Zakaz używania smartfonów w godzinach lekcyjnych zaowocował lepszym zachowaniem i zaangażowaniem nowojorskich uczniów. Taka jest, według biura gubernator Kathy Hochul, opinia 600 pedagogów z całego stanu Nowy Jork, wskazujących na pozytywne aspekty nowych regulacji w placówkach oświatowych. – 80% respondentów zgłosiło, że uczniowie zachowują się lepiej i wykazują większe zaangażowanie, częściej ze sobą współpracują i rozmawiają – powiedziała Hochul. Wcześniej, kiedy uczniowie się nudzili, wyciągali swoje urządzenia. Teraz lekcja przykuwa ich uwagę. Z obserwacji pedagogów wynika też, że zmniejszyło się nękanie. Rodzice i pedagodzy zaczynają się także zastanawiać nad ograniczeniem korzystania w trakcie zajęć z innych urządzeń, takich jak iPady, dostrzegają też rosnącą obecność w szkołach technologii sztucznej inteligencji. Gubernator zamierza się temu przyjrzeć. – Szkoły, które jako pierwsze wprowadziły te rozwiązania, sugerują, by w przypadku młodszych uczniów w ogóle ograniczyć kontakt z ekranami – oceniła. /w.d.
Jednostki Gwardii Narodowej zostały skierowane na ulice Waszyngtonu. Siły te wysłano do stolicy USA w ramach ogłoszonej przez prezydenta Donalda Trumpa walki z przestępczością. Wcześniej informował on o przejęciu przez rząd federalny kontroli nad waszyngtońską policją. Jak ocenił, w stolicy panuje totalne bezprawie. Zapowiedział likwidację slumsów i rozprawienie się z „karawanami młodych ludzi, którzy o każdej porze dnia i nocy szaleją na ulicach”. Biały Dom zapowiedział, że działania służb w Waszyngtonie będą skoncentrowane na uczęszczanych i znanych miejscach. Według policyjnych statystyk, przestępczość z użyciem przemocy w stolicy USA w ubiegłym roku osiągnęła najniższy poziom od 30 lat. Trump powołuje się na statystyki przestępstw w stolicach różnych krajów, z których wynika, że liczba zabójstw w Waszyngtonie jest proporcjonalnie znacznie wyższa niż np. w Bogocie, Meksyku, Bagdadzie i Brasílii. Burmistrz Waszyngtonu – Muriel Bowser oceniła, że decyzja o użyciu w stolicy jednostek Gwardii Narodowej to posunięcie autorytarne. /j.k.
Łącznie 26 lat, 1 miesiąc i 26 dni spędzi w internecie przeciętny Polak - wynika z badania firmy NordVPN. To o 2 lata, 8 miesięcy i 10 dni więcej niż wynikało z analogicznego badania przeprowadzonego w 2022 r.
Autorzy badania wskazali też, że „przy średniej długości życia wynoszącej 79 lat Polacy oddają cyfrowej rzeczywistości jedną trzecią swojej egzystencji”. „Ćwierć wieku spędzone online to nie tylko statystyka. To fundamentalna zmiana w trybie życia” - uważa, cytowany w badaniu, dyrektor techniczny w NordVPN Marijus Briedis. Jego zdaniem, granica między „prawdziwym życiem" a „życiem online" praktycznie przestała istnieć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.