Reklama

Po matczyną radę i miłość

Niedziela łowicka 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

S. Alina - nazaretanka z Rawy Mazowieckiej wędrowała do Częstochowy z VIII Łowicką Pieszą Pielgrzymką Młodzieżową, w dniach od 6 do 15 sierpnia. Jak powiedziała Niedzieli Łowickiej, była to jej dziewiąta w życiu pielgrzymka na Jasną Górę. Zaczęła pielgrzymować w pierwszym roku wstąpienia do klasztoru. „Zawierzałyśmy nowe życie Panu Bogu, z prośbą, żeby Matka Boża opiekowała się, kierowała, bo jak człowiek młody, to wiadomo, że dużo matczynej rady i miłości potrzebuje” - wspomina z uśmiechem s. Alina.
Później s. Alina pielgrzymowała z siostrami postulantkami w intencji zawierzenia ich życia, powołania i przyszłości jako sióstr nazaretanek. „A gdy tu przyszłam do Rawy - mówi dalej - to zaczęłam pracę z młodzieżą jako katechetka. Zaczęłam chodzić z Łowicką Pieszą Pielgrzymką Młodzieżową, bo widzę, że dla młodzieży taka pielgrzymka to ogromne przeżycie. Po wielu rozmowach z uczniami widzę, że pielgrzymka jest dla nich wymowną formą praktykowania wiary. To oni mnie zagadują: «Proszę siostry, a jak będzie na tej pielgrzymce?» To oni mnie mobilizują!”.
S. Alina pielgrzymuje do Matki Bożej Częstochowskiej we własnych intencjach, ale także w wielu intencjach, które powierzają jej inni ludzie. „I zawierzam Jej młodzież - mówi. - Młodzież jest dla mnie wyraźnym znakiem, że to jest to! Czuję wyraźnie, że chcę być na pielgrzymce, że chcę być z nimi. Udział w pielgrzymce jest dla młodych ludzi ważny, a to co jest ważne dla nich, jest też ważne dla mnie, to nas łączy, mamy coś wspólnego. Większość młodzieży też idzie w swoich intencjach, szuka swego powołania i zawierza Maryi swoją przyszłość”.
S. Alina jest głęboko przekonana, że trzeba dużo siły i modlitwy dla tych ludzi, którzy sami mają mało siły do realizacji swego powołania. Za nich także modlą się pielgrzymi. I za kapłanów oraz za powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. „Myślę, że trudno jest podejmować takie życiowe decyzje i za te wszystkie osoby ja oddaję swoje modlitwy i pielgrzymi trud” - mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję