11 stycznia br., w święto Chrztu Pańskiego, 7 kapucyńskich braci: Jerzy Obłoza, Rafał Chwedoruk, Adam Piasecki, Jarosław Kubera, Wiesław Nasiadko, Paweł Szymala
złożyło na ręce ministra prowincjalnego, br. Sławomira Siczka, swoje śluby wieczyste. Ślubowanie rad ewangelicznych poprzedzone było rekolekcjami, które braciom wygłosił dyrektor Centrum Duchowości Franciszkańskiej
„Honoratianum”, br. Kazimierz Synowczyk.
Warto w tym miejscu przytoczyć świadectwo jednego z braci neoprofesów, br. Pawła, który powiedział: „Wieczysta profesja jest swego rodzaju przypieczętowaniem sposobu życia
ślubami czasowymi. To jednorazowe wydarzenie miało dla mnie szczególnie doniosłe znaczenie. Świadomość wybrania i zaproszenia do komunii z Chrystusem - Oblubieńcem w moim
przypadku zaowocowała bardzo głębokim doświadczeniem. Mogę napisać wiele wyuczonych słów na temat życia konsekrowanego, lecz nie zapomnę tej szczególnej radości i pokoju oraz wewnętrznego ciepła
fizycznego, które towarzyszyły mi od czasu rekolekcji w sposób wyjątkowy podczas modlitwy konsekracyjnej. Interpretuję to wyłącznie osobiście i cieszę się, że mój Pan pozwolił mi
na takie doświadczenie. Niech za wszystko Pan będzie uwielbiony!”.
Uroczystość odbyła się podczas Mszy św. w kościele kapucyńskim na Poczekajce w Lublinie. Świadkami tego niezwykle ważnego wydarzenia dla Zakonu i całego Kościoła byli
licznie zgromadzeni bracia kapucyni oraz rodziny i przyjaciele neoprofesów. Wśród gości obecni byli także: ks. Józef Szczypa, wikariusz generalny ds. życia konsekrowanego oraz przedstawiciel
KUL, bliski kapucyńskiej rodzinie o. Antoni Jozafat Nowak OFM.
Bracia, którzy odpowiedzieli pozytywnie na wezwanie Pana do życia konsekrowanego, są od tego momentu niewątpliwie znakiem sprzeciwu dla tego świata. Świata, dla którego liczy się władza oraz pieniądz.
Czy to znaczy, że ci bracia poprzez ślubowanie życia bez własności, w posłuszeństwie i w czystości dokonali ostatecznie całkowitej alienacji z tego świata?
Nie! Jezus wezwał ich do tego, aby ukazywali swoim życiem współczesnemu człowiekowi właściwą hierarchię wartości. Aby uświadamiali tym, do których pośle ich Pan, że Bóg ofiarował im zbawienie i miłość
za darmo. Ich zakonna konsekracja jest świadectwem tego, że sami doświadczyli tej nieogarnionej miłości Jezusa, który służy człowiekowi. Od momentu konsekracji będą żyć życiem, które będzie
sięgać poza próg śmierci. Całe swoje życie będą przeżywać w Jezusie Chrystusie, który jest Miłością.
Bóg wezwał ich do życia zakonnego z tego świata i jednocześnie posyła ich do tego świata, aby jako synowie św. Franciszka głosili światu Dobrą Nowinę, tak bardzo potrzebną dzisiejszemu
człowiekowi. Pamiętając o tym, że są oni „jednymi z nas”, polecajmy ich Panu Bogu w naszych codziennych modlitwach. Niech ich misja głoszenia Królestwa Bożego
nie będzie pozbawiona naszego modlitewnego zaangażowania.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.
Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.