Reklama

Modlitwa na Wielki Post

Adoracja (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powiedz Mi, czy masz w sercu jakiś smutek czy ból. Przedstaw Mi swoje dolegliwości, abym mógł ci ulżyć. Wiesz, że upadłem pod ciężarem krzyża i rozumiem twój ból. Może twoje serce jest wzburzone? Ktoś cię krzywdzi lub rani twoją miłość? Nie bądź zanadto wrażliwy i przeczulony. Nie poddawaj się nerwom. Ziemia dawno przestała być rajem. Ciąży na niej piętno Kaina. „Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6, 2). Ustępujcie sobie wzajemnie. Lepszy i mądrzejszy zawsze ustąpi nie dlatego, żeby ułatwić bezprawie, ale by cierpliwością i miłością pokonać złość i głupotę. Wiele musiałem znieść od grzeszników, ale w tym kryła się tajemnica dobra zwyciężającego zło. Dałem wam przykład. Opanuj się zatem i uspokój. Jeśli chcesz Mnie zrozumieć i być doskonały - a to powinno być twoją największą ambicją - wstępuj ze Mną na szczyt wzgórza, skąd dałem światu zbawienie. Golgoty nie dosięgnie już ludzka złość: tam nie dochodzą obelgi ani zniewagi. Pragnę, abyś zrozumiał tajemnicę Moich słów o „nadstawieniu policzka” i „oddaniu płaszcza” (por. Mt 5, 39-40). Wznieś się ponad doznaną krzywdę czy przykrość, nie chowaj w sercu zemsty i zawiści. Możesz jednak dochodzić prawdy, a nawet nie wolno ci tolerować występku. Nauka Moja nie zaleca cierpiętnictwa czy niedołęstwa, przeciwnie - domaga się zawsze i wszędzie sprawiedliwości. Przeciwstawia się złu aż do strącenia go na dno piekieł. Nad człowiekiem jednak, żyjącym w nędzy i słabości, lituje się bezmiernie - jest bowiem krzewicielką miłości. Przebacz, uspokój się i myśl, jak zwyciężyć miłością swoich nieprzyjaciół.
A może masz w sercu jakąś radość, którą chciałbyś się ze Mną podzielić. Powiedz Mi o swych nadziejach, w spełnieniu których radbym widzieć swoje szczęście, zadowolenie, przyjemność.
Nie ma, Moje dziecko, pełnego szczęścia na tym świecie, wszystko bowiem jest na nim przemijające i nietrwałe. To, co dziś wydaje ci się najbardziej upragnione, bez czego - tak przynajmniej sądzisz - życie twoje nie miałoby żadnego uroku, po pewnym czasie spowszednieje, a może nawet zacznie cię nużyć i zniechęcać. Człowieka może uszczęśliwić tylko to, co trwa wiecznie, co jest dobrem samym w sobie, co jest wiekuistym pięknem i miłością. Ale i na ziemi znajdziesz odrobinę szczęścia. Świat jest dziełem Mego Ojca, stworzonym na Mój wzór. „Na początku było Słowo” (J 1, 1) - byłem Ja i przeze Mnie „wszystko się stało” (por. J 1, 3). To Mój obraz jest ucieleśniony w widzialnym dziele wszechświata. Szukaj Mnie w dziełach Mego Ojca, a wraz ze Mną znajdziesz w nich odrobinę prawdziwej miłości, prawdziwego dobra i piękna. Znajdziesz trochę szczęścia w miłości; miłości ludzkiej, przede wszystkim w sercu matki i ojca, w dobrej koleżeńskiej przyjaźni, w czystym uczuciu kobiety czy mężczyzny - jeśli cię powołam do sakramentu małżeństwa. Przecież uświęciłem miłość, pobłogosławiłem małżeńskiemu współżyciu. Staraj się nie oddzielać miłości ludzkiej od Boskiej, bo tylko ona może nadać szczęście i trwałość ziemskiemu kochaniu. Szukaj radości w przyrodzie, w rozkwicie wiosennym sadów, w poszumie zbóż, w płodności lata, zadumie jesieni i ascezie śnieżnej zimy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post uczy patrzenia na Jezusa bez ucieczki od trudnych słów

2026-02-12 11:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o powołaniu Abrama otwiera historię patriarchów po rozdziałach o rozproszeniu narodów. Abram mieszka w Haranie, w świecie mocno opartym na rodzie i „domu ojca” (bêt-’āb), który dawał ochronę, ziemię i nazwisko. Polecenie Pana dotyka właśnie tych punktów: ziemi rodzinnej, krewnych, domu ojca. W hebrajskim brzmi ono „lech-lecha”, dosłownie „idź dla siebie”, co podkreśla osobisty wymiar wezwania. Kierunek pozostaje otwarty. Idź „do kraju, który ci ukażę”. Droga zaczyna się bez mapy, z obietnicą prowadzenia.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność polega na słuchaniu Ducha Świętego

2026-02-28 23:02

Biuro Prasowe AK

- Synodalność pomaga nam odnaleźć taką drogę, którą Bóg nam wyznacza w takiej konkretnej sytuacji - mówił do księży Archidiecezji Krakowskiej relator generalny Synodu Biskupów. Konferencje kard. Jean-Claude’a Hollericha, które w auli Kampusu Jana Pawła II w Krakowie odbyły się w piątek i sobotę były przygotowaniem do synodu Archidiecezji Krakowskiej, który rozpocznie się 14 marca.

W piątek i sobotę w ramach przygotowań do synodu diecezjalnego księża Archidiecezji Krakowskiej wysłuchali kard. Jean-Claude’a Hollerich, który w czasie swojej konferencji zwrócił uwagę, że papież Franciszek od początku chciał, aby cały Kościół uczestniczył w jakiś sposób w Synodzie Biskupów. To zaangażowanie w prace rosło z poszczególnymi synodami: o rodzinie, o młodych, o Amazonii, aż do synodu o synodalności. Zaznaczył, że woli używać terminu „proces synodalny”, żeby unikać określenia „droga synodalna”, żeby unikać pomieszania z niemiecką drogą synodalną. – To są dwie kompletnie różne rzeczywistości – podkreślał kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję