Nowy rok szkolny i katechetyczny, mimo trudnej sytuacji związanej z ograniczeniami nauczania religii, rozpoczęło ponad 700 katechetów naszej archidiecezji. To osoby świeckie, siostry zakonne i kapłani, którzy z oddaniem prowadzą dzieci i młodzież do Chrystusa. W naszym regionie w lekcjach religii w szkołach podstawowych uczestniczy ponad 95% uczniów, a w szkołach średnich ponad 50%.
– Mimo trudności i wyzwań nikt nie rezygnuje z najbardziej podstawowej misji bycia katechetą, która polega na przekazywaniu prawd wiary, prowadzeniu do spotkania z Jezusem, wychowywaniu w duchu wartości i moralności, towarzyszeniu uczniom i wspieraniu ich – mówi ks. Piotr Goliszek, dyrektor Wydziału ds. Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej w Lublinie i profesor KUL w Katedrze Katechetyki Szczegółowej i Współczesnych Form Przekazu Wiary. Jak wskazuje, szczególna uwaga skierowana jest na osobistą formację i podnoszenie kwalifikacji przez nauczycieli religii (rekolekcje i szkolenia, zwłaszcza w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji), a także na zainteresowanie uczniów konkursami (w tym Olimpiadą Teologii Katolickiej) oraz pielgrzymką maturzystów na Jasną Górę, która odbędzie się jeszcze we wrześniu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ufne zawierzenie
Reklama
Szczególnym czasem spotkania nauczycieli religii była konferencja metodyczna, zorganizowana przez Wydział ds. Wychowania Katolickiego i Lubelskie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Na jej program złożyły się m.in. Msza święta i wykład programowy o. prof. Mirosława Chmielewskiego pt. Miedzy algorytmem a spotkaniem. Nauczyciel religii wobec wyzwań sztucznej inteligencji.
– Jesteśmy w Sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji. Niech wszystkie dobre myśli i pomysły, które będziecie realizować podczas katechez, błogosławi Pan Bóg, a Matka Najświętsza jako Stolica Mądrości was w tym wspiera. Ufamy, że Duch Święty będzie prowadził wszystkich uczących katechezy przez cały rok szkolny – powiedział do zgromadzonych ks. Marek Warchoł, kustosz sanktuarium. – Katecheza to nie tylko nauczanie modlitwy i prawd wiary, ale przede wszystkim świadectwo prawdy o Bogu. O ten wielki dar bycia świadkami prawdy chcemy prosić we Mszy świętej. Ofiarujemy nasze serca i zdolności, ufni i wierzący, że właśnie to jest podstawą naszego skutecznego zaangażowania, że Duch Święty będzie przez nasze serca działał – powiedział we wprowadzeniu do Liturgii bp Józef Wróbel. Jak podkreślił, w obecnej sytuacji społecznej katecheci są w szczególny sposób powołani do bycia świadkami Bożej prawdy, nawet jeżeli czasami muszą ponieść z tego tytułu przykrości.
Reklama
Podczas Eucharystii katecheci zawierzyli czas swojej posługi Maryi, obecnej w łaskami słynącym obrazie Matki Bożej Latyczowskiej. – Oddajemy Bogu przez Twoje ręce to, co w nas dzisiaj żyje: nasze słabości i troski, kruchość nadziei, nędzę naszej wiary, ułomność naszych chęci, niedoskonałość miłości. Wyproś dla nas dar prawdziwej świętości, siłę do czynienia dobra, wolę wynagradzania popełnionego zła, mądrość serca, wrażliwość na potrzeby innych, ducha roztropności i odwagę, rozmodlenie oraz gotowość służenia Kościołowi i głoszenia Chrystusowej Ewangelii – powiedziała w imieniu wszystkich nauczycieli religii Danuta Wartacz.
Piękno wiary
W spotkaniu katechetycznym uczestniczyli m.in. Joanna Kowalczyk i ks. Marek Kuś, nauczyciele religii w Zespole Szkół nr 12 w Lublinie z Parafii św. Stanisława BM. – Wielką radością katechezy szkolnej jest już sam kontakt z młodym człowiekiem. Przez duszpasterstwo parafialne nie jesteśmy w stanie dotrzeć do każdego ucznia, a praca w szkole daje taką możliwość. Dzięki obecności w szkole możemy np. zaprosić uczniów na Msze święte w parafii, czy na spotkania grup młodzieżowych – mówi kapłan związany z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży. W pracy z młodym pokoleniem największym wyzwaniem dla niego jest znalezienie sposobu na atrakcyjne przekazywanie treści ewangelicznych oraz pokonanie bariery kultury obrazkowej i uzależnienia od świata wirtualnego, zamkniętego w smartfonie.
Reklama
Joanna Kowalczyk jako doświadczona katechetka przyznaje, że najpiękniejsze w codziennej pracy jest doprowadzenie ucznia do spotkania z Panem Jezusem i do pełnego uczestnictwa w sakramentalnym życiu Kościoła, a pośrednio ewangelizacja całej rodziny. – Z niepokojem obserwuję, że coraz więcej dzieci przychodzi do szkoły, nie mając doświadczenia żywej wiary wyniesionej z domu. Dla dużej części religia i wiara to świąteczne tradycje, a nie osobista relacja z Chrystusem – dzieli się katechetka. Ubolewa, że zmieniona przez ministerstwo siatka godzin z jedną lekcją religii tygodniowo to za mało, by przekazać dzieciom i młodzieży programowe treści, ukazać im piękno wiary i zachwycić przyjaźnią życia z Chrystusem we wspólnocie Kościoła. Odnosząc się do swojej sytuacji zawodowej mówi, że tak, jak wiele jej koleżanek i kolegów musiała się przekwalifikować; teraz oprócz religii uczy historii. Tylko w naszej archidiecezji wątpliwa „reforma” zmusiła do rezygnacji z pracy na stanowisku nauczyciela religii ponad 200 osób.
Nieocenione dobro
Ksiądz Piotr Goliszek zwraca uwagę, że wprowadzone przez ministerstwo przepisy nie tylko prowadzą do marginalizacji nauczania religii, dyskryminują uczniów uczestniczących w tych zajęciach i nauczycieli je prowadzących, ale też pozbawiają szkołę jej wychowawczego charakteru. – Katecheci od lat tworzą fundament młodego pokolenia, przekazując obok treści religijnych istotne wartości i zasady moralne. Ich codzienna służba wobec dzieci i młodzieży pozostaje nieoceniona. 35 lat nauczania religii w przedszkolach i szkołach dowodzi, jak wiele dobra katecheci wnieśli w środowisko oświatowe, promieniując wiarą, nadzieją, miłością, radością, odznaczając się wrażliwością, inteligencją wiary, aktywnością, kreatywnością, kulturą osobistą i uczciwością – podkreśla.
Nauczanie religii stanowi standard europejski, a obecność religii w szkole jest wyrazem respektowania wolności wyznania oraz praw obywatelskich. Odstępstwo od tej zasady miało miejsce w PRL-u; przywrócone w 1990 r. nauczanie przyniosło wiele korzyści. – Formacja religijna, moralna, liturgiczna i kulturowa, którą realizuje nauczanie religii, służy przede wszystkim temu, aby wychowywać uczniów do wartości i rzetelności, szacunku wobec drugiego człowieka i troski o wspólne dobro, do nawiązywania dojrzałych relacji międzyosobowych. Lekcje religii przygotowują także do zaangażowania w wolontariat oraz do działań na rzecz społeczeństwa, promują wychowanie patriotyczne, kultywowanie tradycji narodowych i regionalnych, kształtują poprawną wizję małżeństwa i rodziny, uczą odpowiedzialności za kulturę, sztukę, historię, środowisko naturalne, Ojczyznę, wspólnotę europejską i światową, a przede wszystkim za drugiego człowieka – wylicza ksiądz dyrektor. Jak przypomina za św. Janem Pawłem II, rodzice są pierwszymi i głównymi nauczycielami i wychowawcami w wierze swoich dzieci, a rodzina jest uprzywilejowanym miejscem katechezy. – Zadaniem i obowiązkiem szkoły i parafii jest wspierać katechezę rodzinną jako drogę wiary i szkołę życia chrześcijańskiego – podkreśla ks. Piotr Goliszek.
