Reklama

Na spotkanie z Matką...

Na tę chwilę katolicy Bielska Podlaskiego i okolic czekali od dawna. W piątkowy poranek, 30 lipca, grupa ok. 300 pielgrzymów wyruszyła na pątniczy, kilkusetkilometrowy szlak, rozpoczynając XIV Drohiczyńską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Spełniły się tym samym starania wiernych i duchowieństwa z ks. prał. Ludwikiem Olszewskim, dziekanem bielskim na czele, którzy już od pewnego czasu zabiegali o to, aby pielgrzymka drohiczyńska rozpoczynała się w Bielsku. Są na to spore szanse, pod warunkiem, wszak dobrej frekwencji.

Niedziela podlaska 34/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Dotychczas wierni z Bielska, Hajnówki, Brańska i innych pobliskich parafii na sierpniową pielgrzymkę do Częstochowy jechali najpierw autokarami do Drohiczyna, a tu łączyli się z główną grupą pątniczą” - powiedział kierownik Drohiczyńskiej Pielgrzymki, ks. Wiesław Niemyjski. - „W tym roku pielgrzymi z Bielska, aby dotrzeć do stolicy diecezji, muszą w ciągu dwóch dni pokonać pieszo ponad 60 km, nawiedzając po drodze dwa sanktuaria - Świętego Antoniego w Boćkach i Matki Bożej w Ostrożanach” - dodał Kapłan.

Wzorem Abrahama i Maryi

Na rozpoczęcie pielgrzymki i spotkanie z jej uczestnikami przyjechał do Bielska Biskup Antoni Dydycz. Podczas Mszy św. odprawionej w Bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zapewnił on pątników, o swej modlitwie w intencji umocnienia duchowego pielgrzymujących Bożym Miłosierdziem. Podobnie jak kiedyś umacniało Abrahama i Maryję - pierwszych pielgrzymów wiary Bożej.
„Żebyście wrócili nie tylko opaleni, ale żebyście wrócili mocni w wierze, związani z Bogiem, z Maryją, z Kościołem. I abyście o swoim pielgrzymowaniu mogli śmiało powiedzieć, że był to czas prawdziwych żniw” - życzył Arcypasterz.
Ks. Biskup towarzyszył pielgrzymom aż do rogatek miasta i pożegnał ich serdecznie, jak ojciec swoje dzieci, udające się w daleką drogę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z intencjami w sercach

Wśród pątników przeważali ludzie młodzi, ale nie brakowało również osób starszych głęboko w sercach ponieśli swe intencje do Matki Bożej.
Józef Romańczuk z Bujnowa koło Łubina Kościelnego, najstarszy pielgrzym w bielskiej grupie, ukończył już 75 lat. Czuje się jeszcze krzepko. Poszedł do Częstochowy, aby podziękować Matce Bożej za umocnienie wiary w swojej rodzinie, za syna, który prezesuje spółdzielni mleczarskiej i w ogóle za „udane dzieci”. To właśnie „Mlekovita-Bielmlek” wsparła drohiczyńską pielgrzymkę, oddając do dyspozycji pątników furgonetkę citroen, którą przystosowano do udzielania pierwszej pomocy medycznej.
Józef Topczewski z Pietrzykowa wyruszył w pielgrzymkę z prośbą o łaskę zdrowia - jego 7-letni syn Piotruś choruje na białaczkę i lekarze nie dają już żadnej nadziei. Pozostaje nadzieja w Maryi Najświętszej. „Po ludzku sądząc, nic już nie można zrobić, ale przecież zdarzają się cuda” - powiedział zrozpaczony ojciec. Prosił pielgrzymów o modlitwę za swojego synka u stóp Jasnogórskiej Pani.

Prawdziwa Matka

„Dla wielu Czarna Madonna jest Tą, która koi ból, pomaga w nieszczęściu, jest ostatnią »deską ratunku«. Dlatego pielgrzymi tak często zwracają się do Niej o pomoc” - mówi ks. Maciej Łukaszewicz, przewodnik bielskiej grupy.
„Ilekroć jestem na pielgrzymim szlaku do Częstochowy - a idę już piąty raz - przypomina mi się Światowy Dzień Młodzieży i modlitwa z Ojcem Świętym. To właśnie od niego nauczyłam się oddawać swe życie w dyspozycję Maryi” - powiada Joanna Zajkowska z Brańska, która namówiła na tę pielgrzymkę idącego obok męża Andrzeja.
Wśród podążających na Jasna Górę są i tacy, dla których Matka Boża jest uobecnieniem ich własnej matki, a właściwie rekompensatą jej braku.
„Nigdy nie miałem prawdziwej rodziny. Kiedy ojciec nas zostawił, matka zaczęła pić, często znikała na całe noce” - zwierza się Łukasz, uczeń jednej z bielskich zawodówek. - „To Ona jest dla mnie prawdziwą Matką” - pokazał na obrazek Czarnej Madonny, przypięty do koszuli.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za dusze czyśćcowe

[ TEMATY ]

nowenna

dusze czyśćcowe

Adobe Stock

Nowennę za dusze czyśćcowe można odprawiać w dowolnym czasie w celu uproszenia nieba dla nich oraz jakiejś łaski przez ich wstawiennictwo. Można ją odprawić po śmierci bliskiej nam osoby albo w rocznicę jej śmierci. Szczególnie zaleca się odprawienie nowenny przed liturgicznym wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada), wówczas rozpoczynamy ją 24 października.

AUTOR: Zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych: wspomozycielki.pl; apdc.wspomozycielki.pl
CZYTAJ DALEJ

Unia Europejska podpisała w sobotę umowę handlową z blokiem Mercosur

2026-01-17 18:00

[ TEMATY ]

Mercosur

PAP/EPA/Presidencia de Paraguay HANDOUT

Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zawarły porozumienie handlowe. Dokument podpisany przez szefową Komisji Europejskiej Ursule von der Leyen zakłada utworzenie strefę wolnego handlu, która obejmie ponad 700 mln konsumentów. Porozumienia obawiają się europejscy rolnicy. Umowie sprzeciwiały się m.in. Polska i Francja.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podpisała w sobotę po południu w stolicy Paragwaju Asuncion porozumienie handlowe z przedstawicielami Mercosur, międzynarodowej organizacji gospodarczej zrzeszającej państwa Ameryki Południowej.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję