W tegoroczną niedzielę misyjną najwięcej mówić się będzie zapewne o Misjonarkach Miłości. Sygnałem do skoncentrowania większej uwagi na tym rodzaju misji będzie niewątpliwie planowana na niedzielne
przedpołudnie beatyfikacja Matki Teresy z Kalkuty. Przyśpieszenie procesu beatyfikacyjnego na osobiste życzenie Jana Pawła II wskazuje, że Papieżowi bardzo zależało, by postawić nową błogosławioną
jako znak dla współczesnego świata.
Wielu księży powracających z Afryki przyznaje, że tradycyjny model misjonarza idącego do niewiernych z księgą Pisma Świętego stracił na aktualności. Współczesne misje w niczym
nie przypominają religijnego safari. Coraz trudniej zresztą znaleźć w świecie takich ludzi, którzy nigdy jeszcze nie słyszeli o Chrystusie. Problem zda się tkwić w tym,
by ci, którzy o Jezusie słyszą wiele i zewsząd, zechcieli w Niego uwierzyć jako w swojego Boga i Zbawiciela. W tej kwestii słowa na niewiele
się zdadzą, bo współczesnych pogan nie interesują tomistyczne dowody na istnienie Boga. Jedynym argumentem, jaki dociera do ludzi porzucających intelektualizm na rzecz sensualizmu i sentymentalizmu,
i to niezależnie od szerokości geograficznej, pozostaje heroiczny przykład życia Ewangelią.
W kontekście przemian cywilizacyjnych jesteśmy świadkami zacierania się granic między krajami tradycyjnie misyjnymi i tymi, które wysyłały misjonarzy. Ojciec Święty woła o nową
ewangelizację Europy, gdzie Biblię już dawno przetłumaczono na wszystkie możliwe gwary, włącznie z kaszubską i góralską. A jednak powszechna znajomość Ewangelii nie jest
równoważna z przyjmowaniem jej jako orędzia zbawienia, które stymulowałoby życie religijne i kształtowało decyzje moralne.
Działalność Misjonarek Miłości pokazuje nowy wymiar katolickich misji. Potrzebują ich zarówno Hindusi w Kalkucie, Murzyni w Kampali, jak i pyszni Europejczycy znad
Sekwany. I choć może to się wydawać niektórym dziwne, mam wrażenie, że nowego wymiaru misji, bardziej od tych, co gniją w rynsztokach albo stają w kolejce po darmową zupę,
potrzebują ci, którym niczego w życiu nie brakuje. Którym zdaje się, że przestało nawet brakować Boga.
Scena na Karmelu ma wymiar publiczny i sądowy. Izrael stoi wobec wyboru. Eliasz pyta lud: „Dokąd będziecie kuleć na dwie strony?”. Hebrajskie pāsach opisuje chwiejny krok. To samo słowo pojawi się przy skokach proroków Baala wokół ołtarza. Całe opowiadanie demaskuje religię rozdartą, która próbuje zachować Pana i Baala zarazem. Karmel, góra urodzajna nad morzem, staje się miejscem rozstrzygnięcia właśnie dlatego, że Baal uchodził za pana deszczu i płodności.
Gwałtowna śmierć bp. Osória Citory Afonsa, zamordowanego w minioną sobotę w swojej rezydencji, wywołuje smutek w Kościele mozambickim. Przewodniczący Konferencji Episkopatu wzywa wiernych do modlitwy i nadziei, ogłaszając program pogrzebu. Przełożony generalny Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Konsolaty) apeluje o jedność, modlitwę oraz pełne wyjaśnienie okoliczności tego wydarzenia - informuje Vatican News.
„W tej chwili smutku łączymy się z Kościołem powszechnym, a w szczególności z Kościołem mozambickim, w modlitwie i dziękczynieniu Bogu za życie i posługę bp. Osório oraz w prośbie o pocieszenie dla jego rodzin, zarówno krwi, jak i duchowej". Tak napisał w kondolencyjnym liście abp Inácio Saure, arcybiskup metropolita Nampuli i przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku, po śmierci biskupa diecezji Quelimane, który zginął w sobotę podczas nocnego napadu na jego rezydencję. „Zapraszamy wszystkich wiernych i ludzi dobrej woli do przeżywania tego czasu w duchu wiary, nadziei i wspólnoty, powierzając duszę bp. Osório Panu Życia, który nigdy nie opuszcza swoich wiernych sług" - kontynuuje arcybiskup, podając program uroczystości pogrzebowych.
Katechezy katedralne to inicjatywa Gorzowskiej Kapituły Katedralnej, poświęcona aktualnemu nauczaniu Kościoła
Adhortacja apostolska Leona XIV tematem czerwcowych katechez katedralnych.
"Dilexi te" - adhortacja apostolska Ojca Świętego Leona XIV była tematem katechezy katedralnej, która odbyła się 9 czerwca w Centrum Konferencyjnym im. bp. Antoniego Stankiewicza. - Pierwszy dokument papieża został podpisany przez niego we wspomnienie św. Franciszka z Asyżu w ubiegłym roku. W jego podtytule czytamy, że jest on poświęcony miłości do ubogich, chociaż chcemy, by stanowił punkt wyjścia do rozmowy nad pierwszym rokiem pontyfikatu – wyjaśnia prowadzący wykład ks. dr Mariusz Jagielski. - Ojciec Święty podkreśla w tej adhortacji, że „kontakt z tymi, którzy nie mają władzy i wielkości jest fundamentalnym sposobem spotkania z Panem dziejów". Wydaje się zatem, że chodzi o naszą fundamentalną postawę w Kościele, która wiąże się z procesem nieustannego nawrócenia. Nasz kult, nasze oddawanie chwały Bogu nie ma jedynie charakteru indywidualnego i prywatnego. Potrzeba, byśmy odkryli, że ubodzy – ciało Chrystusa, są po to, by nas ewangelizować - zauważa ks. Jagielski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.