Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia przy Al. Jana Pawła II

Każdy czuje się tu wysłuchany – powiedział ks. Bernard Kozłowski, proboszcz Parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Częstochowie.

2026-09-08 14:17

Niedziela częstochowska 37/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

Maciej Orman/Niedziela

Jubileusz 35-lecia istnienia parafii to szczególny moment

Jubileusz 35-lecia istnienia parafii to szczególny moment

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duszpasterz wraz z wiernymi przeżywał 35. rocznicę powstania parafii. Z tej okazji jej pierwszy proboszcz – ks. Andrzej Sobota 28 sierpnia przewodniczył uroczystej Mszy św.

Konkretne twarze

Jak przyznał w rozmowie z Niedzielą ks. Kozłowski, jubileusz 35-lecia istnienia parafii to moment szczególny. – Liczby mają to do siebie, że porządkują naszą rzeczywistość, ale za każdą z nich kryją się żywi ludzie, konkretne twarze i tysiące ludzkich historii. Kiedy patrzę na dzieje naszej parafii, uświadamiam sobie, że niemal połowę tego czasu – 16 lat – dane mi było przeżyć jako drugiemu proboszczowi w historii tej wspólnoty. Objęcie parafii po charyzmatycznym proboszczu – ks. prał. Andrzeju Sobocie, który kładł fundamenty pod naszą wspólnotę, było zadaniem niezwykle odpowiedzialnym – podkreślił duszpasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólnota serc

Ksiądz Kozłowski zapewnił, że jego nadrzędnym celem było pielęgnowanie i rozwijanie dziedzictwa wiary, które tutaj zastał. – Chciałem, aby nasza parafia była miejscem, gdzie każdy czuje się zauważony, wysłuchany i odnajduje żywą relację z Bogiem. Z perspektywy minionych lat mogę śmiało powiedzieć, że nasza parafia to żywa i zaangażowana wspólnota serc. Cały czas staram się być dla niej, tak jak czynił to ks. Andrzej, dobrym przewodnikiem i przyjacielem – zaznaczył ks. Bernard.

Reklama

Proboszcz wyraził wdzięczność: swojemu poprzednikowi – za fundament, na którym mógł budować; wikariuszom i pozostałym kapłanom, którzy wspierali go w pracy duszpasterskiej, oraz parafianom – za nieustanną troskę, wyrażaną na różne sposoby, o wspólny dom, którym jest parafia.

Rozpoznawalna świątynia

– Ta parafia to przede wszystkim dzieło Boga i wotum wdzięczności za II Krajowy Kongres Eucharystyczny, który odbył się w 1987 r., stąd fasada kościoła jest symbolem tego kongresu. Położenie kościoła przy jednej z najruchliwszych ulic Częstochowy czyni go jednym z najbardziej rozpoznawalnych w mieście – zauważył ks. Andrzej Sobota.

Pierwszy proboszcz parafii wyznał, że wybudowanie kościoła w tak trudnej lokalizacji, na terenie zarośniętym gęstymi krzakami i potężnymi drzewami, było niewątpliwie dziełem Opatrzności Bożej oraz zaangażowanych ludzi tej dzielnicy, którzy byli przekonani o potrzebie powstania parafii w tym miejscu. – Przez cały czas budowy kościoła, w latach 1995-98, doświadczałem ofiarności parafian, którzy licznie, w ponad 40%, brali udział w niedzielnej Liturgii. Proces tworzenia nowej wspólnoty oparty był nie tylko na ich obecności w kościele, ale także na ich chętnym udziale w licznych pielgrzymkach i festynach. To nie ja wybudowałem kościół, to ludzie – wskazał ks. Andrzej. Dodał, że jego 20-letni pobyt w parafii „był inspirowany nauczaniem Jana Pawła II podczas jego pielgrzymek do ojczyzny”.

Bez kompleksów

Uroczystą Eucharystię sprawowaną w 35. rocznicę utworzenia parafii koncelebrowali kapłani pochodzący z tej wspólnoty: ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela, który w 1994 r. odprawiał Mszę św. prymicyjną jeszcze w tymczasowej kaplicy (w baraku), oraz ks. Piotr Szeląg, wikariusz Parafii Świętej Rodziny w Częstochowie, a także ks. Stanisław Mendakiewicz, który pomaga dziś w duszpasterstwie. W kazaniu ks. Grabowski przypomniał, na czym polega wiara w Kościół i dlaczego Kościół nie może mieć kompleksów wobec świata. – Kościół, choć coraz bardziej podmywany jest strumieniami nowoczesności, nie może owijać prawdy w bawełnę tylko dlatego, że niektórzy pragną Kościoła fajnego, nie zaś wymagającego. Nasza wiara w Kościół nie może być ślepym przyzwyczajeniem, lecz musi być konkretyzacją wiary w Boga obecnego w tej wspólnocie, w tej parafii – podkreślił redaktor naczelny Niedzieli.

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie drzewa

Niedziela częstochowska 32/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

Angelika Orzińska/ZLK w Częstochowie

To było spotkanie po latach

To było spotkanie po latach

Wiele osób może przejść obok tego miejsca obojętnie, wręcz go nie zauważyć. Tymczasem rosną tu drzewa, które przypominają o znaczących wydarzeniach.

Skwer po prawej stronie budynku dworca kolejowego Częstochowa Stradom – to w tym miejscu od 35 lat oczy przechodniów cieszą dwa Buki Papieskie, które upamiętniają wizytę w mieście Jana Pawła II podczas VI Światowych Dni Młodzieży w 1991 r. Dekadę temu dołączyły do nich czerwony buk i platan. Posadzono je na pamiątkę wizyty papieża Franciszka, który w 2016 r. odwiedził Częstochowę z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski i XXXI Światowych Dni Młodzieży, które odbywały się wtedy w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję