Jestem kawalerem, domatorem. Mam 60 lat, pracuję. Lubię wieś, prace w ogrodzie, różne remonty. Nie stronię od ludzi dobrych, życzliwych, nie szukam rozrywki, tylko normalnej kobiety do życia we dwoje w rodzinie. Samotność jest okrutna. Poznam panią (45-70 l.), katoliczkę o dobrym charakterze, także z dziećmi.
Jestem 53-letnią spokojną, samotną, bezdzietną panną, głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką. Lubię przyrodę i podróże, czytam prasę katolicką i regionalną, robię zdjęcia. Pragnę poznać spokojnego katolika (chętnie z Małopolski lub ze Śląska), który zechce założyć rodzinę opartą na wartościach chrześcijańskich. Proszę o podanie numeru telefonu.
7299 Czytelnik z woj. kujawsko-pomorskiego
Jestem praktykującym katolikiem, od 2 lat wdowcem, czynnym w swojej profesji (plastyka). Bardzo dokucza mi samotność. Proszę o podanie numeru telefonu.
Droga Redakcjo, przeczytałam list pani Anny z Podlasia, zamieszczony w tygodniku „Niedziela” z 18 grudnia 2022 r. na s. 36, pt. „Chata za wsią”, w którym pani Anna opisuje swoje życie, przez które przeszła. U mnie było jeszcze gorzej, bo ojciec moich i jego dzieci potraktował je jako niepotrzebne, przestał się nami zajmować i nas pozostawił. No cóż, dzieci wyuczyły się i odeszły, teraz muszę sobie sama dawać radę. Ich ojciec „zajmował się” alkoholem, kolegami pijaczkami, a kiedy zmarł 18 lat temu – żadnego kolegi nie było na pogrzebie...
W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.
Gigantyczny krzyż stanowi część większego przedsięwzięcia, którego budowę rozpoczęto na początku września. Na terenie wokół niego mają powstać również: chrześcijański park tematyczny, kolejka linowa oraz sad z owocami typowymi dla czasów biblijnych.
Św. Stanisław Kostka do dziś inspiruje wielu, nie tylko młodych
„Mam duszę, mam serce i tam w głębi samego siebie mogę prowadzić dialog z Kimś istotnym, poważnym, czyli z samym Panem Bogiem” – mówi pomocniczy biskup lubelski Adam Bab. W święto św. Stanisława Kostki biskup, który sam pielgrzymował jego śladami do Rzymu i odebrał relikwie patrona młodzieży, wskazuje, że także dziś XVI-wieczny święty ma młodym ludziom wiele do powiedzenia.
Dla bp. Baba Stanisław Kostka nie jest jedynie postacią z odległej historii. „To nie jest postać tylko z przeszłości, a ktoś, kto w naszej kościelnej wspólnocie wciąż jest obecny jako świadek” – podkreśla. Relikwie świętego zostały przekazane diecezjalnym strukturom Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Wrześniowe wspomnienie liturgiczne jest okazją, by przy nich się modlić, ale – jak zaznacza biskup – przede wszystkim przeżywać tajemnicę świętych obcowania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.