Reklama

Wólka Lubelska

Na wzór Maryi

9 października br. minęło trzy tygodnie od dnia, kiedy Matka Boża przybyła w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia do archidiecezji lubelskiej. Dla wiernych parafii Trójcy Przenajświętszej w Wólce Lubelskiej, stolicy dekanatu Lublin-Podmiejski, to szczególna data, ponieważ wtedy mogli gościć pielgrzymującą Matkę Zbawiciela. Wraz z bp. Arturem Mizińskim, który „przyprowadził Matkę Bożą do parafii” i przewodniczył Mszy św. rozpoczynającej nawiedzenie, przy stole eucharystycznym zgromadzili się proboszczowie parafii należących do dekanatu Lublin-Podmiejski oraz księża - przyjaciele parafii.

Niedziela lubelska 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już pierwsze chwile spędzone w parafii erygowanej 23 lipca 1987 r. świadczyły o tym, że wierni pod opieką proboszcza, ks. kan. Henryka Szymańskiego, dołożyli wszelkich starań, by głęboko przeżyć spotkanie z Maryją. Przyozdobione domostwa i umieszczone wokół kościoła parafialnego, konsekrowanego przez bp. Bolesława Pylaka 6 czerwca 1993 r., błękitne płótna ze znanymi z Litanii Loretańskiej wezwaniami Matki Bożej prowokowały do modlitwy i zwracały uwagę na wymiar duchowy przygotowania do nawiedzenia, który w Wólce Lubelskiej przybrał kształt misji św. Przez tydzień, wierni zasłuchani w Słowo, oczekujący i tęskniący za obliczem Matki, gromadzili się w kościele „miejscu spotkania człowieka z niebem i Bogiem”, by modlić się o życie chrześcijańskie rodzin, prosić Boga o oczyszczenie pamięci, „czerpać ze źródła wody odradzającej”. Trwali na modlitwie, by „przypomnieć sobie, że wszystko mamy czynić nowe w Chrystusie i z Chrystusem”, „wpatrywali się w krzyż, przypominając sobie wielkość i świętość tego znaku, a jednocześnie kruchość i słabość życia”, poprzez sakrament pokuty i pojednania dokonywali „oczyszczenia serc i dusz w bezmiarze Bożego miłosierdzia”, a także powierzali się Maryi Różańcowej i polecali Bogu ludzi chorych i w podeszłym wieku.
Tak wielu parafian przyszło powitać Matkę w sobotnie popołudnie 9 października br., że nie wszyscy mogli zgromadzić się w „świątyni, która została wzniesiona kochającym sercem, ofiarnymi dłońmi i groszem ofiarnym tutejszego ludu”. Jednak ani tłok wewnątrz, ani wiatr i niska temperatura na zewnątrz nie zniechęciły tych, którzy przyszli, by ciesząc się z obecności Matki i wpatrując w Jej oblicze wyśpiewać Magnificat za wszelkie łaski, jakimi Bóg błogosławi parafię. „Matko wspieraj, pomóż i prowadź, byśmy każdego dnia życia trwali przy Twoim Synu a naszym Zbawicielu, byśmy wszystko czyniąc nowe, czynili to z Chrystusem, w Chrystusie i przez Chrystusa” - modlił się Ksiądz Proboszcz, witając Orędowniczkę w imieniu parafian.
Bp Miziński, podkreślając znaczenie obrazu jasnogórskiego, przez który „Bóg obdarza łaskami swój lud ufnie zanoszący do Niego prośby przez wstawiennictwo najlepszej z Matek”, podkreślił znaczenie Maryi jako Orędowniczki, Pośredniczki i Pocieszycielki. „Bóg ukazuje nam swoją ojcowską miłość urzeczywistnianą w Maryi, która jednocześnie jest wierną i kochającą Boga Służebnicą Pańską; jest nam dana jako wzór do naśladowania” - mówił bp Artur do wpatrzonych w Wizerunek Matki. „Mocą Nowego Przymierza, przez mękę i śmierć, Chrystus zrodził na krzyżu nowy lud, którym my jesteśmy, Kościół” - podkreślał wielką godność każdego ochrzczonego, a bardzo wielu wiernych poprzez przyjętą Komunię św., jakby w odpowiedzi na te słowa, zaświadczyło, że stanowią „plemię wybrane, oblubienicę Pana, lud nabyty na własność, naród święty, królewskie kapłaństwo”.
„Rodzicielka dająca życie Boże”, przez całą dobę słuchała próśb czuwającego Kościoła zgromadzonego w Wólce Lubelskiej, który wołał „o cud przemiany wody życia w wino będące zapowiedzią przyszłej chwały Dzieci Bożych”. I kiedy 10 października Jasnogórska Ikona została przekazana wiernym parafii w Świdniku Dużym, doświadczenie spotkania z Niewiastą owocowało pragnieniem szukania i pokornego wypełniania woli Bożej oraz trwania w miłości Boga i bliźniego na wzór Maryi.

Matka Boża, nawiedzająca Wólkę Lubelską, zjednoczyła w modlitwie prezbiterów dekanatu Lublin-Podmiejski, księży - przyjaciół parafii i wiernych, którzy pod opieką bp. Artura Mizińskiego, ks. kan. Henryka Szymańskiego (dziekan dekanatu Lublin-Podmiejski, proboszcz parafii) i ks. Mieczysława Fela (wikariusz) w procesji przyprowadzili Maryję do parafii. W czasie liturgii powitania Ewangelię o Nawiedzeniu czytał ks. dr Mirosław Sitarz, zaś telegram od Ojca Świętego - ks. dr Stanisław Sieczka. Długo oczekiwanego Gościa w imieniu parafian witał Ksiądz Proboszcz, rodzice - Karolina i Marek Niziołowie, młodzi - Dominika Siuda i Marek Urban oraz dzieci - Aleksandra Chęcińska i Bartłomiej Szewczyk. Podczas Mszy św. o północy odprawionej w intencji powołań kapłańskich i zakonnych przy ołtarzu spotkali się ks. Leszek Pankowski (rodak) oraz ks. kan. Józef Dziduch, ks. dr Mirosław Sitarz i ks. Mirosław Zając. Natomiast za sprawą ks. dr. Jarosława Jęczenia (dyrektor Radia Plus Lublin), Msza św. gromadząca w kościele niemowlęta, małe dzieci i dzieci szkolne, a także oczekujące na narodzenie pod sercami matek była transmitowana przez Radio Plus Lublin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: odbudowa Notre-Dame symbolem odrodzenia Kościoła i Europy

2026-09-30 10:49

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

odbudowa

Leon XIV

symbol odrodzenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Na odrodzenie jako klucz do odczytania swej zakończonej w poniedziałek podróży apostolskiej do Francji wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Swoją katechezę poświęcił podsumowaniu tej wizyty. Za symbol tego odrodzenia uznał odbudowaną po pożarze katedrę Notre-Dame w Paryżu. „Prawdziwa odbudowa, odnowa Kościoła, której może dokonać jedynie Bóg” - powiedział papież nawiązując do wielkiej Mszy św. na paryskim Place de la Concorde.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję