Reklama

Niedziela Świdnicka

Silniejsza niż burza

Kobieta nie musi być zawsze silna, wszystkiego wiedzieć i nad wszystkim panować. Czasem największą odwagą jest zatrzymać się i pozwolić, aby to Bóg wskazał dalszą drogę.

Niedziela świdnicka 31/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Bardo

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Warsztaty plastyczne pomogły uczestniczkom wyrazić emocje

Warsztaty plastyczne pomogły uczestniczkom wyrazić emocje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Codzienność kobiet rzadko przypomina łagodny powiew. Częściej jest wichurą obowiązków: dom, praca, dzieci, troska o bliskich i sprawy, których nie można odłożyć. Łatwo w tym wszystkim zagubić siebie. Jeszcze łatwiej przestać słyszeć Boga, który zazwyczaj nie próbuje przekrzyczeć świata. Dlatego potrzebne są miejsca, w których można nabrać duchowego oddechu.

Źródło siły

Takim miejscem stał się Dom Rekolekcyjny Diecezji Świdnickiej im. św. Anieli w Bardzie. Od 17 do 19 lipca odbyły się tam rekolekcje dla kobiet „Powiew Ducha”, przygotowane w ramach inicjatywy „Córka Króla”. – Powiedziałam dziewczynom, jak ważne jest, żeby nie rezygnować z drogi, z zadania czy z pragnień tylko dlatego, że na naszej drodze pojawiają się „kłody”. One nie są po to, żeby przeszkodzić nam iść do przodu ani żebyśmy mogły powiedzieć: „No, widocznie Bóg tak chciał”. Kłody są po to, żeby przez nie przechodzić – przekonywała Agnieszka Lesiów, odpowiedzialna w diecezji świdnickiej za duszpasterstwo kobiet.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wiara nie jest obietnicą życia bez problemów. Jest odkrywaniem, że także pośród nich człowiek nie pozostaje sam. Ksiądz dr Paweł Kilimnik przywołał ewangeliczny obraz uczniów walczących z burzą na jeziorze. Piotr wyszedł z łodzi, ponieważ zaufał Jezusowi. Zaczął tonąć, gdy zamiast na Chrystusa patrzył na wzburzone fale. Każda kobieta ma swoje fale: lęk o przyszłość, trudną relację, chorobę, zmęczenie albo przekonanie, że nie jest wystarczająco dobra. Nie chodzi o udawanie, że burzy nie ma, lecz o odpowiedź na pytanie: na kogo patrzę, kiedy zaczynam tonąć?

– Mamy problem ze sobą, z umiejętnością zaakceptowania siebie, pokochania siebie, zrozumienia siebie – zauważył rekolekcjonista. – To, jak ja siebie odbieram, jak na siebie patrzę, czy potrafię uwierzyć w to, kim jestem w oczach Pana Boga, warunkuje mój sposób budowania relacji z drugim człowiekiem.

Osobista więź z Bogiem nie jest dodatkiem do życia, ale źródłem siły. – Ja jako chrześcijanin, jako chrześcijanka, jako mama, jako babcia, nauczycielka, prawniczka czy lekarka mogę czerpać siłę z mojej relacji z Ojcem – podkreślił ks. Kilimnik.

Dotknąć obecności

Służyły temu Eucharystia, adoracja, Różaniec na bardzkich dróżkach oraz „Herbata z Bogiem”, czyli osobiste rozważanie Słowa Bożego. Były też ruch, taniec, cisza, spotkanie poświęcone św. Hildegardzie i warsztaty plastyczne prowadzone przez Darię Orłowską. Kobiety próbowały na płótnie wyrazić, czym jest dla nich obecność. – O emocjach jest bardzo ciężko mówić i łatwiej jest te emocje przekazać w jakimś wyrazie artystycznym – wyjaśniała prowadząca. Modliła się również: – Dla Ciebie jesteśmy najpiękniejszym dziełem, bo jesteśmy dziełem Twojego stworzenia.

Może właśnie tym jest powiew Ducha: nie ucieczką od codzienności, ale nowym oddechem pośród niej. – Miłość potrafi nadawać życiu sens. Miłość ma w sobie moc uzdrawiania, ale ta miłość ma konkretne imię: Jezus – przypomniał ks. Kilimnik. Od każdej życiowej burzy silniejsza jest miłość Boga, która podnosi człowieka, przywraca mu nadzieję i prowadzi ku bezpiecznemu brzegowi.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardo. Duchowy oddech dla kobiet

[ TEMATY ]

Bardo

ks. Paweł Kilimnik

Córka Króla

Agnieszka Lesiów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Uczestniczka warsztatów

Uczestniczka warsztatów

Kobieta nie musi być zawsze silna, wszystkiego wiedzieć i nad wszystkim panować. Czasem największą odwagą jest zatrzymać się i pozwolić, aby to Bóg wskazał dalszą drogę.

Codzienność kobiet rzadko przypomina łagodny powiew. Częściej jest wichurą obowiązków: dom, praca, dzieci, troska o bliskich i sprawy, których nie można odłożyć. Łatwo w tym wszystkim zgubić siebie. Jeszcze łatwiej przestać słyszeć Boga, który zazwyczaj nie próbuje przekrzykiwać świata.
CZYTAJ DALEJ

Słuchanie siebie i innych według św. Hildegardy

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.

Słyszeć a słuchać
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję