Fabuła nie może dorównać dokumentom. Najlepsze scenariusze pisze samo życie. Niesamowite historie, bohaterowie z krwi i kości, zwroty akcji, zbiegi okoliczności, emocje sięgające zenitu czy skomplikowane relacje międzyludzkie – trudno wykoncypować przy biurku. Bohaterem dokumentu Dziecko z pyłu jest Sang, urodzony podczas wojny wietnamskiej, który jako tzw. Amerasian (od American oraz Asian) – syn wietnamskiej matki i amerykańskiego żołnierza, przez całe życie zmaga się z dyskryminacją. Gdy po 50 latach niespodziewanie odnajduje swojego biologicznego, ciężko chorego ojca w Stanach Zjednoczonych, żeby go poznać, musi podjąć dramatyczną decyzję: wyjechać na stałe, pozostawiając w Wietnamie rodzinę: żonę, córkę oraz wnuka wychowywanego jak syna. Postanawia wyjechać, nie wiedząc, jak wysoką cenę trzeba płacić za poszukiwanie i odnalezienie swoich korzeni.
Bohaterów Pana Nikt... jest wielu. Są nimi uczniowie i nauczyciele szkoły w Karabaszu na Uralu i sam autor zdjęć – młody nauczyciel i szkolny kronikarz Pasha Talankin, dokumentujący militaryzację edukacji, przymusowy patriotyzm oraz indoktrynację młodzieży w Rosji po inwazji na Ukrainę. Choć Pasha stara się zaszczepić w uczniach krytyczne myślenie, to nie może się udać. W putinowskiej szkole nie ma mowy o różnorodności światopoglądowej, dyskusji i podobnych zachodnich wynalazkach. Idea jest jedna: wojenna. Szkoła to ośrodek nie nauki, lecz propagandy, z wojskowym drylem, który ma przekształcić młodych ludzi w bezmyślne automaty. Powstanie filmu było możliwe dzięki przemyceniu zdjęć z Rosji i ucieczce Pashy z kraju. Efekt jest piorunujący. /w.d.
Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.
Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
Była żoną, matką i babcią, osobą głębokiej wiary, zaangażowaną w życie Kościoła, szkoły oraz lokalnej społeczności. Ewę Urszulę Dziedzic, która zmarła 16 września w wieku 60 lat, pożegnała rodzina, przyjaciele, duchowni i liczne grono osób wdzięcznych za dobro, które pozostawiła.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 22 września w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy. Mszy św. przewodniczył ks. prał. Rafał Kozłowski. W koncelebrze uczestniczyli ks. kan. Mirosław Rakoczy, ks. Jan Rudnicki i ks. Paweł Baczmański.
W liturgiczne wspomnienie św. o. Pio świętuje wspólnota parafialna we wrocławskich Partynic. Dziś bierzmowania z młodzieży z parafii udzielił abp Józef Kupny. Poświęcony został także “tryptyk” za ołtarzem głównym.
W homilii metropolita wrocławski wyszedł od zestawienia mentalności współczesnego świata z ewangelicznym przesłaniem Chrystusa: - Współczesny świat mówi: pokaż, co potrafisz. A Chrystus mówi: poznaj, kim jesteś w oczach Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.