Reklama

Terroryzm

W ubiegłym roku liczba aktów terroru na świecie wzrosła o 14 proc.

W 2016 na całym świecie o ponad 14 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosła liczba aktów terroryzmu i przemocy. W krajach zachodnich wskaźnik ten był nawet znacznie wyższy, bo o 175 proc., ale stanowiły one jedynie 3 proc. ogółu ataków terrorystycznych. Stwierdza to ogłoszony 19 kwietnia w Paryżu raport organizacji pozarządowej AON, zajmującej się ubezpieczeniami międzynarodowymi, zwłaszcza w dziedzinie gospodarczej.

[ TEMATY ]

terroryzm

Creativa Images/Fotolia.com

Według tego dokumentu w ub.r. odnotowano na świecie 4151 ataków terrorystycznych, podczas gdy rok wcześniej było ich 3633; w krajach zachodnich ich liczba wzrosła w tym czasie odpowiednio z 35 do 96. Mimo tak wielkiego skok zamachy na Zachodzie stanowiły jedynie 3 proc. wszystkich tego rodzaju zjawisk.

Raport przewiduje, że w roku bieżącym zwiększy się liczba państw, dotkniętych terroryzmem: w co najmniej 19 z nich daje się zauważyć wzrost zagrożenia, a tylko w 11 można spodziewać się jego spadku, podczas gdy w 17 krajach stopień zagrożenia utrzyma się na tym samym poziomie. Dokument zakłada ponadto, że straty terytorialne, jakie ponosi obecnie tzw. Państwo Islamskie, doprowadzą do rozproszenia się jego bojówkarzy po całym świecie, stwarzając nowe ryzyko zamachów w wielu krajach Europy i Azji.

Reklama

„Scenariusz na ten rok nie jest różowy” – oświadczył dyrektor AON ds. ryzyka politycznego Louis Bollaert. Jego zdaniem „skumulowany efekt zagrożeń politycznych, gospodarczych i terrorystycznych tworzą klimat skrajnej niepewności”.

2017-04-19 20:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brytyjski rząd zaostrza prawo dotyczące terroryzmu

2020-02-13 18:23

[ TEMATY ]

prawo

Wielka Brytania

zamach

terroryzm

Vatican News/©Mirko - stock.adobe.com

Brytyjski rząd opracował ustawę, zapobiegającą przedwczesnemu wypuszczeniu na wolność przestępców skazanych za terroryzm. Zaostrzenie prawa spowodowane jest zamachami, do których doszło w Londynie w ostatnich miesiącach.

Pozytywna weryfikacja w Izbie Lordów będzie oznaczała, iż regulacja wejdzie w życie 27 lutego, dzień przed możliwym uwolnieniem Mohammeda Zahira Khana, którego osądzono za podżeganie do terroryzmu, i który ma szansę opuścić więzienie w połowie wyroku.

Właśnie procedowana ustawa powstrzyma przedwczesne uwolnienie około 50 dżihadystów, którzy stwarzają ryzyko dla społeczeństwa, ale nie zasłużyli na wyrok dożywocia. Zgodnie z propozycją rządu, będą mogli ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu co najmniej dwóch trzecich kary, a nie jak było do tej pory – w połowie wyroku. Obowiązujące prawo, uchwalone w 2008 roku pod rządami partii pracy, dotyczy skazanych w wieku 18–21 lat.

Terroryści, którzy w ostatnich miesiącach dokonali zamachów w Londynie, to osoby, które skorzystały ze zwolnień warunkowych. Przekonali oni władze, że nie stanowią już zagrożenia dla społeczeństwa.
Są to: Amman, który zabił na początku lutego dwie osoby po 10 dniach przebywania na wolności, oraz Usman Khan, który w listopadzie 2019 roku zabił dwie osoby i trzy ranił podczas konferencji dotyczącej resocjalizacji więźniów. Chodziło o program „Uczymy się razem”, który polega na tym, iż student i więzień uczą się wspólnie. Odsiadując wyrok, zamachowiec był jednym z uczestników tego programu – zabił koordynatora tego projektu i studentkę, która brała w nim udział.

Obaj przestępcy byli monitorowani przez policję, przy czym 20-letni Amman, pięć dni przed zamachem, został oceniony przez kontrwywiad jako jeden z pięciu najgroźniejszych terrorystów w Wielkiej Brytanii. Jak podaje Resort Sprawiedliwości, na wolności przebywa ponad 70 dżihadystów, którzy wyszli z więzień w połowie wyroku.

CZYTAJ DALEJ

Abp Lenga otrzymał zakaz publicznego sprawowania liturgii i głoszenia kazań

2020-02-20 15:43

[ TEMATY ]

biskup

Kościół

youtube.com

Abp Jan Paweł Lenga, decyzją biskupa włocławskiego Wiesława Meringa, ma powstrzymać się od głoszenia kazań i publicznego przewodniczenia liturgii. Ten sam zakaz dotyczy wypowiedzi dla mediów - poinformował KAI kanclerz włocławskiej Kurii ks. dr Artur Niemira.

Abp Jan Paweł Lenga, emerytowany biskup Karagandy w Kazachstanie, od 2011 roku przebywa w klasztorze księży marianów w Licheniu Starym na terenie diecezji włocławskiej – miejscu wskazanym przez Stolicę Apostolską.

Decyzje podjęte przez bp. Wiesława Meringa obowiązują do czasu ewentualnych rozstrzygnięć podjętych przez Stolicę Apostolską. „Do podjęcia kroków dyscyplinarnych, które mogłyby zapobiec szerzeniu się skandalu wśród wiernych, miejscowego biskupa diecezjalnego upoważnia prawo kanoniczne, zwłaszcza kanon 392 i 763 Kodeksu Prawa Kanonicznego” - tłumaczy kanclerz Kurii ks. Artur Niemira. Abp Jan Paweł Lenga głosi kontrowersyjne tezy podważające autorytet obecnie urzędującego papieża Franciszka, nie wymienia też jego imienia podczas sprawowania Mszy świętej.

Ostatnio kontrowersje wzbudziły wypowiedzi abp. Lengi w programie telewizyjnym Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać”. Po jego emisji rzecznik Konferencji Episkopatu Polski wyraził ubolewanie, że „abp Lenga występuje w środkach społecznego przekazu i wprowadza wiernych w błąd”. Ks. Paweł Rytel-Andrianik dodał również, że abp Lenga „nie reprezentuje Kościoła katolickiego w Polsce”.

CZYTAJ DALEJ

Dziennik watykański: prawie 2,5 tys. języków na świecie zagrożonych zagładą

2020-02-20 20:21

[ TEMATY ]

ONZ

język

dziennik watykański

języki zagrożone

Wikipedia

Cypryjskie pismo sylabiczne

Od 1950 do naszych czasów na świecie wymarło ponad 230 języków, obecnie zaś na granicy całkowitego zaniku znajduje się 2465 języków. Dane te przedstawił watykański dziennik „L’Osservatore Romano”, powołując się na Interaktywny Atlas Języków Zagrożonych, stworzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO). Od ponad 20 lat 21 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, w tym roku pod hasłem „Języki bez granic”.

Według tegoż opracowania do 2100, a więc w ciągu najbliższych 80 lat nikt już nie będzie mówił ponad połową z istniejących dziś przeszło 6 tysięcy języków.

Do najbardziej zagrożonych całkowitym wyginięciem dokument zaliczył dwa języki celtyckie: mański i kornicki na Wyspach Brytyjskich oraz liwoński na pograniczu litewsko-łotewskim i sarcee (lub sarsi) używany jeszcze przez niewielką grupę tubylców w Kanadzie. Trzy pierwsze języki są już właściwie od dawna wymarłe, np. ostatni mówiący po mańsku (na wyspie Man między Anglią a Irlandią) zmarł w 1953, po kornicku – pod koniec XIX w., a ostatni Liwończyk zmarł, według UNESCO, w 2009.

Jednakże w ostatnich latach dają się zauważyć próby odrodzenia obu języków celtyckich i dziś – jak podaje dziennik – na wyspie po mańsku mówią na co dzień 53 osoby a dla dalszych około stu jest on drugim językiem. Po kornicku mówi jeszcze ok. 500 osób, głównie w Kornwalii (na południowo-zachodnim wybrzeżu Anglii), a ok. 2,5 tys. zna ten język. Językiem sarcee, zwanym też tsuut’ina, mówi jeszcze 75 osób z jednej ze społeczności indiańskich w Kanadzie.

„L’Osservatore” zwraca uwagę, że przyczyny zaniku języków mogą być różne: wojny, epidemie a nawet wielkie klęski żywiołowe, np. w 1815 wybuch wulkanu na jednej z wysp Indonezji uśmiercił ostatnich ludzi posługujących się językiem tambura. Najczęściej jednak wymieranie języków następuje stopniowo, w miarę rozszerzania się języka większego, np. angielskiego czy francuskiego – wówczas te, które są mniej używane, zwłaszcza w urzędach, w szkole czy środkach przekazu, zaczynają zanikać. Należy pamiętać, że 40 proc. mieszkańców naszej planety nie ma dostępu do nauczania w swym języku ojczystym.

Poza tym bardzo niewielka jest liczba osób mówiących językami zagrożonymi wyginięciem – ocenia się, że zaledwie 0,2 proc. ludności świata używa aż ponad 3,5 tys. języków mniejszościowych.
Z drugiej strony 80 proc. mieszkańców Ziemi mówi na co dzień jednym z 83 najliczniejszych języków (są to przede wszystkim angielski, hiszpański i hindi). Język zaś pozostaje żywy również na podstawie jego „użyteczności” z punktu widzenia posługujących się nim.

Wiele małych języków, szczególnie tych używanych na obszarach wiejskich, w krajach z innym językiem oficjalnym, traci swą użyteczność. Gdy mówiący nimi widzą, że ich mowy nie naucza się w szkole ani nie używa się w instytucjach, stopniowo przestają przekazywać ją następnym pokoleniom i takie języki zaczynają zamierać. A tymczasem utrata własnego języka oznacza też szybszą lub wolniejszą utratę rodzimej kultury, historii i tradycji.

Z myślą o obronie języków narodowych UNESCO w 1999 ustanowiło Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, obchodzony co roku 21 lutego. Ma on na celu uwrażliwienie ludzi na zachowanie i ochrony języków zagrożonych wyginięciem, na tolerowanie i poszanowanie innych oraz zapewnienie istnienia społeczeństwa wielokulturowego. W tym roku przebiega on pod hasłem „Języki bez granic”.

Organizacja uważa bowiem, iż aby istniały społeczeństwa zrównoważone, należy popierać różnorodność kulturową i językową, a działalność w obronie pokoju wymaga zachowania różnic kulturowych i językowych, co z kolei wspiera tolerancję i poszanowanie innych. UNESCO zachęca państwa członkowskie do świętowania tego Dnia z udziałem jak największej liczby języków, aby przypominać ludziom, że owo zróżnicowanie ma zasadnicze znaczenie dla zrównoważonego rozwoju świata. Dzięki tej inicjatywie można dostrzec postępy w nauczaniu wielojęzycznym, opartym na języku macierzystym, z rosnącą świadomością jego ważności, zwłaszcza dla dzieci w wieku przedszkolnym oraz coraz większe zaangażowanie na rzecz zwiększania jego roli w życiu publicznym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję