Zwieńczeniem prac renowacyjnych w Kościele św. Wawrzyńca w Rogóźnie było uroczyste poświęcenie nowego ołtarza oraz ambonki podczas odpustowej Liturgii pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Główne prace zakończyły się już jesienią ubiegłego roku; obejmowały odnowienie ołtarza głównego, malowanie wnętrza, renowację ławek, a także wykonanie nowej posadzki i nowych mebli do prezbiterium. Ku wielkiej radości wspólnoty, w odrestaurowanym kościele, zbudowanym w latach 80. XX wieku, znalazły się nowe ambonka i ołtarz, w którym umieszczono relikwie św. Jana Pawła II.
– Dziękujemy za to wielkie dzieło, za ofiarność naszych parafian i gości, którzy odpoczywając nad jeziorami chętnie nas odwiedzają i wspierają – powiedział proboszcz ks. Waldemar Taracha. Jak przyznał, gdy kilka lat temu Rada Duszpasterska podjęła starania, by kompleksowo odnowić świątynię, sam nie był przekonany i miał wiele obaw o powodzenie tego przedsięwzięcia. Jednak podczas dorocznych uroczystości odpustowych z serca dziękował za tę decyzję, za modlitwę, ofiarność i pracę wielu osób oraz instytucji, które pozwoliły całej wspólnocie cieszyć się piękną świątynią i przekazać ją kolejnym pokoleniom. Dzieło wpisało się w obchody stulecia parafii, która powstała w 1922 r.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Metropolita lubelski w odpustowej homilii powiązał historię patrona Parafii św. Wawrzyńca z poświęceniem nowego ołtarza. – Diakon Wawrzyniec zapłacił za swoją wierność najwyższą cenę; oddał życie za Chrystusa. Spełniła się na nim głęboka prawda Ewangelii, która mówi, że jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię obumrze, przynosi plon obfity. Wasz patron był „człowiekiem ołtarza”. Jako diakon służył przy Eucharystii, z ołtarza przyjmował Ciało i Krew Chrystusa. Przy ołtarzu uczył się takiej miłości, która nie zatrzymuje się na sobie, ale potrafi dać wszystko, a kiedy nadeszła godzina próby, sam stał się ofiarą, oddał własne życie – nauczał abp Stanisław Budzik. Jak podkreślił, „świątynia jest uprzywilejowanym miejscem spotkania człowieka z Bogiem, a ołtarz jest jej sercem”.
– Dziękujemy Bogu za tę świątynię, która została tak pięknie odnowiona. Gratuluję księdzu proboszczowi i wszystkim parafianom tego pięknego dzieła, które wieńczy dzisiejsza uroczystość – powiedział. – Na tym ołtarzu Chrystus daje nam siebie. Od tego ołtarza mamy wracać do naszej codzienności, aby dawać siebie innym. Tutaj przyjmujemy Ciało Chrystusa, aby potem rozpoznawać Chrystusa w drugim człowieku. Tu uczymy się dawać siebie w rodzinie, w pracy, w służbie drugiemu człowiekowi, w cierpliwości, w przebaczeniu, w dobroci i miłosierdziu. Bo Eucharystia nie kończy się wyjściem z kościoła. Eucharystia powinna mieć swój ciąg dalszy w naszym życiu. Tak właśnie rozumiał to św. Wawrzyniec: służył przy ołtarzu, a potem szedł do ubogich; przyjmował Ciało Chrystusa, a potem rozpoznawał Go w ludziach potrzebujących, których nazywał skarbem Kościoła – nauczał metropolita, zachęcając zgromadzonych do naśladowania patrona w wierności Bogu i miłości bliźnich. Jak podkreślił, największym skarbem parafii jest Chrystus i ludzie, którzy pozwalają Mu przemieniać swoje życie.
