Reklama

Iść za światłem

Adwent to czas oczekiwania na przyjście Chrystusa - Boga, który ukochał człowieka aż do śmierci krzyżowej. Wcześniej jednak zdecydował się na przyjęcie ludzkiej postaci i narodził się w betlejemskiej stajence. W kościołach w tym czasie odbywają się nabożeństwa roratnie i rekolekcje, pozwalające wiernym na właściwe przygotowanie się do przyjęcia Boga w ubogiej Dziecinie.

Niedziela częstochowska 51/2004

Ks. Krzysztof Jacniacki

Na Mszę św. roratnią najmłodsi z parafii przychodzą z lampionami

Na Mszę św. roratnią najmłodsi z parafii przychodzą z lampionami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Światełka lampionów

W kościele panuje półmrok, z trudem rozpoznaję zarys ławek. Przed ołtarzem migoczą liczne światełka lampionów, tworzące podwójny szpaler. Słychać dźwięk dzwonków poprzedzających rozpoczęcie Mszy św. Wchodzi kapłan sprawujący Eucharystię. Światełka nabierają mocy, jakby obudziły się na spotkanie z Panem. Rozbrzmiewa dziecięcy śpiew. Trwa to tylko chwilę, ale wszyscy obecni wiedzą, że te małe światełka oddają cześć Światłości, do przyjęcia której przygotowują się wierni.
Rozbłyskuje światło elektryczne. Przed ołtarzem w dwóch rzędach stoi ok. 120 dzieci z zapalonymi lampionami. Ich twarzyczki wyrażają modlitwę i oczekiwanie. Eucharystia roratnia przygotowywana jest w oparciu o Listy z Europy, w których osoby kochające Boga i poświęcające Mu swoje życie przybliżają dzieciom historię zbawienia. Są to m.in.: Ojciec Święty Jan Paweł II, s. Łucja z Fatimy, br. Roger z Taizé, Chiara Lubich, Jean Vanier. Tak wygląda przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia dzieci i dorosłych przez Roraty w parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie.

Spotkanie ze św. Mikołajem

Czas Adwentu obfituje w religijne zamyślenie i modlitwę, ale niesie z sobą również chwile bardzo radosne. 6 grudnia, jak co roku, parafia zorganizowała św. Mikołaja dla wszystkich uczestników Rorat. Po Mszy św. najmłodsi, otoczywszy św. Mikołaja, recytowali wiersze, śpiewali piosenki religijne i odpowiadali na pytania gościa. W nagrodę maluchy dostały słodycze, przyjazny uśmiech i pochwałę od Świętego.
8 grudnia młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania, pod kierunkiem s. Małgorzaty wystawiła program przybliżający treść dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Ta prawda, którą Kościół żyje od początku, została ujęta w formie dogmatu w 1854 r. Potwierdzeniem prawdziwości dogmatu są słowa Maryi, wypowiedziane w Lourdes: „Jestem Niepokalane Poczęcie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: pierwsza kaplica wieczystej adoracji. "Niebo jest tu otwarte przez całą dobę"

2026-04-21 07:38

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Kaplica Wieczystej Adoracji

Diecezja sosnowiecka

W parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu-Środuli uruchomiono pierwszą w mieście kaplicę wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu. Od teraz modlitwa przed Eucharystią trwa tam nieprzerwanie - 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.

Podczas inauguracji bp Artur Ważny podkreślił, że nowe miejsce ma być „żywymi płucami diecezji” i przestrzenią, w której człowiek może odzyskać wewnętrzny pokój. – To jedyne miejsce w mieście, gdzie znak „otwarte 24 godziny” nie zaprasza do handlu, ale do bezinteresownego odpoczynku w Bogu – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Rok bez Franciszka: słowa do Polaków, które wciąż żyją

2026-04-21 09:22

[ TEMATY ]

papież

rok bez Franciszka

słowa do Polaków

wciąż żyją

Vatican Media

Papież Franciszek w Polsce

Papież Franciszek w Polsce

Mija rok od śmierci papieża Franciszka. Dla Kościoła w Polsce Jego pontyfikat pozostanie związany zwłaszcza z lipcem 2016 roku. Wtedy doszło do jedynej wizyty Franciszka w naszym kraju, podczas której spotkał się z młodymi całego świata i przemówił do Polaków w kluczowym momencie ich historii. Dziesięć lat po Światowych Dniach Młodzieży i rok po śmierci słowa papieża wracają z niezwykłą aktualnością, jako duchowy testament o wierze, jedności i miłosierdziu - podkreśla Vatican News.

Na Jasnej Górze, podczas obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski, Franciszek spojrzał na historię narodu przez pryzmat wiary przeżywanej w jedności. Nie zatrzymał się na wielkich wydarzeniach dziejowych, lecz wskazał na duchowy fundament, który pozwolił Polakom przetrwać najtrudniejsze momenty. „Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności”, przypomniał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję