Bezprawie w reżyserii Kevina Costnera, popularnego aktora hollywoodzkiego, przywraca sens zapomnianemu dziś gatunkowi westernu. Wydawało się, że amerykański western w wydaniu klasycznym jest już gatunkiem
wymarłym. Fakt ten spowodowany został rewizją reguł, według których realizowane były dotychczas takie obrazy.
Filmy z Dzikiego Zachodu cechowała niegdyś komunikatywność akcji, wyraziste sylwetki często heroicznych bohaterów oraz klarowny podział na dobro i zło. Bohaterowie westernów walczyli zazwyczaj z przestępcami
i bandytami, którzy terroryzowali uczciwych farmerów, osady i miasteczka. Uczciwi obywatele bronili się przed agresją, jednocześnie walcząc o sprawiedliwość i poszanowanie prawa. Obrona rodziny i swojego
dobytku (w takich filmach jak 15.10 do Yumy, Rio Bravo i wielu innych) wynikała z poszanowania elementarnych wartości moralnych, mających rodowód chrześcijański. Od lat 60. westerny zaczęły nabierać charakteru
coraz bardziej okrutnych widowisk, w których zacierały się podziały na dobro i zło, co postawiło pod znakiem zapytania sens całego gatunku.
Kevin Costner powrócił w Bezprawiu do reguł starego, dobrego westernu. Film ma charakter epickiej opowieści, której bohaterami są dwaj poganiacze bydła, zmuszeni walczyć z szajką terroryzującą pewne
miasteczko. Miejscowy bogacz chce bowiem bezprawnie zawłaszczyć ziemie farmerów, aby nie pozwolić na swobodny handel bydłem. Charley i jego mistrz Boss zmuszeni są stanąć do walki na podobieństwo szeryfów
z klasycznych filmów. Wciągają stopniowo do walki zastraszonych mieszkańców. Mamy tu również wątek melodramatyczny, który uzupełnia akcję.
Bezprawie świadczy więc o tym, że można dziś w Hollywood realizować filmy o klarownym i tradycyjnym przesłaniu moralnym.
Izraelska armia poinformowała, że żołnierz widoczny na zdjęciu, na którym wkłada papierosa do ust figury Matki Boskiej w chrześcijańskiej wiosce na południu Libanu, zostanie ukarany dyscyplinarnie – przekazał w środę późnym wieczorem portal Times of Israel.
W odpowiedzi na pytania mediów, izraelska armia oświadczyła, że „traktuje incydent poważnie” i podkreśliła, że zachowanie żołnierza „odbiega od wartości oczekiwanych od żołnierzy”.
Wychowankowie przedszkola Sióstr Felicjanek w Gorlicach
Niecodzienna akcja. Wychowankowie przedszkola Sióstr Felicjanek w Gorlicach po latach organizują zjazd. Problem w tym, że ochronka została zamknięta w 1963 roku, a odnalezienie osób, które do niej uczęszczały napotyka na problemy.
Od początku pontyfikatu Leon XIV konsekwentnie ponawia pytanie o chrześcijańskie korzenie Europy, kontynuując tym samym linię Jana Pawła II i Benedykta XVI. Temat ten wywołał szerokie debaty na początku lat 2000, kiedy Jan Paweł II bezskutecznie próbował doprowadzić do wpisania wyraźnego odniesienia do tego dziedzictwa do preambuły Konstytucji Europejskiej. Sprzeciw wyraziła wówczas Francji, motywując to świeckim charakterem państwa, co doprowadziło do kryzysu w relacjach z Watykanem.
W minionym ćwierćwieczu, ów kryzys chrześcijańskich punktów odniesienia w Europie jeszcze się pogłębił. Leon XIV otwarcie skrytykował to zjawisko w przesłaniu z 23 stycznia 2026 r., skierowanym do uczestników Europejskiej Konferencji w Luksemburgu, zorganizowanej przez Fundację Centesimus Annus Pro Pontifice. Papież wyraził w nim ubolewanie nad rosnącą niechęcią do dyskusji o wartościach uniwersalnych wynikających z tradycji religijnych oraz przestrzegł przed relatywizmem, stwierdzając, że „żadna wspólnota (…) nie może żyć w pokoju i rozwijać się bez wspólnych prawd”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.