Nuncjusz apostolski przybył do Milejczyc, aby przed Jezusem, Dobrym Pasterzem, zawierzyć wszystkie sprawy naszej Ojczyzny i Kościoła, własne intencje, a także tych, którzy prosili go o modlitwę. W ciszy sanktuarium uklęknął przed wizerunkiem Chrystusa, który niesie na swoich ramionach zagubioną owcę. Ten prosty, a zarazem wymowny gest stał się jednym z najważniejszych momentów nawiedzenia. Przed obliczem Jezusa Dobrego Pasterza zostały złożone zarówno wielkie sprawy Kościoła i Ojczyzny, jak i osobiste troski ludzi, którzy prosili nuncjusza o pamięć w modlitwie.
Milejczyce – jak opowiadał ks. Jarosław Rosłon – są miejscem, w którym człowiek może przyjść do Jezusa z tym wszystkim, co nosi w swoim sercu. Obraz Dobrego Pasterza przypomina, że Chrystus nie pozostawia człowieka samego, zwłaszcza wtedy, gdy ten gubi drogę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kustosz sanktuarium przybliżył nuncjuszowi, kapłanom oraz licznie przybyłym wiernym historię milejczyckiej świątyni.
Mówiąc o milejczyckim wizerunku Jezusa Dobrego Pasterza, ks. Jarosław wskazał również na znaki, które towarzyszą ludziom przybywającym do sanktuarium. Są wśród nich modlitwy, zawierzone intencje, prośby o potrzebne łaski, a przede wszystkim osobiste historie wiernych.
Reklama
Jednym z najbardziej poruszających momentów wizyty było osobiste świadectwo abp. Antonio Guido Filipazziego. Nuncjusz podzielił się swoim doświadczeniem duchowości związanej z tajemnicą Serca Pana Jezusa. Powrócił pamięcią do czasu pobytu w seminarium duchownym i mówił o częstym rozważaniu fragmentu Ewangelii, w którym Chrystus przedstawia siebie jako Dobrego Pasterza. Słowa Jezusa: „Ja jestem dobrym pasterzem” przez lata były dla niego ważnym przedmiotem modlitwy i osobistej refleksji. W Milejczycach ta ewangeliczna prawda nabrała jednak szczególnej głębi.
W swoim słowie abp Filipazzi zwrócił się również z prośbą o modlitwę za kapłanów. Prosił, aby modlitwa obejmowała księży naszej Ojczyzny, ale również kapłanów na całym świecie. Wypowiedziana w sanktuarium Jezusa Dobrego Pasterza prośba nabrała szczególnego znaczenia. Kapłani są bowiem powołani, aby naśladować Chrystusa w trosce o powierzonych im ludzi – być blisko człowieka, towarzyszyć mu w radościach i cierpieniu, pomagać mu powstawać po upadkach i prowadzić ku Bogu. Dlatego modlitwa za kapłanów jest jednym z najważniejszych zadań całej wspólnoty Kościoła. Jest prośbą o świętość, wierność powołaniu, odwagę w głoszeniu Ewangelii i serce otwarte na człowieka.
Spotkanie w Milejczycach zakończyło się pasterskim błogosławieństwem udzielonym przez nuncjusza apostolskiego. Był to moment pełen prostoty, ale także głębokiej symboliki. Przedstawiciel Ojca Świętego stanął przed Jezusem Dobrym Pasterzem razem z pasterzem diecezji drohiczyńskiej, kapłanami i przedstawicielami wspólnoty sanktuarium. Wspólna modlitwa była zawierzeniem Chrystusowi Kościoła, Ojczyzny, kapłanów, rodzin i wszystkich, którzy potrzebują Bożej pomocy.
