Reklama

Niedziela Kielecka

Ciepło daje siłę

W niewielkiej stołówce charytatywnej we Włoszczowie codzienny talerz z pyszną zupą jest namiastką domu, rozmowy i obecności drugiego człowieka. To tutaj samotność spotyka się z życzliwością, a zwykły posiłek odzyskuje swoją najgłębszą wartość.

Niedziela kielecka 20/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Włoszczowa

Archiwum towarzystwa

Stołówka charytatywna Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta od lat wspiera potrzebujących – mówi Bogusław Murzynowski

Stołówka charytatywna Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta od lat wspiera potrzebujących – mówi Bogusław Murzynowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stołówkę charytatywną prowadzi Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta – Koło Włoszczowskie od 1992 r. W placówce codziennie wydawanych jest ok. 90 l zupy osobom potrzebującym. Posiłki serwowane są w godz. 10.30-12.30. Przygotowaniem zup zajmują się Maria Chruściel i Aneta Wróbel, zatrudnione dzięki współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej we Włoszczowie. W w/w pracach pomagają osoby skierowane przez Biuro Pracy w ramach prac społeczno-użytecznych.

Pomoc ma smak domu

Podopieczni mogą spożyć posiłek na miejscu lub zabrać go do domu. Jak podkreślają organizatorzy tej pomocy, ubóstwo ma dziś inną twarz niż w latach 90. Bezrobocie jest niższe, istnieją programy socjalne, jednak narasta problem samotności – szczególnie w małych miejscowościach i na wsiach, skąd młodzi ludzie wyjeżdżają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najczęściej na zupę przychodzą osoby starsze, samotne i zagrożone wykluczeniem społecznym. Ciepły posiłek przygotowany z sercem daje im nie tylko siłę fizyczną, ale i radość życia. Dla wielu z nich to coś więcej niż jedzenie – to namiastka domowego ciepła – tłumaczy prezes Koła Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta we Włoszczowie Bogusław Murzynowski.– Sam zachęciłem kilku kolegów, znając ich trudną sytuację. Wiedziałem, że sami nie przygotują sobie codziennie ciepłego posiłku.

Wsparcie darczyńców i walka z marnowaniem żywności

Reklama

Działalność Towarzystwa możliwa jest dzięki zaangażowaniu darczyńców oraz firm, m.in. Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej we Włoszczowie, dyskontom Netto i Biedronka, wsparciu lokalnych przedsiębiorców.

Od 2019 r. w ramach współpracy z Kieleckim Bankiem Żywności Towarzystwo codziennie odbiera żywność z dyskontów, m.in. z Biedronki, Netto oraz wspomnianej spółdzielni mleczarskiej. Są to produkty mięsne, warzywa, owoce i nabiał, które w ciągu kilku godzin trafiają do osób potrzebujących. Wymaga to dużego nakładu pracy, ale dzięki niej żywność jest dobrze spożytkowana. W ub.r. Koło Włoszczowskie odebrało około 40 ton żywności o wartości 280 tys. zł. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu członków koła żywność, która mogłaby się zmarnować, realnie wspiera ubogie rodziny. W skali miesiąca z tej żywności przekazywanych jest od 1400 do 1500 paczek dla kilkudziesięciu rodzin potrzebujących. Towarzystwo wspiera również podopieczne Domu Samotnej Matki w Wiernej Rzece. Po rozpoczęciu agresji Rosji w Ukrainie stołówka pomagała uchodźcom przebywającym na terenie miasta i gminy. Obecnie sytuacja się ustabilizowała, a większość z nich wyjechała – informuje Murzynowski.

Reklama

Trzecim filarem działalności – także odbywającym się w ramach współpracy z Kieleckim Bankiem Żywności – jest uczestnictwo w unijnych programach żywnościowych. W ub. r. Koło we Włoszczowie w ramach przekazanej przez Bank Żywności objęło pomocą 343 osoby. Jest to odrębna grupa podopiecznych, dla której wydano19 t żywności o wartości 124 tys. zł. Zdarzało się również, że członkowie koła oraz pracownicy MOPS we Włoszczowie osobiście dowozili żywność osobom ciężko chorym, które nie miały możliwości dotarcia do punktu wydawania pomocy. Kwalifikacją osób do pomocy oraz przygotowaniem dokumentacji – zgodnie z kryteriami dochodowymi – zajmuje się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Włoszczowie, który jest w tym zakresie bardzo pomocnym partnerem.

Co daje taka pomoc żywnościowa? – Stanowi konkretne, codzienne wsparcie dla osób w trudnej sytuacji życiowej. Wielu beneficjentów, po poprawie swojej sytuacji, rezygnuje z pomocy, robiąc miejsce dla innych potrzebujących – wyjaśnia prezes.

Historia i rozwój działalności

Koło Towarzystwa św. Brata Alberta we Włoszczowie zostało założone w 1992 r. Jego opiekunem został ks. dr Stanisław Słowik, dyrektor kieleckiej Caritas.

Początki jego działalności sięgają lat 90., kiedy to powstała grupa inicjatywna, która poszukiwała możliwości uruchomienia jadłodajni dla potrzebujących. Inspiracją stała się dla nich stołówka działająca we Wrocławiu pod auspicjami Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta.

Z czasem działacze przystąpili do wrocławskiego Towarzystwa jako Koło we Włoszczowie, a w 1992 r. uruchomili własną stołówkę we Włoszczowie, której siedzibą dzięki życzliwości ówczesnego proboszcza ks. Edwarda Terleckiego, pierwszego prezesa koła, była stara plebania. Przez lata działalności członkowie zdobywali doświadczenie podczas rekolekcji, szkoleń i spotkań formacyjnych odbywających się w Polsce, poszerzając swoją działalność charytatywną. Od 2019 r. Towarzystwo działa jako organizacja pozarządowa wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.

Źródła zaangażowania

Reklama

Skąd u Murzynowskiego tak silna potrzeba pomagania? Jak sam wspomina, jak wiele wówczas osób, wychował się w ubogich warunkach, a ogromny wpływ miały na niego doświadczenia z dzieciństwa. – Zawsze miałem szacunek do chleba. Pamiętam, jak ojciec – piekarz – opowiadał o głodzie. Już jako młody człowiek pragnął pomagać innym. Czytał o inicjatywach wspierających ubogich w Ameryce i marzył, by kiedyś stworzyć podobne dzieło. Po latach to marzenie się spełniło.

Nowe życie starej plebanii

Siedzibą stołówki jest zabytkowa plebania przy Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Budynek, pamiętający dawne czasy, przeszedł gruntowny remont w 2020 r. dzięki funduszom unijnym, parafialnym oraz gminnym i został przeznaczony na działalność charytatywną dzięki decyzji proboszcza ks. Zygmunta Pawlika.

Obecnie stołówka funkcjonuje na zasadzie umowy użyczenia.– Cieszymy się z dobrej współpracy z parafią i życzliwości ks. proboszcza Marcina Rokity, który otacza troską działania koła – podkreśla prezes. Stołówka to miejsce otwarte dla wszystkich potrzebujących – prawdziwa przystań, w której każdy może znaleźć pomoc i życzliwość.

To miejsce tętni życiem – odbywają się tu obchody Dnia Chorego, spotkania wspólnot, a także przyjmowani są pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę.

Miejsce otwarte dla wszystkich

Ogromną rolę w dystrybucji żywności odgrywają osoby zaangażowane w codzienną działalność. Danuta Ameryk i Krystyna Dudkiewicz mimo słabnącego zdrowia, z radością służą innym – segregują żywność i pomagają codziennie przy jej wydawaniu. Ich postawa pokazuje, że pomoc drugiemu człowiekowi nie zna wieku ani ograniczeń.

Przywracanie godności i nadziei

Towarzystwo swoją służbą najuboższym pokazuje każdego dnia, w jaki sposób pomoc materialna może służyć osobom zagrożonym wykluczeniem i dotkniętym ubóstwem, przywracając im godność i nadzieję. W świecie, w którym coraz częściej brakuje bliskości, taka inicjatywa staje się bezcennym świadectwem miłości bliźniego.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U Matki Bożej Opiekunki Rodzin

Niedziela kielecka 21/2025, str. I

[ TEMATY ]

Włoszczowa

T.D.

Modlitwa przed obrazem Matki Bożej Opiekunki Rodzin

Modlitwa przed obrazem Matki Bożej Opiekunki Rodzin

Co sprawiło, że sanktuarium Matki Bożej Opiekunki Rodzin we Włoszczowie stało się miejscem diecezjalnej pielgrzymki kręgów Domowego Kościoła, która odbyła się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego?

Sanktuarium we Włoszczowie jest jednym z kościołów jubileuszowych diecezji kieleckiej. – Przybyliście tutaj jako pielgrzymi nadziei, aby dać świadectwo wiary – mówił ks. dr Marcin Rokita, proboszcz i kustosz sanktuarium, zaznaczając, że największą łaską jubileuszu jest odpust zupełny. Przypomniał historię sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: Niech Kościół w Rosji będzie budowniczym mostów

2026-08-27 20:41

[ TEMATY ]

Rosja

abp Gallagher

@Vatican Media

Abp Gallagher podczas Mszy św. w katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP w Moskwie

Abp Gallagher podczas Mszy św. w katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP w Moskwie

Pod koniec wizyty w Moskwie watykański sekretarz ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi abp Paul Richard Gallagher spotkał się z duchowieństwem oraz osobami zakonnymi. Podczas Eucharystii w katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny mówił, że Ewangelia wzywa nas „do stawania się prawdziwymi rzemieślnikami pokoju w codzienności”. W liturgii uczestniczyli katoliccy biskupi Rosji.

Spotykając się z duchowieństwem oraz osobami zakonnymi należącymi do wspólnoty katolickiej Federacji Rosyjskiej, abp Gallagher, wyraził wdzięczność za wierność, z jaką pełniona jest posługa duszpasterska, edukacyjna i charytatywna, „często w niełatwych warunkach”, a także za zaangażowanie w promowanie komunii kościelnej i dialogu z innymi chrześcijanami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję