Reklama

Gorzów Wlkp.

Kaplica Sybiraków

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 17/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

23 marca rozpoczęła się wizytacja duszpasterska parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wlkp., gdzie znajduje się kaplica Matki Bożej Sybiraków. Dlatego też na prośbę proboszcz ks. Romana Harmacińskiego, bp. Pawła Sochę powitał prezes koła Związku Sybiraków w Gorzowie Wlkp. Kazimierz Tumiłowicz.

Podczas Mszy św., w której wzięli udział emeryci, renciści, bezrobotni, inwalidzi oraz kombatanci, Ksiądz Biskup szczególnie żarliwie zwrócił się właśnie do tych ludzi starszych, którzy przeżyli lata wojny i totalitaryzmu. Wspomniał m.in. o straszliwych przeżyciach w obozach i więzieniach sowieckich.

Po Mszy św. Biskup Paweł udał się do kaplicy Matki Bożej Sybiraków, gdzie uroczyście powitany został przez poczty sztandarowe Koła Sybiraków, Gorzowskiej Rodziny Katyńskiej, Związku Inwalidów Wojennych, Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników oraz licznie zgromadzonych wiernych. Wielkie wzruszenie ogarnęło Sybiraków, gdy po pochyleniu sztandarów na wyraz szacunku, Ksiądz Biskup ucałował każdy ze sztandarów. Następnie wraz z wiernymi modlił się za wszystkich, którzy doznali męki i cierpień. Wskazał na znaki pamięci, jakie są obok ołtarza, i podziękował za zbudowanie tak znaczącego pomnika martyrologii.

W spotkaniu wzięło udział wielu Sybiraków, których życie naznaczone jest piętnem zesłania na "nieludzką ziemię". Rodzice Zofii Szury zostali pochowani w nieznanych grobach na Syberii. Krystyna Wieńczak jako żołnierz gen. Andresa była aresztowana przez NKWD. W trakcie śledztwa przez kilkanaście miesięcy przebywała w więzieniu na Łubiance w Moskwie. Następnie została skazana na karę śmierci, po złagodzeniu kary w więzieniu i łagrach spędziła 15 lat. Dziś jako kombatant z żalem odbiera nieuchwalenie przez sejm odszkodowań dla Polaków, którzy byli aresztowani na terenie byłego ZSRR.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie patrz na innych, wejrzyj we własne serce i sumienie

Rozważanie do Ewangelii Łk 7, 36-50

Czytania liturgiczne na 17 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje z Tamar u sióstr Notre Dame [Zaproszenie]

2026-09-17 14:40

©Romolo Tavani - stock.adobe.com

Od 18 do 20 września w Domu Sióstr Notre Dame we Wrocławiu odbędą się rekolekcje weekendowe pod hasłem: „Ludzie Gwałtowni zdobywają Królestwo Niebieskie, Tamar i Juda”. Poprowadzi je siostra Natanaela Banasiak.

Hasło przewodnie rekolekcji nawiązuje do postawy Tamar: - To ona, po Panu Bogu, jest główną bohaterką tych rekolekcji. Jest to osoba, która odkryła swoje powołanie jako kobieta do tego, żeby dawać życie – podkreśla s. Natanaela, dodając: - W tamtych czasach nie wyobrażano sobie, żeby kobieta mogła nie urodzić dziecka. Gdy wychodziła za mąż, to była brana do rodziny, żeby urodziła i wychowała dzieci, żeby przedłużyła pokolenie rodziny, do której weszła. Tamar jest na początku tragiczną postacią, dlatego że gdy wchodzi do rodziny Judy, umiera jej pierwszy mąż, czyli Er. I Juda poleca młodszemu synowi, żeby wziął Tamar za żonę i żeby wzbudził potomka dla zmarłego brata. Takie było wtedy prawo lewiratu, które zakładało to, że właśnie młodszy syn, jeżeli starszy syn zmarł bezpotomnie, to młodszy syn powinien wzbudzić potomka właśnie swojej szwagierce i w imieniu starszego brata. Młodszy syn, który miał na imię Onan, nie chciał tego zrobić, więc Tamar zostaje odesłana do swojego domu rodzinnego. Juda jej wspomina, że jak dorośnie trzeci syn, to pewnie ją zaprosi i wtedy on stanie się jej mężem, ale tak naprawdę Tamar wie, że to się nie stanie. Natomiast powołanie, do którego czuła się wezwana, a więc żeby urodzić dzieci w tej rodzinie nie umarła. Szukała sposobu i choć może się on wydawać kontrowersyjny, w tamtych czasach był do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję