Reklama

Wolontariat w Czarnym Lesie

Postawa Serca

Niedziela częstochowska 5/2004

Wolontariat z Czarnego Lasu w Domu św. Antoniego w Częstochowie

Wolontariat z Czarnego Lasu w Domu św. Antoniego w Częstochowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co pobudza wolontariusza do poświęcania swego życia innym? Przede wszystkim owo wrodzone poruszenie serca, które skłania każdą istotę ludzką do pomocy podobnym sobie. Jest to jakby prawo istnienia. Wolontariusz przeżywa radość wykraczającą daleko poza wykonane działanie, kiedy udaje mu się bez zapłaty dać coś z samego siebie innym. Właśnie dlatego wolontariat stanowi szczególny czynnik humanizacji... Ważny jest rodzaj pomocy, jaką się ofiaruje, ale jeszcze większe znaczenie ma postawa serca, z jaką się ją świadczy.
Z orędzia Ojca Świętego na Międzynarodowy Rok Wolontariatu (2001)

Kiedy podejmujemy naszą służbę, zdarza się, że ludzie zadają nam pytania: Dlaczego to robisz? Skąd czerpiesz siły, by przezwyciężać trudności, zniechęcenie, skąd bierzesz na to czas? Warto się zastanowić nad sensem takiej pracy i źródłem siły do niej. W Ewangelii czytamy: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40).
Także dzisiaj wśród nas żyją ludzie potrzebujący wsparcia i pomocy. Nie uda nam się rozwiązać wszystkich problemów - bezrobocia, bezdomności, głodu, narkomanii, samotności... Jeżeli jednak każdy z nas uczyni każdego dnia choćby jeden maleńki gest dobroci, to suma naszych dobrych uczynków będzie pomnożona radością i promieniem nadziei wśród potrzebujących. Swoim gestem pokażemy im, że nie są sami, że są ludzie, którzy martwią się ich losem i chcą pomóc. Żywa obecność człowieka, który ofiaruje nie tylko swój czas i ambicje, ale także samego siebie, to zawsze najważniejszy dar, jakiego potrzebuje człowiek dotknięty nieszczęściem.
Przykładem młodych ludzi niosących nadzieję potrzebującym jest 27- osobowa grupa młodzieży z Gimnazjum w Czarnym Lesie prowadzona przez Marię Brewczyńską. Od kwietnia 2003 r. młodzi pracują jako wolontariusze w Domu Pomocy Społecznej pw. św. Antoniego w Częstochowie, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia. Dyrektorem Domu jest s. Zofia Kołomańska, z którą pracuje 5 sióstr i 70 osób personelu, opiekując się 145 pensjonariuszami.
Młodzi poświęcają swój czas ludziom starszym, schorowanym czytając im prasę, książki, wychodząc na spacer czy razem jeżdżąc na wycieczki. Swoją postawą humanizują społeczność szkolną i środowisko lokalne, uwrażliwiając na godność człowieka i jego różnorodne potrzeby. Wspaniała współpraca, życzliwość okazana przez Siostrę Dyrektor, siostry, personel oraz pensjonariuszy sprawia, że młodzież chętnie poświęca swój wolny czas na kontakty z podopiecznymi domu. Swoją postawą zachęca innych młodych ludzi do włączenia się w pracę wolontariatu.
Weźmy sobie do serca słowa Matki Teresy z Kalkuty, która mówiła: „Nie rozglądaj się jak widz - rozejrzyj się naprawdę, a zobaczysz, co możesz zrobić, jak możesz pomóc. Ty umiesz to, czego ja nie umiem. Ja mogę zrobić to, czego ty nie potrafisz. Razem możemy uczynić coś pięknego dla Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie Jezu, pomóż dzieciom poczętym, szczególnie gdy ich matki są w trudnych sytuacjach

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 46-50 <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 28 września. Wspomnienie św. Wacława, męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Bal dla katolickich singli!

2026-09-28 13:13

plakat organizatorów

Jeśli szukasz relacji opartej na wartościach katolickich, jeśli modlisz się o dobrego męża, o dobrą żonę, to być może jest to zaproszenie skierowane także do Ciebie!

„Otwórz się na miłość” to bal dla katolickich singli, który odbędzie się w sobotę, 14 listopada w godzinach: od 14:00 do 23:00 w Centrum Jana Pawła II (budynek Fides), przy ul. Totus Tuus 34 w Krakowie. Przed balem zostanie odprawiona Msza św. w Sanktuarium Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję