Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Chodzi o wyzwanie

Ksiądz Paweł Nowak ma do pokonania tysiące kilometrów w 12 dni w trzech strefach klimatycznych. Cel – pomóc najsłabszym.

Niedziela Plus 26/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Anna Zboch

Ks. Paweł Nowak

Ks. Paweł Nowak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzący z Dębicy ks. dr Paweł Nowak wyruszył w swoją kolejną rowerową akcję charytatywną. Dla kapłana, który na co dzień pracuje w niemieckiej Bremie, to ogromne wyzwanie. Do pokonania w ciągu 12 dni ma 4800 km i 52 tys. m przewyższenia w legendarnym wyścigu Race Across America.

Maraton – logistyczna łamigłówka

Ksiądz Paweł to pierwszy kapłan katolicki i jeden z pięciu Polaków biorących udział w tym morderczym maratonie rowerowym. A wszystko po to, aby zebrać 26 tys. euro dla osieroconych dzieci, które są pod opieką Fundacji Trauerland w Niemczech. To ogromne wyzwanie, bo to 3 strefy klimatyczne, Góry Skaliste. Wyjeżdża się na ponad 2 tys. m, a to oznacza mniejszą ilość tlenu i ewentualne problemy z oddychaniem. Najwyższy punkt wyścigu to ponad 3,4 tys m! – Oprócz tego, że to ekstremalnie trudny wyścig, dochodzi presja, że już wszędzie była mowa na temat mojego startu i tego, że zbieram pieniądze na Trauerland – wyznaje ks. Paweł. I zaznacza: – Powiedziało się A, chce się powiedzieć B. Bo to nie tylko wyzwanie sportowe, trzeba sobie szczerze powiedzieć, że to przede wszystkim wyzwanie logistyczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z dębickim kapłanem na trasę wyruszyła także 16 czerwca siedmioosobowa ekipa medyczno-techniczna, której zadaniem jest m.in. dbanie o sprawność sprzętu. Zanim jednak zespół dotarł do Stanów Zjednoczonych, musiał skompletować i spakować niezbędne rzeczy. – Najpierw musieliśmy odpowiednio przygotować rowery, części zapasowe, narzędzia i inny niezbędny sprzęt do transportu lotniczego. Potem już w Stanach Zjednoczonych bardzo dużym wyzwaniem jest odpowiednie spakowanie, rozłożenie tego sprzętu na dwa samochody, które musimy wynająć. Każda osoba z siedmioosobowego zespołu będzie musiała włożyć bardzo dużo energii i dać z siebie wszystko, żeby cała wyprawa odbyła się bez problemu – podkreśla Krzysztof Pazdan, jeden z uczestników wyprawy.

Łączy realizację powołania i pasję

Ksiądz Paweł zwraca także uwagę na to, że ten wyścig będzie wyzwaniem dla całego teamu, bo według zasad Race Across America, jeden samochód musi ciągle jechać za kolarzem. – Proszę sobie wyobrazić 12 dni, dzień i noc w samochodzie, gdzie snu pewno będzie może jedna, dwie godziny w ciągu doby – zauważa kapłan. Kolarz zaplanował, że dziennie będzie pokonywał ok. 450 km! – Życzę sobie, żebym bezpiecznie dotarł do celu, zdrowy, razem ze swoim teamem. Żebyśmy po drodze nie tylko się nie pokłócili, ale jeszcze bardziej się zżyli. I myślę, że potrzebny nam jest wiatr w plecy, i tak jak napisałem w jednym ze swych postów – nie musimy wygrywać, żeby zwyciężyć – dodaje ks. Nowak.

Reklama

Ksiądz Paweł przyznaje, że jego pasją jest kolarstwo, ale pierwsze powołanie to kapłaństwo. Od kilku lat łączy realizację powołania i pasję, aby pomóc najsłabszym. Na dwóch kółkach objechał m.in. Polskę dla Filipka Wasłowicza z Żarnowca k. Krosna. Chłopiec cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Dla malucha ks. Paweł pokonał na rowerze ponad 3,7 tys. km i 26 tys. m przewyższeń. Kolejnym wyzwaniem kolarskim z charytatywnym przesłaniem była 72-godzinna wyprawa z Niemiec do Watykanu, do papieża Leona XIV – dla dzieci chorych na raka. Kapłan zdecydował się też objechać bez snu swoją diecezję, obejmującą praktycznie całą Dolną Saksonię. Trasę o długości 1,2 tys. km pokonał w 56 godzin! Dzięki temu przedsięwzięciu zebrał ponad 8 tys. euro dla Fundacji Bremer Engel, która opiekuje się ciężko chorymi dziećmi.

Dodatkowa siła, motywacja

Teraz chce wesprzeć blisko 120 podopiecznych Fundacji Trauerland (Kraina Smutku) w Niemczech. Stowarzyszenie pomaga dzieciom i młodzieży po stracie bliskiej osoby. Ksiądz Paweł nie ukrywa, że w czasie tych ekstremalnych wypraw pomaga mu wiara. Zaznacza: – Mam dodatkową siłę, motywację, żeby jednak nie poddawać się trudnościom i próbować dalej.

Ksiądz Paweł Nowak pochodzi z Dębicy, z Parafii św. Jadwigi. Święcenia kapłańskie przyjął w 2010 r. w katedrze w Tarnowie. Doktorat uzyskał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 2014 r. jest kapłanem w Niemczech – w diecezji Hildesheim, która obejmuje m.in. część Bremy. – Mam pod opieką siedem kościołów, 16 tys. wiernych, przynajmniej na papierze, i jeżdżę na rowerze – kapłan mówi o sobie krótko.

W mediach społecznościowych ks. Paweł to po prostu: Pastor on Bike. Zamieszcza tam krótkie informacje o posłudze w niemieckiej parafii, o modlitwie. Podzielił się również spostrzeżeniami na temat tego, czym różni się posługa kapłańska w Niemczech od tej w Polsce. Spora część zamieszczanych treści dotyczy pasji kolarskiej i relacji z wypraw. Można także śledzić wyścig Race Across America z jego udziałem.

Polskiemu kapłanowi kibicują nie tylko parafianie, którzy piszą pod postami, że gratulują pomysłu i wyzwania oraz dopingują do tego, aby się udało. W podobnym tonie wypowiadają się mieszkańcy Dębicy, rodzinnego miasta ks. Nowaka. – Jestem dumny z naszego rodaka, że podejmuje się takiej wyprawy dla dzieci. Czytałem o jego poprzednich wyprawach i jestem przekonany, że i tym razem wyjdzie z próby zwycięsko – mówi p. Andrzej. Z kolei Agnieszka zwraca uwagę na chrześcijański wymiar tego przedsięwzięcia. – Chyba nie ma lepszego świadectwa ewangelicznego – zauważa i przypomina słowa Pana Jezusa z Ewangelii wg św. Mateusza: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Wyznaje: – Modlę się, aby wszystko się ks. Pawłowi udało.

Zarząd i przedstawiciele Fundacji Trauerland wypowiadają się o ks. Pawle Nowaku z ogromnym uznaniem i wdzięcznością. Jego ekstremalne wyczyny sportowe nazywają „misją serca”.

2026-06-23 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jest wyjątkowe miejsce

Niedziela małopolska 35/2020, str. IV

[ TEMATY ]

jubileusz

bp Andrzej Jeż

Tarnów

Maria Fortuna-Sudor

Delegacja ze Żmiącej dziękuje bp. Jeżowi za wspólną modlitwę

Delegacja ze Żmiącej dziękuje bp. Jeżowi za wspólną modlitwę

– Umiłowanie Boga, wiara i kultywowana w rodzinach pobożność były siłą waszych przodków – powiedział ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż w homilii do zebranych na jubileuszu 650-lecia lokacji Żmiącej.

Położona w Beskidzie Wyspowym Żmiąca to jedna z najlepiej opisanych polskich wsi. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1370 r. Jan Długosz wymienia wieś w dziele Liber Beneficiorum. Kolejne wieki to rozwój miejscowości. W broszurze, wydanej z okazji jubileuszu, czytamy, że w 1581 r. wieś zamieszkiwało 15 rodzin, a w 1847 r. – było tu już 109 domów z odrębnymi rodzinami. Warto dodać, że naukowcy uważają, iż nowoczesna polska socjologia wsi rozpoczyna się w 1903 r. , kiedy ukazała się pierwsza monografia wsi polskiej pt. Żmiąca, wieś powiatu limanowskiego. Stosunki gospodarcze i społeczne, napisana przez prof. Franciszka Bujaka.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu

2026-08-15 12:47

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

nasza wiara

starła się

indoktrynacja

ateizacja narodu

Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

- Od czasów kardynała Stefana Wyszyńskiego nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu, które pozostawiły swoje mocne piętno - powiedział w homilii podczas Sumy Pontyfikalnej na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak dodał - doświadczamy na co dzień zrelatywizowania prawdy oraz kryzysu autorytetów.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
CZYTAJ DALEJ

Maryja – znak nadziei i zwycięstwa życia

2026-08-15 22:30

[ TEMATY ]

uroczystość Wniebowzięcia NMP

Msza św. za Częstochowę

Karol Porwich/Niedziela

– Daj nam siłę wiary i nadziei, którą pokładamy w Tobie, abyśmy przez wstawiennictwo Maryi przezwyciężali w sobie i w świecie mentalność cywilizacji śmierci – tymi słowami abp. Depo modlił się do Zbawiciela.

Wieczorem 15 sierpnia w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, tradycyjnie przed Szczytem jasnogórskim sprawowana była Msza święta dla Częstochowian. Eucharystii przewodniczył abp. Wacław Depo, metropolita częstochowski, który modlił się za Częstochowę i i jej mieszkańców. Abp Depo przypomniał, że od dwóch tysięcy lat spełnia się proroctwo Maryi wypowiedziane podczas spotkania z Elżbietą: „Oto błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia”. – Maryja jest przede wszystkim Tą, która uwierzyła Bogu i całkowicie zawierzyła Mu swoje życie – podkreślał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję