Kowary posiadają sporo obiektów sakralnych, które warto zwiedzić. Niektóre, jak np. kaplica św. Anny, znajdują się poza ścisłym centrum miasta. W dotarciu do nich pomaga centrum informacji
turystycznej, znajdujące się w przyziemiu ratusza.
Będąc w centrum, warto zwrócić uwagę choćby na rogate sanie.
Dawniej Kowary słynęły ze zjazdów nimi - była to jedna z głównym zimowych atrakcji Karkonoszy. Niedawno zjazdy te reaktywowano, ale nie są tak popularne jak dawniej.
- Wszystko jest kwestią czasu i promocji - uważa obsługa centrum.
Tegoroczne lato można w Kowarach uznać za udane. Największym turystycznym magnesem jest sztolnia byłych zakładów R-1, które wydobywały rudę uranu. W jednej z jej
komór urządzono kaplicę św. Barbary. Wisi w niej lampka, którą podarował jeden z byłych górników, dziękując za ocalenie życia. Jadąc od strony sztolni w dół
Kowar, miniemy po prawej stronie nowoczesną kaplicę, a potem poniżej - po lewej stronie drogi na wzgórzu - wspomnianą już kaplicę pw. św. Anny. Ma ona kształt rotundy, w XVIII
wieku było to znane miejsce pielgrzymkowe.
Restauracją kaplicy zajmuje się specjalny komitet. Fundusze zbierane są m.in. w dniu św. Anny podczas festynu.
Głównym obiektem sakralnym miasta jest kościół parafialny, w którym zachowały się elementy gotyckie, ale wystrój jest przede wszystkim barokowy. Obok, na moście, stoi barokowa figura św.
Jana Nepomucena. Pomiędzy kościołem, a figurą ustawiono niedawno posąg św. Franciszka. To znak, że parafią opiekują się Ojcowie Franciszkanie.
Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.
Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
20 marca do kin w całej Polsce trafi amerykański dramat historyczno-religijny „Ostatnia Wieczerza” („The Last Supper”) w reżyserii Mauro Borrelli. Produkcja z 2024 r. koncentruje się na wydarzeniach poprzedzających mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, ukazując je z perspektywy emocjonalnych napięć wewnątrz grona uczniów.
Film skupia się na psychologicznym i duchowym wymiarze wydarzeń rozgrywających się w Wieczerniku. Przedstawia zatem ostatnie godziny życia Jezusa oraz dramatyczne wybory jego najbliższych towarzyszy. Obok postaci Jezusa istotne miejsce zajmuje Judasz Iskariota — ukazany nie jako jednoznaczny symbol zdrady, lecz człowiek rozdarty między lojalnością wobec Mistrza a własnym rozumieniem Jego misji. Twórcy sugerują, że dramat zdrady nie rodzi się nagle, lecz dojrzewa w napięciu, samotności i wewnętrznym konflikcie.
agencia.ecclesia.pt/Oficjalna agencja informacyjna portugalskiego Kościoła
Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji
Ponad 30 tysięcy osób, głównie młodych, wzięło udział w sobotę w odbywających się w dwunastu miastach Portugalii demonstracjach przeciwko eutanazji i aborcji - poinformowały media w tym kraju.
Największa demonstracja odbyła się w centrum Lizbony, stolicy kraju, z udziałem m.in. działaczy organizacji pro-life, stowarzyszeń katolickich, a także polityków ugrupowań prawicowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.