mogło zabijać, już byłbyś martwy - takie powiedzenie funkcjonuje w przestrzeni publicznej. Oddaje niby ograniczenia słowa, ale jedynie pozornie. Słowo bowiem może zabijać. W pojedynczych przypadkach
- dosłownie, będąc pierwszorzędną przyczyną śmierci. I choć są to przypadki rzadkie, wcale nie znaczy, że nie należy sobie zaprzątać nimi głowy.
Słowu należy poświęcić więcej uwagi z racji jego mocy sprawczej. Słowem można uczynić wiele dobrego, ale i wiele złego. Słowem można budować, ale i niszczyć, błogosławić, ale i złorzeczyć. Na tym
przykładzie widać całą ambiwalentność człowieczych władz i mocy. Tak dzieje się ze wszystkim, co ludzkie.
Nie przypadkiem w czasie niespotykanego wcześniej rozkwitu wolności słowa, wspomaganej przez łatwość jego powielania, mówimy o dewaluacji słowa. Słowo coraz częściej staje się paplaniną. Szkoda, że
paplamy, bo tracimy szansę. Owszem, dajemy upust swoim emocjom i stanom ducha, ale przez to słowa stają się narzędziem tylko dla nas samych. Nie są już tworzywem dobra dla innych.
Przy słowach wypada też mówić o prawdzie. Słowa są prawdziwe albo fałszywe. Panuje sugestia, aby prawdę uczynić jedynym kryterium słowa. Ta sugestia jest pokusą. Bo może się zdarzyć, że ktoś mówi
prawdę, zza której wyłazi brzydka niechęć, paskudna chęć odwetu i straszna nienawiść. Takie słowa mają to do siebie, że niemożliwe jest pogodzenie ich z miłością.
„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.
W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Badacze potwierdzili autentyczność dzieła Rembrandta z 1633 rok, które przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni
Od 4 marca będzie można oglądać w Amsterdamie nieznane dotąd dzieło Rembrandta van Rijn. Rijksmuseum w Amsterdamie poinformowało 2 marca, że autentyczność obrazu potwierdzili badacze. Pochodzące z 1633 roku dzieło przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni: ukazany w prawym górnym rogu obrazu otoczony światłem Archanioł Gabriel oznajmia Zachariaszowi, że jego żona, pomimo zaawansowanego wieku, urodzi syna - Jana Chrzciciela.
Według muzeum, dzieło idealnie wpisuje się w twórczość 27-letniego wówczas artysty (1606-1669): w 1633 roku namalował Daniela i Cyrusa przed babilońskim bożkiem Belem, w 1631 roku Pieśń pochwalną Symeona, a w 1630 roku Jeremiasza lamentującego nad zniszczeniem Jerozolimy. Z informacji muzeum wynika, że obraz został usunięty z dorobku Rembrandta w 1960 roku. Następnie zniknął z widoku publicznego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.