Reklama

Szkolna wigilia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na trudności współistnienia rożnych grup wiekowych w naszym kraju złożyło się wiele przyczyn, które, gdy się nad nimi zaczynamy zastanawiać, zdają się nie do przezwyciężenia. Ostatnio zbulwersowały społeczeństwo coraz to nowe doniesienia o „fizycznym i psychicznym maltretowaniu nauczycieli przez uczniów” (nowe zjawisko?), skądinąd wiadomo także, że niemniej trudne są relacje rodzice - dzieci. Dlatego warte chronienia i odnotowania są wydarzenia, które integrują szkolną społeczność, dają szansę na wzajemne porozumienie, pozostawiają w młodych umysłach i sercach trwałe ślady piękna, dobra i niepostrzeżenie wprowadzają nowe wartości. Takim świętem powszechnie zaakceptowanym we współczesnej szkole stała się wigilia Bożego Narodzenia. W Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Ostrowi Mazowieckiej przedświąteczny piątek był bardzo uroczysty. Choć coraz większa liczba uczniów zda się rozsadzać mury szacownej budowli, to jednak bożonoarodzeniowy cud sprawił, że starczyło miejsca i na dużą choinkę, i na tradycyjny opłatek w każdej klasie. Kulminacyjnym punktem było ogólnoszkolne spotkanie na sali gimnastycznej, gdzie uczniowie i nauczyciele przyjęli życzenia dziekana ks. Edmunda Chmielewskiego i dyrektor T. Zienkiewicz. Z uwagą obejrzeli widowisko przygotowane przez młodzież i katechetkę Joannę Spinek.
Jakże potrzebne są takie dni w szkole! I nie jest tragedią, że pewna grupa młodych zignoruje to święto i cichaczem wymknie się ze szkoły. Do celu dochodzi się przecież, czasem nawet błądząc. Warto utrzymywać w szkole wigilijne spotkania choćby nawet kosztem kilku godzin lekcyjnych, bo wiedzę można nadrobić, natomiast proces wychowania źle znosi próżnię i zaniechania. Szkolna wigilia to nie tylko hołdowanie tradycji, to znak, że uczniom i nauczycielom dobrze jest w szkole, że chcą w niej mieć swój drugi dom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Największy od 15 lat obrzęd wtajemniczenia w Katedrze Westminsterskiej

2026-02-24 07:37

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Vatican Media

W katedrze westminsterskiej odbył się największy od 15 lat obrzęd wtajemniczenia dorosłych. Była to pierwsza tego typu uroczystość od czasu ingresu biskupa Richarda Motha na stanowisko arcybiskupa Westminsteru - informuje Vatican News.

Do obrzędu wyboru lub uznania zgłosiło się w tym roku prawie 800 dorosłych z ponad 100 parafii. Przyjmą sakramenty wtajemniczenia podczas Świąt Wielkanocnych: chrzest, bierzmowanie i I Komunię Świętą.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję