, egzaminy ósmoklasisty – to ważne w życiu młodych rytuały przejścia, które zbyt łatwo zamieniają się w test wartości człowieka. W tym czasie komunikacja przestaje być tłem, a staje się narzędziem, które albo buduje, albo podkopuje poczucie własnej wartości młodych ludzi.

Pierwszy element to dobre komunikaty. Słowa mają znacznie większą wagę niż arkusze egzaminacyjne. „Musisz”, „nie zawiedź”, „to twoja przyszłość” – brzmią w głowie dorosłego jak mobilizacja, a dla młodych często są jak wyrok. Dobre komunikaty nie unikają prawdy o wysiłku, a zmieniają jej sens: „widzę, ile pracy w to wkładasz”, „masz prawo do błędu”, „wynik to informacja, nie definicja ciebie”. To przesunięcie akcentu z oceny na proces. Komunikat, który oddziela osobę od wyniku, tworzy przestrzeń bezpieczeństwa psychicznego – a tylko w niej możliwy jest realny rozwój. Szkoła i dom, używając języka docenienia wysiłku, uczą, że wartość nie jest negocjowana przy progu procentów. Dlatego warto doceniać młodzież i ją chwalić, ale za proces, a nie za wynik. A już na pewno nie wolno porównywać do kolegów w stylu: „a co dostał Wojtek?”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Drugi element to dobre działania. Słowa bez praktyki szybko tracą wiarygodność. Dobre działania to codzienne, konkretne rytuały: planowanie nauki z przerwami, higiena snu, realistyczne cele, a także prawo do odpoczynku bez poczucia winy. Odpoczynku, który dotyczy wszystkich siedmiu poziomów (dr Dalton-Smith): fizycznego (sen, drzemka i aktywny spacer, masaż), mentalnego (oderwanie od obowiązków i intensywnych myśli), emocjonalnego (by wyrazić to, co naprawdę czujesz), sensorycznego (od powiadomień, ekranów i hałasu oraz szumu), twórczego (muzyka, natura, sztuka), społecznego (czas z bliskimi, którzy cię wspierają), duchowego (bycie częścią czegoś większego). To również sposób reagowania na porażkę – analiza zamiast etykietowania. Kiedy uczeń nie osiąga oczekiwanego wyniku, dorosły może zapytać: „co zadziałało, co można zmienić?”, zamiast: „dlaczego znowu?”. Takie działanie buduje kompetencję uczenia się, a nie strach przed oceną. Dobre działania to także modelowanie – dorosły, który sam mówi o swoich błędach i pokazuje, czego się dzięki temu nauczył, daje młodym ważną lekcję: porażka jest elementem drogi, nie jej końcem.

Trzeci element to sprawczość. Poczucie własnej wartości rośnie tam, gdzie rośnie poczucie wpływu. Uczeń, który wie, że może coś zmienić w swoim planie, sposobie uczenia się czy strategii radzenia sobie ze stresem, przestaje być biernym uczestnikiem systemu. Sprawczość to umiejętność stawiania małych celów, monitorowania postępów i świętowania drobnych zwycięstw. To także prawo do wyboru – nie wszystkiego, ale tego, co realne: kolejności zadań, formy powtórek, czasu odpoczynku. Paradoksalnie, im więcej sensownej autonomii, tym większa odpowiedzialność i lepsze wyniki. Młodzież powinna mieć wpływ na swoje życie, ale także na zasady, warunki i otoczenie.

W tym układzie rola rodzica jest kluczowa, ale nie polega ona na byciu „menedżerem wyników”. Rodzic może się stać tłumaczem świata presji: nazywać emocje, normalizować napięcie, uczyć regulacji – oddechu, przerw, ruchu. Może też strzec granicy między wsparciem a kontrolą. Zamiast codziennego „ile zrobiłeś?”, lepiej zapytać: „czego dziś się nauczyłeś?”, „co ci się spodobało albo co cię zaskoczyło?” i „w czym ci mogę pomóc?”. To subtelna, ale fundamentalna zmiana. Wreszcie – rodzic buduje sprawczość, oddając część sterów młodemu człowiekowi: „zaproponuj plan, ja pomogę go dopracować”. Taka postawa komunikuje zaufanie – a zaufanie jest paliwem poczucia własnej wartości.

Egzaminy miną. Zostanie język, którym mówimy do młodych, i praktyki, które z nimi wypracujemy. Jeśli będą wspierać proces, uczyć działania i wzmacniać sprawczość, to nawet w sezonie kasztanów presja zamieni się nie w ciężar nie do uniesienia, lecz w wyzwanie, które można podjąć bez utraty siebie.

2026-04-28 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Akumulatory społeczne i słoneczne

Wspólnie spędzimy czas lepiej, jeżeli nie będziemy narzekać, marudzić i denerwować siebie nawzajem.

Wżyciu zawodowym i w szkole czekamy na czas wolny, ferie, wreszcie niecierpliwie czekamy na wakacje. Często jednak nie potrafimy odpoczywać, nie wracamy zregenerowani, ponieważ nie pytamy bliskich, gdzie i jak chcą spędzić ten czas relaksu. Może się okazać, że nasi przyjaciele lub rodzina nie chcą już dwudziesty raz jechać nad morze. Może poranki wakacyjne chcą spędzać już nie na zdobywaniu szczytów górskich, ale na powolnym smakowaniu nowych potraw i rozmowach przy nieśpiesznie zaparzonej kawie z rogalikiem. Nauczmy się tracić czas z bliskimi tak, jak tego potrzebują. Pytajmy ich o zgodę także na inne działania, szczególnie te dotyczące mediów społecznościowych.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: Zachodni Brzeg stał się ziemią bezprawia

2026-08-27 10:21

[ TEMATY ]

Zachodni Brzeg

kard. Pierbattista Pizzaballa

Vatican Media

Przemoc osadników wobec Palestyńczyków narasta, a sytuacja na Zachodnim Brzegu coraz bardziej wymyka się spod kontroli – ostrzegł kard. Pierbattista Pizzaballa podczas Meetingu w Rimini. Jak informuje Vatican News, łaciński patriarcha Jerozolimy wezwał Zachód do większego zaangażowania dyplomatycznego i podkreślił, że rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje jedyną drogą do uznania praw zarówno Izraelczyków, jak i Palestyńczyków.

Kard. Pizzaballa ocenił, że Zachodni Brzeg jest dziś „ziemią bezprawia”. Jak wskazał, napięcie między osadnikami a ludnością palestyńską stale rośnie, a to, co się dzieje, pozostaje „bez żadnego hamulca z punktu widzenia bezpieczeństwa i legalności”.
CZYTAJ DALEJ

O. Farrell: Uczmy się od Moniki świętej dobroci

2026-08-27 19:30

[ TEMATY ]

Msza św.

wspomnienie

św. Monika

@Vatican Media

Msza św. w kościele św. Augustyna w Rzymie we wspomnienie św. Moniki

Msza św. w kościele św. Augustyna w Rzymie we wspomnienie św. Moniki

Obyśmy byli narzędziami pokoju Chrystusa w naszym świecie – powiedział o. Joseph Farrell, przeor generalny Zakonu Świętego Augustyna, w homilii podczas Mszy św. w liturgiczne wspomnienie św. Moniki. Jak informuje Vatican News, przeor mówił, byśmy jak ona zostali zapamiętani słowami „Święta Dobroć”.

W przypadającą dziś uroczystość św. Moniki, matki św. Augustyna, w poświęconej mu rzymskiej bazylice na Polu Marsowym, o. Farrell podkreślił, że św. Augustyna i jego matkę łączyła bardzo silna więź.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję