Czwarta Niedziela Wielkanocna zwana jest Niedzielą Dobrego Pasterza. Dzień ten tradycyjnie jest dniem modlitwy o dobre powołania. Podczas Mszy św. i nabożeństw poleca się Bogu intencje kandydatów
do kapłaństwa i tych, którzy już są pasterzami. Dobrze, że tę modlitwę zanosi się do Chrystusa - Dobrego Pasterza. Kościół modli się nie tylko o pasterzy, ale przede wszystkim o dobrych pasterzy.
W kontekście tego dnia można sobie postawić pytanie: Kto chce dziś w Polsce zostać księdzem? Przez wiele lat najwięcej powołań dawała wieś oraz ruchy i stowarzyszenia katolickie. Obecnie z badań socjologicznych
wynika, że w skali ogólnopolskiej aż 60 proc. seminarzystów pochodzi z miast i miasteczek, a tylko 40 proc. ze wsi. To wynik nie tyle osłabienia wiary na tym terenie, ile raczej starzenia się i wyludniania
polskiej wsi. Około 80 % kleryków było ministrantami i lektorami. Dla jednych święcenia kapłańskie są złem koniecznym, dla innych błogosławieństwem. W wielu regionach Polski święcenia kapłańskie kojarzą
się ze społecznym awansem. Nie chodzi jedynie o wykształcenie i utrzymanie, ale także o miejsce w społecznej hierarchii. W dalszym ciągu można mówić o szczególnym prestiżu kapłana. Spotyka się go już
nie tylko w kościele, ale również w szkole czy szpitalu. W ostatnich latach zjawiskiem charakterystycznym dla wielu seminariów jest zgłaszanie się kandydatów po studiach świeckich. Coraz częściej do Seminarium
Duchownego wstępują osoby, które już pracowały zawodowo, a więc z pewnym doświadczeniem życiowym. Można by postawić pytanie: Czy są to bardziej dojrzałe powołania?. Na pewno nie jest łatwo porzucić uczelnię
czy pracę, które dają poczucie bezpieczeństwa i perspektywy na przyszłość. Pójście za Chrystusem jest piękną przygodą, ale też ryzykiem. Zostawienie wszystkiego: rodziny, przyszłości, planów wymaga ogromnej
determinacji, a często heroizmu. Takie decyzje powinny budzić duży szacunek. Dojrzewanie duchowe dokonuje się w czasie pobytu w Seminarium Duchownym. Obok zaszczytów i upokorzeń, pojawiają się także coraz
częściej rzetelne dyskusje na temat kapłanów i roli, jaką mają pełnić. W niektórych seminariach, przeprowadzane są badania socjologiczne, ankiety wśród kandydatów do kapłaństwa, które pozwalają zorientować
się w preferencjach społecznych czy politycznych seminarzystów. W badaniach całej populacji polskiej młodzieży tylko niewielki procent deklaruje zainteresowanie sprawami kraju, natomiast wśród kandydatów
do kapłaństwa - aż ponad 50 %. Takie wyniki potwierdzają tezę, że polski ksiądz będzie nadal bardzo mocno związany z narodem i sprawy ojczyzny będą w przyszłości w kręgu zainteresowania duszpasterstwa.
Co ciekawe, około 60 % badanych widzi w dokonujących się w Polsce przemianach duże zagrożenie dla religijności Polaków. Jeśli chodzi o obraz Kościoła, to z badań wynika, że przyszli księża krytycznie
patrzą na błędy popełniane przez duchownych. Czy to jest najważniejszą przywarą współczesnego kapłana? Już papież Paweł VI napisał przed laty, że światu nie potrzeba nauczycieli, ale świadków. I chyba
o takich kapłanów trzeba nam dzisiaj się modlić. Niech więc ta intencja towarzyszy naszym modlitwom w najbliższą niedzielę 2 maja.
Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.
Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
Bazylika Świętego Piotra jest coraz bardziej pod lupą. W sobotnie popołudnie doszło do kolejnego aktu profanacji w sercu chrześcijaństwa. Ołtarz Kaplicy Najświętszego Sakramentu uległ zniszczeniu. Mężczyzna wspiął się na ołtarz i zdołał strącić świeczniki, a nawet krzyż. Wszystko to wydarzyło się na oczach zdumionych, modlących się wiernych - czytamy we włoskim portalu ilgiornale.it.
Incydent z sobotniego popołudnia, o którym poinformował Il Giornale świadek, potwierdza niepokojący trend i jest smutną powtórką tego, co wydarzyło się około rok temu, 7 lutego 2025 roku, przy ołtarzu spowiedzi, kiedy obywatel Rumunii strącił świeczniki i zdjął obrus. Co więcej, 12 października ten sam ołtarz był miejscem poważnej profanacji , której dopuścił się mężczyzna, który rozebrał się do naga i oddał mocz na oczach wszystkich. Również 1 czerwca 2023 roku nagi mężczyzna wszedł na ołtarz, aby wykrzyczeć proukraińskie przesłanie.
Na stanowisku wykopaliskowym Al-Deir w prowincji Sohag egipscy archeolodzy odkryli pozostałości dużego kompleksu klasztornego z czasów bizantyjskich. Według oficjalnych informacji, jest to największe znalezisko tego typu w regionie. Klasztor, zbudowany w całości z cegły mułowej, składał się z kilku prostokątnych budynków o wymiarach od 2,4 na 2,1 metra do 4,5 na 4,8 metra.
Budynki miały tynkowane ściany z wbudowanymi niszami, wewnątrz znajdowały się prostokątne sale, z których niektóre na wschodnich krańcach miały struktury apsydalne. Można je było prawdopodobnie zidentyfikować jako miejsca modlitwy i nabożeństw, poinformowała strona internetowa „La Brújula Verde”, powołując się na informacje z niemieckiej agencji katolickiej KNA, która zamieściła zdjęcia znalezisk. Do tych wspólnych pomieszczeń przylegały sklepione komnaty, prawdopodobnie wykorzystywane jako pojedyncze cele dla mnichów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.