Reklama

Konsekracja kościoła pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zawierciu

Miasto Bożego Ciała

23 maja w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego podczas Eucharystii metropolita częstochowski, abp Stanisław Nowak dokonał konsekracji świątyni Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zawierciu. Uroczystość rozpoczęła się przed drewnianą kaplicą, która przez długi czas gromadziła wiernych. Proboszcz parafii, budowniczy kościoła i obiektów parafialnych, ks. kan. Henryk Kowalski zaznaczył, że świątynia ta to „owoc wysiłków, trudów i zabiegania, ale także owoc modlitwy, żywej wiary i gorliwości”. Na uroczystość przybyła ogromna rzesza parafian, zaproszeni goście oraz duchowieństwo z kraju i zza granicy.

Niedziela częstochowska 24/2004

Konsekracja ołtarza

Konsekracja ołtarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga do nieba

Reklama

Ksiądz Arcybiskup nie ukrywał radości wynikającej z faktu, że Zawiercie ma nową, wspaniałą świątynię, która jest ozdobą i dumą nie tylko parafii, ale całego regionu. „Kościół jest piękny, zdobi to miasto, a jego największym walorem jest krzyż będący zwieńczeniem wieży, który wszystkim - wierzącym i niewierzącym - pokazuje drogę do nieba” - zaznaczył. Następnie uczestnicy Liturgii przeszli do bram kościoła. Ojciec archidiecezji uroczyście otworzył drzwi i jako pierwszy przekroczył progi świątyni.
„Najpiękniejszym darem, jaki można było złożyć Bogu na tę doniosłą okoliczność, było duchowe przygotowanie wiernych. Rozpoczęliśmy je już w 2003 r. od misji pod przewodnictwem księży sercanów. Od stycznia br. powierzaliśmy Bogu naszą parafię w modlitwach podczas nabożeństw oraz Eucharystii. Wierni modlili się także w czasie spotkań formacyjnych. W dniach 20-22 maja uczestniczyliśmy w Triduum, podczas którego gorąco prosiliśmy o wiele łask Bożych dla naszej wspólnoty” - mówił zatroskany nie tylko o zewnętrzną stronę swojej parafii, ale jeszcze bardziej o jej stan duchowy proboszcz, ks. Henryk Kowalski.
W homilii Ksiądz Arcybiskup wskazał na szczególną wymowę świątyni Bożego Ciała dla całego miasta. Jako jedyna w Zawierciu pod takim wezwaniem wskazuje, że nadzieję pokładamy w Eucharystii. „Świątynia ta jest wielkim wyznaniem wiary całego miasta w Przenajświętszy Sakrament. Zawiercie nie chce znać innej drogi życia, tylko właśnie przez kościoły, gdzie pod postaciami chleba i wina jest Bóg żywy. Można więc powiedzieć, że Zawiercie jest miastem Bożego Ciała” - podkreślał Kaznodzieja.

Obraz wspólnoty

Parafia jest nieduża, liczy ok. 4 tys. wiernych. Ludziom doskwiera bieda i bezrobocie. Większość parafian to osoby w wieku 30-50 lat. Niestety, wiele z nich nie ma pracy. 30% mieszkańców jest mocno zaangażowana w życie Kościoła, a 60% w miarę swoich możliwości wspiera materialnie parafię. Bardzo chętnie w życie parafii włączają się dzieci. „Formacja duchowa parafian cieszy moje serce - mówi Ksiądz Proboszcz - zwłaszcza jeżeli chodzi o dojrzałe traktowanie Eucharystii i przynależność do parafialnych wspólnot, jak choćby: Oaza Rodzin, Oaza Młodzieżowa, Rodzina Radia Maryja, Bractwo św. Szkaplerza, Koła Różańcowe, Dziecięce i Młodzieżowe Koła Misyjne, Chórek Parafialny, Liturgiczna Służba Ołtarza, Czciciele Dzieciątka Jezus. Od lat w parafii kontynuowana jest we wszystkie czwartki modlitwa wieczorna połączona z adoracją Najświętszego Sakramentu, zwana „Nocą Nikodema”, oraz nabożeństwa i modlitwy do Dzieciątka Jezus, na które przybywają wierni z całej okolicy”. W parafii Bożego Ciała działa też Caritas parafialna prowadząca punkt pomocy żywnościowej dla najuboższych i sklep z dewocjonaliami oraz oddział Arcybiskupiego Komitetu Wsparcia Bezrobotnych, pomagający bezrobotnym i ich rodzinom m.in. przez prowadzenie Ogniska Środowiskowego dla dzieci i młodzieży, organizowanie półkolonii, bezpłatnej nauki języków obcych czy pomocy świątecznej.
To parafia pielgrzymująca. Wierni pod przewodnictwem swojego Duszpasterza niezwykle często i licznie pielgrzymują do Częstochowy, Lichenia, Leśniowa, Kalwarii Zebrzydowskiej, Rzymu oraz Lourdes.
Ta wspaniała formacja duchowa jest wynikiem pracy jej duszpasterza, pełnego wiary, optymizmu i zapału ks. Henryka. „Kolejni wikariusze oraz klerycy, bo obecnie cieszymy się sześcioma powołaniami z naszej parafii, tworzą i kształtują wspólnotę, za co jestem ogromnie wdzięczny” - zaznacza Ksiądz Proboszcz. „Jeśli chodzi o działania na przyszłość, pragnę udoskonalić posługę duszpasterską i kontynuować budowę kościoła w wymiarze duchowym oraz materialnym. Pilne wydaje się być wykonanie ogrzewania kościoła, elewacji, małej architektury w obrębie placu przykościelnego. Uważam, że wiele jeszcze można i trzeba dokonać przede wszystkim w płaszczyźnie posługi duszpasterskiej: sakramentalnej, katechetycznej, charytatywnej, a także wyjść i przybliżyć się jeszcze bardziej do rodzin naszej parafii, próbować zaradzić ich trudnościom”.

Godne mieszkanie

Na zakończenie uroczystości konsekracji świątyni głos zabrał Metropolita Częstochowski. Zauroczony widokiem Bożego domu, zachwycony piękną oprawą muzyczną Liturgii oraz postawą parafian w ciągu blisko 16 lat, wyraził swoje uznanie dla ich ofiar, trudu, poświęcenia i pracy. W tym historycznym dniu nie można było pominąć ogromnego zaangażowania Księdza Proboszcza nie tylko w sprawy parafii, ale także całej archidiecezji. Za tę pracę odznaczony został tytułem kanonika. Ks. Henryk bowiem nie tylko z wielkim wyczuciem piękna i artyzmu wybudował kościół materialny, ale przede wszystkim wybudował kościół żywych kamieni. „Jako proboszcz dziękuję Bogu za łaskę budowania domu dla Pana i wdzięczny jestem za wielkie zaufanie, jakim obdarzył mnie Ksiądz Arcybiskup” - mówił wzruszony Duszpasterz zawierciańskiej parafii Bożego Ciała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemilczane skandale

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 42-43

[ TEMATY ]

pedofilia

skandal

polya_olya – stock.adobe.com

Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.

A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Śp. Marian Kasprzyk. Pięściarz, mistrz, apostoł modlitwy różańcowej. Olimpijskie trofeum oddał Matce Bożej

2026-02-04 08:11

[ TEMATY ]

Marian Kasprzyk

PAP/BARBARA OSTROWSKA

Marian Kasprzyk

Marian Kasprzyk

Marian Kasprzyk, wybitny pięściarz, złoty medalista olimpijski z Tokio w 1964 roku i brązowy cztery lata wcześniej w Rzymie, zmarł w poniedziałek wieczorem w Bielsku-Białej. Pogrzeb zmarłego w wieku 87 lat Mariana Kasprzyka, mistrza olimpijskiego z Tokio, wybitnego pięściarza i jednej z legend polskiego sportu, odbędzie się w poniedziałek, 9 lutego 2026 r. Mszę św. pogrzebową sprawować będzie bp Piotr Greger o godz. 14.00 w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Godzinę wcześniej rozpocznie się modlitwa różańcowa, natomiast o godz. 13.30 zaplanowano wystąpienia przedstawicieli władz oraz środowisk sportowych.

Po zakończeniu Eucharystii nastąpi przejazd do Kamienicy, gdzie Marian Kasprzyk spocznie na cmentarzu parafialnym obok swojej małżonki Krystyny, zmarłej w 2001 roku.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

2026-02-05 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Tegoroczna zima nie oszczędza nikogo. Od kilku dni temperatura oscyluje poniżej minus 10, nawet minus 15 stopni, co rodzi szczególne obawy o osoby będące w kryzysie bezdomności, jak i zamieszkujące w pustostanach.

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracą z Miastem Łódź każdej nocy wypuszcza na ulice Łodzi „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących - niezwykle potrzebny tej mroźnej zimy. Przez całą zimę osoby w kryzysie bezdomności oraz wszelkie inne osoby potrzebujące wsparcia będą mogły zjeść codziennie za jego pośrednictwem ciepły posiłek. Autobus będzie kursował tradycyjnie przez najbliższe 3,5 miesiąca, czyli do 15 marca 2026 r. Każdy potrzebujący, który pojawi się na trasie przejazdu, otrzyma ciepłą zupę oraz pieczywo do niej. Będzie mógł również napić się ciepłej herbaty. Wszystkie posiłki będą przygotowywane codziennie w kuchni schroniska przy ul. Nowe Sady. W realizację całej akcji są zaangażowani – poza pracownikami Koła Łódzkiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta – także mieszkańcy Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17. Chętni otrzymają na przystankach, na których będzie zatrzymywał się Autobus, także ciepłą odzież, obuwie oraz koce i kołdry. Jeśli na trasie przejazdu pojawiają się osoby zainteresowane noclegiem danego wieczoru, to zostaną odwiezione do noclegowni przy Miejskim Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ul. Przybyszewskiego 253. Od 1 grudnia wydano już prawie 13 tys. porcji ciepłej zupy za pośrednictwem „Autobusu dla bezdomnych i potrzebujących” kursującego wieczorami i nocami po ulicach Łodzi. To prawie dwa razy więcej niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie. - W tym roku „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących” działa intensywniej niż kiedykolwiek. Wydajemy za jego pośrednictwem niemal dwa razy więcej posiłków niż w poprzednim sezonie zimowym. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna, zwłaszcza w ekstremalnie mroźne dni tej zimy, gdy niskie temperatury stwarzają realne zagrożenie dla życia osób w kryzysie bezdomności. Każda osoba przebywająca w przestrzeni publicznej na terenie Łodzi ma możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci „dachu nad głową” w naszych placówkach. Ta możliwość została uproszczona w tych wyjątkowych warunkach atmosferycznych, z którymi mamy do czynienia obecnie – wystarczy tylko chcieć. Nadal jednak nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie. Dla nich ten ciepły posiłek zjedzony za pośrednictwem Autobusu to bardzo istotne wsparcie - mówi Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję