„Ci, którzy dzisiaj sprawują władzę, często nie rozumieją mowy Boga, skierowanej do człowieka - stwierdził bp Ireneusz Pękalski podczas uroczystej Sumy, którą celebrował w dzień Bożego Narodzenia w bazylice archikatedralnej. - Lękają się tego głosu, wzywającego do miłości, prawdy, dobra, poszanowania godności człowieka. Zdają się być przeświadczeni, że głos ten zagraża żywotnym interesom laickiego państwa. Dlatego też próbują mowę Boga do ludzi zniekształcić, ośmieszyć, dostosować do potrzeb człowieka obecnej doby. Współcześni władcy dążą do postawienia Dekalogu na marginesie życia” - kontynuował Ksiądz Biskup.
W dalszej części słowa pasterskiego Sufragan łódzki pytał: „Bracia i Siostry, czy Wy rozumiecie to, co pragnie Wam oznajmić Boży Syn chociażby tutaj - w bazylice archikatedralnej, w czasie tej świątecznej Eucharystii? Nie przykładajcie zbytniej wagi do spraw drugorzędnych. W natłoku spraw związanych z przygotowaniami do świąt nie zapominajcie o tym, co naprawdę jest ważne. Pamiętajcie nade wszystko o «posprzątaniu» i uporządkowaniu własnych sumień i serc! Dzięki temu będziecie prawdziwie przygotowani na spotkanie ze Zbawicielem, który przybywa do każdego z Was z orędziem miłości. Gdy trzymacie w dłoni opłatek wigilijny, pamiętajcie, że wiąże się on z Jezusem, który owej cudownej nocy betlejemskiej zstąpił z nieba, jako chleb żywy, pokarm ożywiający duszę i prowadzący do zbawienia”.
Przed pasterskim błogosławieństwem ks. kan. Ireneusz Kulesza, proboszcz parafii archikatedralnej, złożył Księdzu Biskupowi oraz całemu zgromadzeniu życzenia świąteczne. Ksiądz Kanonik podziękował również Dostojnemu Celebransowi za sprawowanie Mszy św., wypowiedziane słowo Boże, a także za jego pełną troski opiekę nad wiernymi.
Początek lutego. Gdzie nie spojrzeć, tam króluje kolor czerwony - kolor miłości, kolor walentynek. Na sklepowych półkach, wystawach, a nawet na prowizorycznych straganach pojawia się „nowy produkt” - miłość.
Opakowana w pluszowe misie, mrugające serduszka, zakochane mysie parki i tysiące innych zmyślnych cudeniek, mających tylko jedno zadanie - powiedzieć: „kocham Cię”. A wszystko z powodu jednego dnia - Dnia Zakochanych czyli walentynek.
19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.
Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.