Reklama

Stołówka u św. Józefa w Częstochowie

Głodnego nakarmić

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stołówka przy parafii św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie działa od dawna, pamięta czasy poprzedniego proboszcza ks. prał. Zenona Raczyńskiego, który w szczególny sposób dbał o biednych i postarał się o utworzenie w parafii Oddziału Akcji Katolickiej. Obecny proboszcz - ks. prał. Bronisław Preder powołał w parafii Caritas, później zachęcił ludzi do pracy w stołówce. Dzisiaj stołówka wydaje codziennie 100-140 posiłków (z wyjątkiem świąt i niedziel). Bieda dotyka różnych ludzi, do stołówki przychodzą młode rodziny lub jedno z rodziców, które zabiera obiad dla współmałżonka i dzieci. „Nasi biedni są najczęściej bezrobotni - mówi Tadeusz Malarski, prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej. - Niestety, zdarza się, że są to również ludzie z wyższym wykształceniem, którzy nie mogą znaleźć pracy”.
Z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy stołówka rozdaje paczki żywnościowe. Ostatnio do rąk potrzebujących trafiło ich 70. Pracownice stołówki znają ludzi przychodzących po posiłek, wiedzą, która kobieta oczekuje dziecka i u kogo jest najtrudniejsza sytuacja materialna. „Stołówka nie mogłaby działać, gdyby nie pomoc Księdza Proboszcza - wspierającego ją duchowo i materialnie, Caritas - zaopatrującej ją w jarzyny i konserwy oraz dary konkretnych firm, np. Braci Lang z Wrzosowej czy braci Deptów z Rakowa. Nie brakuje też indywidualnych darczyńców i dobrodziejów, taką osobą jest przewodniczący parafialnej Caritas Sławomir Sokołowski” - mówi pan Tadeusz.
Szkoda, że stołówka funkcjonuje w tak trudnych warunkach. „Na remont nie ma pieniędzy - opowiada kierowniczka kuchni Anna Palacz. - Pracuję tu od 12 lat. Obecnie jest 12 kucharek, które każdego dnia przed godz. 7.00 zaczynają swoją pracę. Są takie, które przyjeżdżają bardzo wcześnie rano i z zapałem biorą się do swoich zajęć. Kobiety pracują w ramach wolontariatu, na pensje dla nich nie byłoby nawet pieniędzy”. Anna Palacz z dumą wymienia nazwiska swoich podopiecznych: Stefania Zębik, Ewa Walczyk, Zenona Pieszczek, Krystyna Wojciechowska, Maria Zięba, Danuta Kowalczyk, Zofia Morawska, Wiesława Dobosz, Aleksandra Skolik, Elżbieta Janiszewska, Aleksandra Stefańczyk.
Codziennie przed obiadem jest wspólna modlitwa: Anioł Pański i modlitwa przed posiłkiem. W piątek wszyscy „stołówkowicze” wraz z pracownikami uczestniczą w Drodze Krzyżowej prowadzonej przez p. Annę w kościele św. Józefa.
Dobrze, że w świecie, który narzuca nam ciągłe ściganie się z czasem i walkę o każdy grosz, są ludzie umiejący się zatrzymać i zauważyć potrzeby swoich bliźnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Panel ekumeniczny o Credo nicejskim

2026-01-24 10:19

[ TEMATY ]

Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne

panel ekumeniczny

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję