Iniemamocni są nowym filmem familijnym, zrealizowanym dla koncernu Walta Disneya przez wytwórnię „Pixar”, specjalizującą się w nowoczesnych produkcjach dla młodzieży. Ten dwugodzinny utwór
świadczy jak wielką ewolucję przeszły filmy disneyowskie. Autorzy zrealizowali ten obraz jak wielką grę komputerową. Po tradycyjnej formie rysunkowej, charakterystycznej dla Disneya, nie zostało tu ani
śladu.
Dawne filmy Disneya miały czytelną i klarowną akcję, opartą głównie na tradycyjnych baśniach i legendach (Królewna śnieżka i inne). W Iniemamocnych mamy zaś do czynienia z mieszanką gatunkową. W poetyce
komiksowej pomieszanej z grą komputerową twórcy ukazali wątki przygodowe, sensacyjne oraz komediowe. Miłośnicy filmów opartych na popularnych komiksach, jak Superman, Batman, Spiderman, odnajdą tu podobne
motywy.
Pan Parr wraz z żoną trudni się ratowaniem ludzi z różnych opresji. Wskutek niepomyślnych okoliczności musi jednak przerwać swą misję i wieść spokojne życie na przedmieściu. Niespodziewanie jednak
wraca do poprzedniej pracy. Przy pomocy żony i dwójki dzieci, również obdarzonych nadludzkimi mocami, przeprowadza tajemniczą akcję na bezludnej wyspie. Pan Parr łączy w swojej działalności obronę własnej
rodziny oraz solidarność z zagrożonymi ludźmi.
W tym sensie film można uznać za prorodzinny. Iniemamocnym brakuje z pewnością intymności, subtelności i ciepła klasycznych filmów Disneya, jak Bambi, Zakochany kundel i 101 Dalmatyńczyków. Film cechuje
natomiast dynamiczna akcja oraz pomieszanie prowadzonych w zawrotnym tempie wątków przygodowych. W polskiej wersji językowej wystąpiło grono naszych popularnych aktorów, z Piotrem Fronczewskim na czele.
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik
Przez całe życie, także w kapłaństwie, był wierny ideałom harcerstwa. Niósł pomoc innym do końca. Zmarł na tyfus w obozie koncentracyjnym Dachau.
Błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski już w latach szkolnych związał się z harcerstwem. Działał w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego, do której wstąpił w marcu 1927 r. Jako uczeń męskiego Gimnazjum Humanistycznego w Chełmży należał też do Sodalicji Mariańskiej i w 1930 r. został jej prezesem. Kiedy zdecydował się wstąpić na drogę kapłaństwa, tak to uzasadnił: „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jeszcze jako diakon został kapelanem i sekretarzem bp. Stanisława Okoniewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 marca 1937 r. Pracował jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Angażował się szczególnie w pracę z dziećmi, prowadził apostolstwo chorych, pełnił również funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora Wiadomości Kościelnych.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
W drugiej konferencji rekolekcji wielkopostnych ks. Marek Dziewiecki zaprasza do głębszego odkrycia, w jaki sposób Bóg kocha każdego z nas. To refleksja nad miłością, która jest „za nic”, na zawsze i zawsze mądra. Autor pokazuje, że nie wystarczy wiedzieć, iż Bóg kocha — warto odkryć konkretny sposób tej miłości, by umieć ją przyjąć i naśladować.
W świetle Ewangelii usłyszymy, jak Jezus inaczej odnosił się do szlachetnych, błądzących, krzywdzicieli i tych, którzy kochali najbardziej. To konferencja, która pomaga uporządkować myślenie o miłości — wobec siebie i innych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.