Reklama

Porady

Nasze rady

Co o mnie pomyślą?

To pytanie nie tylko nas hamuje, ale i odbiera radość życia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod ocenę innych poddajemy właściwie wszystko – zachowania, reakcje, wybory i działania. Czy dobrze wypadniemy, zrobimy, napiszemy? Chcemy za wszelką cenę spełniać oczekiwania innych, nikogo nie zawieść. Czasem wręcz wyprzedzamy zaspokajanie potrzeb innych. A ich opinia wpływa na samoakceptację, sensowność podejmowanych aktywności, trafność decyzji. Obawa przed krytyką i negatywną oceną paraliżuje i nie pozwala być tak naprawdę sobą. A to niejednokrotnie zabiera nie tylko radość życia i spontaniczność, ale coraz trudniej też odpowiedzieć sobie na pytania: czego pragnę? Jaki(-a) jestem? Do czego dążę? Jakie mam pragnienia?

Na początek warto sobie uświadomić, że nikt tak jak my sami nas nie zna. Że tylko my wiemy, co się kryje pod naszymi wyborami, jakie motywacje nami kierują. I przede wszystkim – co przeżyliśmy, co spowodowało, że jesteśmy właśnie w tym miejscu. Ważne, żeby oceny innych nas nie definiowały. Ale jak to zrobić? Oto propozycja kilku sprawdzonych sposobów:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

• zauważ, w jakich sytuacjach włącza ci się wewnętrzny krytyk: co o mnie pomyślą? To pewien powtarzający się schemat, przeanalizuj więc sytuację, spróbuj realnie ją ocenić. Oddziel fakty od swoich interpretacji i emocji, nawet możesz to spisać, wtedy będzie bardziej namacalne;
• przypominaj sobie jak najczęściej, że to jedynie opinia innych, pewna informacja, a nie ty i twoja wartość; że słowa innych cię nie tworzą;
• spróbuj co jakiś czas przełamać lęk i zrobić coś pozornie przeciw sobie – choćby zagadnąć do kogoś, napisać do kogoś wiadomość;
• staraj się nie zadawać innym pytania: jak było?;
• kiedy włącza ci się wewnętrzny krytyk, powiedz sobie: nie jest źle, następnym razem mi się uda; a może właśnie wyszło jeśli nie świetnie, to wystarczająco dobrze? – nie musisz przecież być idealny(-a);
• zastanów się, co jest dla ciebie ważne, przypominaj sobie, że nie musisz spełniać oczekiwań innych ludzi;
• na koniec dnia w ramach swoistego rachunku sumienia zauważ, co ci dobrze wyszło; nie chodzi wcale o wielkie sprawy – zwróć uwagę na te małe, które tworzą codzienność;
• zadbaj o siebie – ducha, ciało, emocje; znajdź czas na codzienny, choćby niewielki reset;
• miej wokół siebie ludzi, którzy będą cię wspierać;
• nie oceniaj innych.

Pamiętaj, wypatrywanie opinii innych działa na zasadzie schematu i potrzeba czasu, żeby go przełamać. Nie zniechęcaj się więc i walcz o siebie.

Na koniec jeszcze jedna istotna wiadomość: często to nie opinie innych, ale nasze wyobrażenia o tym, że oni tak o nas myślą. Ludzie są tak naprawdę w dużej mierze zajęci samymi sobą, a nami wcale aż tak często się nie zajmują. To ułatwia choć trochę zadanie ;-).

2026-07-06 18:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prof. Mazurkiewicz na Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej: Społeczeństwo nie nie może być zakładnikiem emocji i ambicji polityków

[ TEMATY ]

społeczeństwo

emocje

politycy

Ks. prof. Mazurkiewicz

Łukasz Krzysztofka

Ks. Piotr Mazurkiewicz

Ks. Piotr Mazurkiewicz

- Dziś zanika pojęcie dobra wspólnego, które ustępuje miejsca partykularnemu dobru partyjnemu - mówił ks. prof. Piotr Mazurkiewicz w wykładzie inauguracyjnym na 8. Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie. Dodał, że problemem jest też wzajemna nienawiść, która uniemożliwia dialog i w konsekwencji przemienia społeczeństwo we „wrogie sobie i nienawistne plemiona”. A motorem budowania tych podziałów są emocje polityków i przeciwstawne interesy partyjne.

Na początku, odwołując się do myśli Adama Smitha, ks. Mazurkiewicz podkreślił, że w epoce nowożytnej konkurencja i pewien typ konfliktu zaczął być postrzegany jako element pozytywny dla funkcjonowania społeczeństwa. A szukając korzeni wielu problemów z jakimi zmagają się dzisiejsze społeczeństwa, ks. Mazurkiewicz wyjaśnił, że przyczyną wielu z nich są ideologie oparte na utopijnym widzeniu świata, które zawładnęły ludzkimi umysłami poczynając od epoki oświecenia. Jedną z nich jest nieuznawanie faktu, że zło jest niezbywalnym elementem natury człowieka, stąd istnieje potrzeba etyki i moralności, mającej głębsze uzasadnienie metafizyczne, co umożliwia wychowanie w duchu cnoty. Tymczasem myśliciele oświecenia uważali, że natura ludzka ze swej istoty jest dobra, a dla zachowania porządku w społeczeństwie wystarczą instytucje, sprawujące kontrolę.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Polak nuncjuszem apostolskim w Irlandii

2026-10-07 12:52

[ TEMATY ]

Irlandia

Nuncjusz Apostolski

Abp Jan Romeo Pawłowski

Vatican Media

Leon XIV mianował abp. Jana Romea Pawłowskiego, dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Grecji, nuncjuszem apostolskim w Irlandii.

Abp Jan Romeo Pawłowski urodził się 23 listopada 1960 r. w Biskupcu. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1985 r. w Gnieźnie. Studiował prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie oraz przygotowywał się do służby dyplomatycznej w Papieskiej Akademii Kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję