Reklama

Święta w Kamerunie

Niedziela łomżyńska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowania i obchody świąt Bożego Narodzenia w różnych rejonach świata mają swój niepowtarzalny i indywidualny charakter. Ale są i takie miejsca, gdzie przeżywanie świąt Bożego Narodzenia jest podobne do naszego. Na przykład... w Kamerunie!
Tam właśnie Święta poprzedza czterotygodniowy okres Adwentu. Podczas którego codziennie odprawiana jest Msza św. roratnia oraz odbywają się rekolekcje adwentowe. W czasie ich trwania odbywają się konkursy i zabawy, w których dzieci wygrywają prezenty. „W Adwencie ludzie chętnie chodzą do kościoła” - mówi kleryk WSD w Łomży pochodzący z Kamerunu. „Na uwagę zasługuje fakt, że wyznawcy innych religii bardzo życzliwie odnoszą się do obchodzonych przez nas świąt Bożego Narodzenia” - dodał jego kursowy kolega.
W okresie Adwentu organizowane się zbiórki na rzecz osób potrzebujących, których pomysłodawcą jest tamtejsza diecezjalna Caritas. W tym też czasie, na kilka dni przed Wigilią, zakupuje się drzewko świąteczne - choinkę. Na niej to zawieszane są wykonywane lub zakupywane ozdoby. W kościołach budowane są szopki, ubiera się choinki. Bardzo często robi to młodzież.
Po wykonaniu wszystkich niezbędnych przygotowań do Świąt, w wigilijny wieczór zbiera się rodzina i zaproszeni goście. Do wieczerzy wigilijnej zasiada się po Mszy św., która odprawiana jest w godzinach wieczornych. „W Święta wszyscy chcą być razem. W tym czasie rozwiązujemy problemy, rozmawiamy, śpiewamy kolędy, dajemy sobie nawzajem prezenty. Obowiązkowo, każde dziecko musi dostać prezent. Doświadczenie pokazuje, że po każdych Świętach zmienia się zawsze coś na lepsze w naszych rodzinach. Kładziemy duży nacisk na wymiar duchowy, gdyż rzeczy materialne są mniej ważne” - mówi kleryk Charls. „W moim domu zawsze przy spożywaniu wigilijnego posiłku oglądamy transmisję Mszy św. z Watykanu. Nasza Wigilia wygląda trochę inaczej niż tutaj w Polsce. U nas najważniejszą potrawą, której nie może nigdy zabraknąć na żadnym stole jest..., kurczak, inne potrawy to: ryż, ryby, owoce oraz koko (potrawa z warzyw i mięsa). Brak kurczaka byłby obraźliwy dla gości” - mówi kleryk Frank.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Roch – patron w chorobach zakaźnych (+ modlitwa)

[ TEMATY ]

św. Roch

koronawirus

Wikipedia.org

Liczne kościoły i kapliczki pw. św. Rocha są świadectwem kultu średniowiecznego świętego, który jest czczony, jako patron w chorobach zakaźnych. Zwracano się do niego szczególnie kiedy tzw. morowe powietrze, a więc epidemie dżumy, czarnej ospy, tyfusu i cholery pustoszyły miasta i wsie.

Św. Roch był z pochodzenia Francuzem. Żył w XIV wieku. O jego życiu dowiadujemy się z podań, niejednokrotnie legendarnych. Urodził się w zamożnej rodzinie w Montpellier. W młodości stracił rodziców. Zafascynowany, prawdopodobnie kultem św. Franciszka z Asyżu sprzedał odziedziczony po rodzicach majątek, zaś uzyskane pieniądze rozdał ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni raz w Polsce. Testament miłosierdzia Jana Pawła II

2026-08-16 13:13

[ TEMATY ]

Polska

miłosierdzie

św. Jan Paweł II

testament

ostatni raz

Wydawnictwo Biały Kruk

Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie – z tym przesłaniem 16 sierpnia 2002 roku Jan Paweł II przybył po raz ostatni do Polski. Podczas czterech dni pozostawił słowa, które z perspektywy czasu brzmią jak testament: o miłosierdziu, pokoju i nadziei. W Łagiewnikach zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu, a w Kalwarii Zebrzydowskiej prosił rodaków o modlitwę „za życia mojego i po śmierci”.

16 sierpnia 2002 roku samolot z Janem Pawłem II wylądował na lotnisku Kraków-Balice. Rozpoczynała się dziewiąta i – jak się później okazało – ostatnia podróż apostolska Papieża Polaka do Ojczyzny. Jej hasło brzmiało: „Bóg bogaty w miłosierdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję