Reklama

Myszków dla Ojca Świętego

Niedziela częstochowska 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Janem Batorskim - dziekanem dekanatu myszkowskiego, proboszczem parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i Januszem Romaniukiem - dyrektorem Miejskiego Domu Kultury w Myszkowie - rozmawia Maria Szymańska

Maria Szymańska: - W wielu polskich miastach połowa października to czas, w którym przeżywamy rocznicę wyboru papieża Jana Pawła II. Myszkowski program uroczystości poświęconych Papieżowi-Polakowi może stanowić przykład, jak należy przeżywać pontyfikat i nauczanie Ojca Świętego. Jak zrodził się pomysł tak wieloaspektowych uroczystości?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Jan Batorski: - Doświadczenia zdobywaliśmy w ubiegłym roku, gdy to z inicjatywy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła przeżywaliśmy w naszym mieście Tydzień Kultury Chrześcijańskiej pod hasłem Myszków dla Papieża. Zapragnęliśmy, by stało się już zwyczajem, by w październiku rokrocznie odbywały się szczególne uroczystości nawiązujące do rocznicy wyboru papieża Jana Pawła II, a także osoby sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki - męczennika naszych czasów.
Organizatorami tegorocznych II Dni Kultury Chrześcijańskiej są wszystkie parafie dekanatu myszkowskiego oraz Miejski Dom Kultury. Jako duszpasterze jesteśmy bardzo wdzięczni dyrektorowi MDK panu Januszowi Romaniukowi za jego wszelkie inicjatywy i gotowość do współpracy. Do tej pory o kulturze chrześcijańskiej mało mówiło się w naszym mieście. Bardzo często jedynie kościoły były tym miejscem, gdzie poruszane były zagadnienia wiary czy wartości chrześcijańskich. Wyjście poza świątynie z nauczaniem Ojca Świętego w tak wielu dziedzinach, programem artystycznym opartym na wartościach chrześcijańskich, spotkaniami z ciekawymi osobami, prelekcjami, koncertami zapewne uświadomi wielu osobom, jak wiele zawdzięczamy osobie papieża Jana Pawła II - wielkiego propagatora kultury chrześcijańskiej, w tym także kultury polskiej.
Pragniemy wyrazić wdzięczność abp. Stanisławowi Nowakowi - metropolicie częstochowskiemu oraz ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi - redaktorowi naczelnemu Niedzieli, a także całej Redakcji Niedzieli za wszelką pomoc i inspirację do organizowania Dni Kultury Chrześcijańskiej. Naszą wdzięcznością ogarniamy władze naszego miasta z burmistrzem Leonem Okraską, który wraz z Księdzem Arcybiskupem objął patronat honorowy nad Dniami. Patronat medialny sprawować będzie Tygodnik Katolicki Niedziela i nasze katolickie Radio Fiat.
Wszystkich mieszkańców naszego miasta już dziś zapraszamy do wspólnego przeżywania wspaniałego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.

- W programie II Dni Kultury Chrześcijańskiej „coś dla siebie” odnajdzie człowiek młody, dorosły i osoby w jesieni życia...

Janusz Romaniuk: - Wzbogaceni doświadczeniami ubiegłorocznych Dni postanowiliśmy, że tegoroczny Tydzień Kultury Chrześcijańskiej będzie zorganizowany przez całą społeczność Myszkowa. Udało nam się zaangażować w to dzieło wszystkie parafie dekanatu, Miejski Dom Kultury, a także szkoły, organizacje, stowarzyszenia miasta i wspólnoty działające przy parafiach. Naszym celem było przybliżanie nauki Papieża Jana Pawła II we wszystkich dziedzinach życia społecznego i indywidualnego, szczególnie w wymiarze: kim jest człowiek, jakie są jego dążenia i jakie jest jego ostateczne przeznaczenie. Na program Tygodnia składają się spotkania z ważnymi opiniotwórczymi osobami, koncerty, projekcje filmowe, wystawy sztuki religijnej. Ostatnie dni Tygodnia pragniemy przeżywać z pytaniem: jak żyć godniej, jak przeżywać cierpienie, chorobę, trudności dorastania, jak radzić sobie z zagrożeniami życia społecznego. Bardzo ważną tematykę podejmuje wystawa poświęcona pamięci sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki, męczennika za prawdę. Tematyce prawdy w mediach, zagrożeń, jakie czyhają przez bezrefleksyjne korzystanie z nowoczesnych środków społecznego przekazu, a także roli katolickich mediów w ewangelizacji poświęcony będzie ostatni dzień Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Zaproponowaliśmy zatem program, w którym jest czas i miejsce dla wszystkich myszkowian. Zapraszamy.

- Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Asyż: rozpoczęło się międzynarodowe spotkanie młodzieży franciszkańskiej

2026-08-04 10:16

[ TEMATY ]

Asyż

GoAssisi/instagram

W Asyżu rozpoczęło się 3 sierpnia międzynarodowe spotkanie młodzieży „GO! Franciscan Youth Meeting 2026”, gromadzące około 2150 uczestników z Europy i innych kontynentów. Wydarzenie potrwa do 6 sierpnia i jest skierowane do osób w wieku od 18 do 33 lat, także niewierzących, zainteresowanych duchowością św. Franciszka z Asyżu.

Kulminacyjnym punktem spotkania będzie czwartkowa wizyta papieża Leona XIV w bazylice Santa Maria degli Angeli. Młodzi przekażą Ojcu Świętemu wspólnie opracowaną „Kartę”, zawierającą postulaty dotyczące pokoju, gospodarki i odpowiedzialności za stworzenie.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję