Reklama

Wszystkie nasze dzienne sprawy

Pusto i głucho

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, godz. 20.00, środek zimy, 260-tysięczne miasto - Częstochowa. Córka wracająca z uczelni z Krakowa prosiła mnie, bym przyjechała po nią na dworzec od strony ul. Piłsudskiego. Mam jeszcze 10 minut, więc udaję się do dworcowego budynku, by skorzystać z toalety. Niestety, wejście nieczynne, a do dworca można się dostać tylko od strony torów kolejowych. Próbuję. W przeszklonym budynku zauważam przytulonego do filara bezdomnego. Pani w okienku grzecznie informuje, że najbliższa czynna toaleta znajduje się po drugiej stronie dworca. Zmierzam więc do przejścia podziemnego. Tu zatrzymuję się oniemiała. Widok tunelu, po którym hula wiatr, budzi grozę. Trudno nawet znaleźć słowa, by oddać obraz, który mnie uderzył. I to nie tylko brud i smród tunelu budził odrazę, ale ogromna, pusta, ponura otchłań jak z surrealistycznego filmu.
Rozerwane płyty ścian, zgniecione blaszane puszki, papiery i wszechobecny brud tej stajni Augiasza w środku miasta wywołał we mnie gniew i serię retorycznych pytań: Gdzie są ludzie odpowiedzialni za taki stan budowli, która nie ma chyba jeszcze 10 lat? Gdzie są osoby odpowiedzialne za stan dworca w pielgrzymkowym grodzie, który chlubi się współpracą z miastami maryjnymi Europy? Czy tym tunelem będziemy wchodzić do Europy, czy Europa będzie nim od nas uciekać? Jaki przykład dajemy młodym ludziom - przyszłej inteligencji, którzy codziennie wysiadają tu w drodze do szkół i uczelni? Nie wspomnę o pątnikach, którzy tą drogą przybywają do jasnogórskiego sanktuarium...
Te i inne pytania już w mniej kulturalnym języku cisnęły mi się do głowy. Po ochłonięciu przyszły i inne: o służbach porządkowych miasta, do którego wpływają moje podatki, o bezrobotnej pani z miotełką i szufelką, którą można by zatrudnić choćby w ramach robót publicznych, o agresji młodych, którzy obserwując głupotę dorosłych, reagują tak, jak potrafią - nie zawsze rozsądnie, ale czyż to do nich mamy mieć pretensje? Wiemy, że Polskie Koleje są biedne, ale przecież dworzec kolejowy to nie tylko sprawa PKP. To my, częstochowianie, korzystamy z kolei; to my, częstochowianie, chcemy rozwijać to miasto jako centrum pielgrzymkowe; to my, częstochowianie, pragniemy, by inwestorzy przychylnym okiem spojrzeli na nasz gród. Dworzec kolejowy winien być wizytówką naszego miasta.
Sobota, godz. 15.00, tydzień później. Odprowadzam córkę odjeżdżającą do Krakowa. Na peron udajemy się przejściem naziemnym. Po odjeździe pociągu korci mnie, by zajrzeć do tunelu, rezygnuję jednak, nie chcę psuć sobie nastroju zbliżającej się niedzieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Skandal! Dzieci w Kielnie przesłuchiwane ws. krzyża bez rodziców

2026-01-14 17:00

[ TEMATY ]

krzyż

Kielno

Karol Porwich/Niedziela

Prokuratura podjęła sprawę doniesień, zgodnie z którymi w szkole podstawowej w Kielnie miało dojść do wyrzucenia krzyża do kosza przez jedną z nauczycielek. Teraz prawnicy z Ordo Iuris informują, że policja rozpoczęła przesłuchiwać na terenie szkoły uczniów, którzy mieli być świadkami całego zdarzenia bez udziału rodziców. „Absolutnie skandaliczna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca” - oceniła działanie policji na antenie Telewizji wPolsce24 adwokat Magdalena Majkowska, dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

Absolutnie skandaliczna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego przesłuchanie osoby, która nie ukończyła 15. roku życia w miarę możliwości powinno odbywać się z uczestnictwem przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego, chyba że dobro postępowania stoi temu na przeszkodzie — mówiła mec. Magdalena Majkowska.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Szpital im. Pirogowa zmniejsza liczbę miejsc na porodówce i neonatologii

2026-01-15 14:05

[ TEMATY ]

szpital

freepeoplea/fotolia.com

Z 80 do 25 zmniejszy się liczba miejsc na oddziale ginekologiczno-położniczym szpitala im. Pirogowa w Łodzi. Mniej będzie też łóżek na neonatologii - 25 zamiast 38. Decyzja spowodowana jest narastającym zadłużeniem generowanym przez te oddziały - w ubiegłym roku wyniosło ono ok. 50 mln zł.

Problemy pionu ginekologiczno-położniczego szpitala im. Pirogowa były znane od kilku miesięcy, mówiono nawet o likwidacji oddziałów. Petycję w sprawie ich zachowania podpisało w internecie kilka tysięcy Łodzian. Ostatecznie rada społeczna placówki zadecydowała w ubiegłym tygodniu o reorganizacji placówki, która zostanie wprowadzona w życie w II kwartale br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję