Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Kłosy pełne ducha

Barwny korowód, dziękczynna Msza święta, tradycyjne chleby dożynkowe, piękne wieńce, regionalna muzyka i wspólne świętowanie – tak wyglądały tegoroczne Diecezjalno-Gminne Dożynki w Przegini.

2026-09-08 14:17

Niedziela sosnowiecka 37/2026, str. I

[ TEMATY ]

Przeginia

Piotr Lorenc/Niedziela

Przegląd dożynkowych wieńców

Przegląd dożynkowych wieńców

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę, 30 sierpnia, mieszkańcy diecezji podziękowali za zebrane plony i pracę rolników, jednocześnie przypominając, jak ważną rolę w lokalnej społeczności nadal odgrywają przekazywane z pokolenia na pokolenie zwyczaje.

Dożynkowa tradycja

Uroczystości rozpoczął korowód dożynkowy, który wyruszył sprzed Kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela w Przegini w kierunku placu spotkania przy Remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. Przejechały przystrojone traktory, wozy z paniami z Kół Gospodyń Wiejskich, a przede wszystkim niesione były wieńce dożynkowe. Następnie na placu przed remizą biskup sosnowiecki Artur Ważny sprawował dziękczynną, polową Eucharystię. Po Liturgii odbył się obrzęd dożynkowy, przegląd wieńców i ogłoszenie wyników konkursu na najpiękniej udekorowaną zagrodę. Nie zabrakło także czasu na zabawę. Na scenie przed remizą wystąpiły dzieci ze Szkoły Podstawowej w Przegini oraz rodzice w przedstawieniu Rzepka, zespół taneczny „Dzieci Cygana”, panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Przeginanki”, zespół „Sokoły”. Na najmłodszych czekał park rozrywki. A starsi mogli obejrzeć wystawę sprzętu rolniczego. Nie zabrakło stoisk z lokalnymi przysmakami, w tym stoiska Caritas Diecezji Sosnowieckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dożynki, jak nakazuje tradycja, muszą mieć starostów. W tym roku tę zaszczytną rolę pełnili rolnicy z Przegini. Starościną była Bożena Baran, która prowadzi małe, rodzinne gospodarstwo oparte na wielopokoleniowych wartościach i ekologii. W swoim gospodarstwie stawia na różnorodność, uprawiając zboża, ziemniaki, warzywa i słonecznik. Starostą był Michał Stach, który szacunek do roli łączy z nowoczesnym podejściem. Wspólnie z bratem zarządza 18-hektarowym gospodarstwem, w którym królują uprawy zbóż, kukurydzy, owsa i pszenicy.

Chleb ma zapach pracy

W homilii biskup sosnowiecki podkreślił trud i zmaganie rolników podczas tegorocznych niełatwych zbiorów, podziękował im za pracę, bo to dzięki ich zaangażowaniu i determinacji będziemy mieć chleb na stołach. – Patrzę dziś na wasze twarze i widzę w nich zapisane całe mijające lato: słońce, wiatr i kurz, ale widzę też głębokie, ciche bruzdy troski. Przynieśliście przed ołtarz te wspaniałe wieńce dożynkowe i bochenki chleba. Pachną sierpniem, pachną waszym ogromnym trudem. W tych misternych wieńcach, splecionych sprawnymi dłońmi naszych kobiet, dostrzegam kłosy pszenicy, mieniące się w słońcu jarzębiny i zioła, ale nade wszystko widzę w nich cichą, ufną modlitwę matek, żon i córek polskiej wsi. To wy, drogie gospodynie, wplatałyście w te korony ziaren swoją miłość, ludową pobożność i pachnące wiatrem pieśni, czyniąc z nich prawdziwe arcydzieła ducha – podkreślił biskup.

Czas radości i czas troski

Reklama

Zaznaczył, że dożynki to z natury czas świętowania, czas zasłużonej radości z plonów. – Jednak doskonale wiemy, że kiedy dziś wieczorem wrócicie do swoich domów, gdy zdejmiecie odświętne ubrania i zostaniecie sami w ciszy, ta radość często będzie mieszać się z lękiem o jutro. Nie żyjemy w próżni. Obserwujemy ten świat, czytamy, słuchamy, rozmawiamy. Zaniepokojeni odgłosami wojny i przestraszeni pogłębiającym się chaosem. Widzimy system, który z roku na rok staje się coraz bardziej nielogiczny i niezrozumiały. Bliżej nas słyszymy też o nieuczciwych cenach skupu, o bezdusznej biurokracji, w której toniecie, o zbożu zalewającym rynek i o globalnej polityce, która człowieka ciężkiej pracy traktuje jak pionka na giełdzie. Do tego dochodzi pogoda, która w tym roku znów była kapryśna, a nawet bezlitosna. Bóg to wszystko wie. Dlatego Słowo, które daje nam dzisiaj Kościół, nie jest zbiorem tanich pocieszeń. Jest Słowem twardym, ale pełnym miłości; Słowem, które rzuca jasne światło na wasz rolniczy znój. Nie bójcie się jednak tego światła, bo ono nie potępia, ale podnosi i nadaje głęboki sens każdej kropli waszego potu. Chcę, abyście dziś poczuli, że Kościół nie tylko was szanuje, ale twardo stoi po waszej stronie, w obronie waszej godności. Otwórzmy więc nasze serca, aby to Słowo przemieniło nasz niepokój w ufną nadzieję i dało siłę do dalszego, pięknego trwania i wędrowania – nauczał sosnowiecki ordynariusz.

Rolnictwo to nie kalkulacja

Hierarcha przypomniał, że rolnictwo to nie jest po prostu zawód czy chłodna kalkulacja. – Gdyby tak było, wielu z was dawno by to rzuciło. Często powtarzacie: „To się w ogóle nie opłaca, sprzedam traktory, wyjadę”. A jednak następnego dnia wstajecie o czwartej rano i znowu idziecie w pole. Dlaczego? Bo rolnictwo to rytm serca zgrany z rytmem pór roku. To swoisty romans, miłosna – choć często wymagająca – relacja z ziemią, bez której po prostu nie potraficie oddychać. I tu z czułością i wdzięcznością patrzę także na was, kochane kobiety, które z różańcem w dłoni, z ufnym westchnieniem do Matki Bożej Zielnej, otwieracie każdy nowy dzień, nadając tej twardej, rolniczej pracy rys poetyckiej świętości i słonecznej lekkości. To wasza ludowa pobożność uczy nas, że każde wyjście w pole to nie tylko fizyczny znój, ale niemal liturgia życia, w której niebo styka się z ziemią. Nie zgubcie tego! Dzisiejszy świat, operujący językiem korporacji, chce was zredukować do miana „producentów rolnych”. Ewangelia mówi wam coś zupełnie innego: jesteście współtwórcami w dziele Boga. Jesteście kustoszami życia. Chleb nie rośnie na półkach w supermarkecie. Chleb rośnie na krzyżu ludzkiej pracy, na polach zraszanych waszym potem. I Bóg tę waszą wierność ziemi widzi i nieskończenie ceni. I my dzisiaj chcemy to zobaczyć i uszanować. Zdecydujcie się dziś na nowo, by z dumą nosić to imię opiekunów stworzenia, nie pozwalając nikomu wmówić sobie, że jesteście na przegranej pozycji. Kiedy jutro znów wyjdziecie w pole, dotknijcie tej ziemi z czułością i powiedzcie Bogu w sercu: „Panie, oto jestem, przyjmuję tę misję”. Niech ta świadomość Bożego wybrania stanie się waszą duchową tarczą przeciwko zniechęceniu i źródłem niewyczerpanej, codziennej motywacji do działania – zachęcił bp Artur Ważny.

Na koniec przypomniał słowa św. Jana Paweł II, że praca na roli ma wymiar zbawczy, a chleb smakuje życiem tylko dlatego, że wcześniej został zagnieciony dłońmi pełnymi trudu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U cierpiącego Zbawiciela

Niedziela sosnowiecka 11/2025, str. III

[ TEMATY ]

Przeginia

Wikipedia/Jerzy Opioła

Sanktuarium w Przegini

Sanktuarium w Przegini

Kontynuujemy poznawanie siedemnastu kościołów jubileuszowych naszej diecezji. Jadąc drogą krajową nr 94, nieco ponad 20 kilometrów przed Krakowem, widzimy sanktuarium Najświętszego Zbawiciela w Przegini.

Wcześniej na tym miejscu stały kolejno trzy kościoły. Nie ma się co dziwić – parafia w Przegini liczy sobie już siedem wieków. W XIV wieku powstał tu drewniany kościół, zastąpiony po 330 latach świątynią murowaną, wzniesioną z fundacji Michała Zebrzydowskiego (to jego dziadkowi, Mikołajowi, zawdzięczamy słynną Kalwarię z sanktuarium pasyjno-maryjnym i klasztorem Ojców Bernardynów). Obecny kościół, gruntownie przebudowany na początku XX wieku, został uroczyście poświęcony przez biskupa kieleckiego Augustyna Łosińskiego.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat abp. Adam Szala ws. wydarzeń w Jarosławiu

2026-09-24 21:01

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat News

Módlmy się w intencji zmarłego ks. Stanisława i rodzinę pogrążoną w żałobie, polecajmy chorych przebywających w szpitalach, wszystkich poszkodowanych wraz z rodzinami oraz mieszkańców Jarosławia i okolic. Prośmy o dar pokoju, jedności i braterstwa, o opamiętanie dla tych, którzy zechcą wykorzystywać ludzkie dramaty dla własnych korzyści czy podżegają do nienawiści - napisał w komunikacie metropolita przemyski abp Adam Szal, odnosząc się do ataku nożownika, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Wobec ogromnej tragedii jaka miała miejsce 24 września br. w Jarosławskim Opactwie wyrażam solidarność i duchową łączność z osobami przebywającymi w szpitalach, z ich rodzinami, świadkami zdarzenia oraz wszystkimi których ta tragedia dotyka.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Stanisława Leszczyńska na Light Move Festival

2026-09-25 13:28

[ TEMATY ]

sługa Boża Stanisława Leszczyńska

zrchidiecezja łódzka

Kl. Kamil Gregorczyk

Stanisława Leszczyńska - witraż

Stanisława Leszczyńska - witraż

Już dziś rozpoczyna się Light Move Festival 2026. Po raz pierwszy jedną z festiwalowych przestrzeni będzie kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Na fasadzie świątyni pojawi się specjalny pokaz świetlny oraz projekcja poświęcona Służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej.

Przygotowania przy pl. Kościelnym trwają od rana. Przed świątynią montowane jest oświetlenie, iluminowana będzie także boczna ściana kościoła oraz jego wnętrze. - Prace trwają bardzo intensywnie. Panowie rozkładają lampy, panie sprzątają kościół, układają kwiaty i przygotowują wszystko do Eucharystii - mówi ks. Krzysztof Helik, proboszcz parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję