O tym, że otwarte serca i drzwi polskich domów dla uchodźców z Ukrainy są świadectwem wierności wartościom zapisanym w Jasnogórskich Ślubach Narodu, mówił na Jasnej Górze w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej – 26 sierpnia abp Wojciech Polak.
W 70. rocznicę ich złożenia prymas Polski zaapelował, aby wobec bolesnych ran wspólnej historii zwyciężały wzajemny szacunek, życzliwość i pragnienie pojednania. Podczas Sumy odpustowej z udziałem biskupów oraz licznych wiernych przybyłych w pieszych pielgrzymkach uroczyście odnowiono Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, których tekst przygotował przed 70 laty bł. Stefan Wyszyński.
Nawiązując do słów Jana Pawła II, który nazwał śluby „polską kartą praw człowieka”, prymas Polski podkreślił, że zawarte w nich zobowiązania są nadal aktualne. – Czyż nie z tej właśnie, głoszonej i powtarzanej nam co roku z tego jasnogórskiego wzgórza, polskiej karty praw człowieka zrodziły się otwarte serca i drzwi naszych domów dla ludzi uciekających przed bombami i śmiercią, dla uchodźców z Ukrainy, którzy są i pozostali wśród nas? – zauważył metropolita gnieźnieński. Arcybiskup Polak odniósł się także do trudnych doświadczeń łączących narody polski i ukraiński i podkreślił, że podsycanie wrogości i nienawiści, także w związku z „bolesnymi ranami naszej wspólnej historii”, jest raniące i niegodne. „Niech zwyciężają wzajemny szacunek, życzliwość i pragnienie pojednania” – apelował.
Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną” – to testament i zobowiązanie, które pozostawił bł. Stefan Wyszyński w Jasnogórskich Ślubach Narodu.
„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.
Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
Za niespełna trzy tygodnie Papież uda się w podróż apostolską do Francji. 28 września w Metz Leon XIV odwiedzi Centrum Roberta Schumana i wygłosi przemówienie na temat Europy. Nie należy się jednak spodziewać, że Papież ograniczy się do naiwnej pochwały integracji europejskiej. Ważniejsze jest podjęcie tematu pojednania i zachęta młodych chrześcijan do zaangażowania w życie polityczne - uważa ks. Cédric Burgun.
Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.